<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC - Dyskusje na luzie]]></title>
		<link>https://dopal.org/</link>
		<description><![CDATA[Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC - https://dopal.org]]></description>
		<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 02:46:01 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak starożytni zmienili truciznę w „boski” napój?]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6817</link>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 15:26:54 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=6514">HariboWPP</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6817</guid>
			<description><![CDATA[Jak starożytni zmienili truciznę w „boski” napój?<br />
<br />
<br />
Przez blisko dwa tysiące lat w greckim Eleusis działo się coś, co zmieniało życie tysięcy ludzi. Odbywały się tam Misteria tajne obrzędy, których uczestnicy twierdzili, że przestali bać się śmierci i ujrzeli coś niezwykłego. Centralnym punktem był moment wypicia kykeon, specjalnej mieszanki, która miała wywoływać wizje. Przez lata naukowcy kłócili się, co mogło być w środku, bo oficjalny przepis - woda, jęczmień i mięta brzmi jak zwykła zupa. Najnowsze badania dają jednak niesamowitą odpowiedź: starożytni Grecy mogli posiadać wiedzę chemiczną, która pozwalała im bezpiecznie używać sporyszu, groźnego grzyba pasożytującego na zbożu.<br />
<br />
Dlaczego sporysz był tak podejrzany? To grzyb, który w średniowieczu zabijał tysiące ludzi, wywołując chorobę zwaną „ogniem św. Antoniego” bolesne drgawki, martwicę kończyn, a w końcu śmierć. Z drugiej strony, ten sam grzyb zawiera substancje, z których można wytworzyć silne środki wizyjne, podobne do LSD. Wielu badaczy pytało więc: jak to możliwe, że kapłanki w Eleusis podawały ten napój tłumom i nikt nie umierał w męczarniach?<br />
<br />
Autorzy artykułu postanowili sprawdzić, czy starożytni mogli „naprawić” tę truciznę, używając tego, co mieli pod ręką. Okazało się, że kluczem był zwykły popiół drzewny. Po zmieszaniu go z wodą powstaje ług - bardzo silna substancja zasadowa, której dawniej używano np. do robienia mydła. Naukowcy przeprowadzili eksperyment: gotowali sproszkowany sporysz w takiej wodzie z popiołem przez dwie godziny.<br />
<br />
Wyniki były zdumiewające. Nowoczesne urządzenia pomiarowe pokazały, że pod wpływem gorącej, zasadowej wody cała trucizna ze sporyszu zniknęła. W procesie chemicznym toksyczne związki rozpadły się, a na ich miejsce wskoczyły nowe substancje - ergina (LSA)oraz jej pochodne. Są to naturalne związki psychodeliczne, które wywołują euforię i halucynacje, ale nie są tak niebezpieczne dla organizmu jak surowy grzyb. Co więcej, starożytni mogli łatwo uzyskać potrzebną ilość sporyszu z okolicznych pól, a do wywołania wizji u dwóch tysięcy ludzi wystarczyłoby zaledwie kilka kilogramów grzyba.<br />
<br />
Pojawił się jednak inny problem: woda z popiołem jest tak żrąca, że mogłaby wypalić gardło  Naukowcy odkryli jednak, że dodanie samego sporyszu do mieszanki oraz kontakt z powietrzem naturalnie obniżały jej drażniące działanie. Dodatkowo, gdy taką bazę zmieszano z kwasowym jęczmieniem i miętą, napój stawał się w pełni bezpieczny do wypicia.<br />
<br />
Ciekawą rolę odgrywała tu też mięta pole. To nie był tylko dodatek smakowy. Badacze sugerują, że zawarte w niej olejki mogły działać uspokajająco i wzmacniać wizyjne działanie napoju, jednocześnie chroniąc uczestników przed nadmiernym lękiem podczas „haju. Całe doświadczenie było potęgowane przez fakt, że ludzie przed wypiciem napoju pościli przez dziewięć dni, co sprawiało, że ich organizmy reagowały znacznie silniej.<br />
<br />
Te badania pokazują, że kapłanki z Eleusis nie były tylko religijnymi przewodniczkami, ale też świetnymi chemiczkami-empiryczkami. Wiedziały, jak za pomocą popiołu i ognia zmienić zabójczy grzyb w klucz do mistycznego doświadczenia. Archeologia potwierdza te domysły w naczyniach z innych greckich świątyń poświęconych tym samym boginiom znaleziono resztki sporyszu, co sugeruje, że jego użycie nie było przypadkiem.<br />
<br />
Podsumowując, zagadka kykeon zdaje się być rozwiązana nie tyle przez magię, co przez mądrą obróbkę natury. Dzięki prostym technikom, starożytni byli w stanie stworzyć bezpieczny i potężny napój, który stał się fundamentem ich duchowego świata. To dowód na to, że nasza wiedza o przeszłości wciąż może nas zaskoczyć, pokazując, jak zaawansowani byli nasi przodkowie w rozumieniu świata roślin i chemii.<br />
<br />
Źródła:<br />
1. <a href="https://www.national-geographic.pl/nauka/grecy-podczas-starozytnych-rytualow-pili-ten-psychodeliczny-napoj-antyczne-lsd-przygotowywano-ze-sporyszu/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.national-geographic.pl/nauka...-sporyszu/</a><br />
<br />
2. <a href="https://www.nature.com/articles/s41598-026-39568-3" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.nature.com/articles/s41598-026-39568-3</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak starożytni zmienili truciznę w „boski” napój?<br />
<br />
<br />
Przez blisko dwa tysiące lat w greckim Eleusis działo się coś, co zmieniało życie tysięcy ludzi. Odbywały się tam Misteria tajne obrzędy, których uczestnicy twierdzili, że przestali bać się śmierci i ujrzeli coś niezwykłego. Centralnym punktem był moment wypicia kykeon, specjalnej mieszanki, która miała wywoływać wizje. Przez lata naukowcy kłócili się, co mogło być w środku, bo oficjalny przepis - woda, jęczmień i mięta brzmi jak zwykła zupa. Najnowsze badania dają jednak niesamowitą odpowiedź: starożytni Grecy mogli posiadać wiedzę chemiczną, która pozwalała im bezpiecznie używać sporyszu, groźnego grzyba pasożytującego na zbożu.<br />
<br />
Dlaczego sporysz był tak podejrzany? To grzyb, który w średniowieczu zabijał tysiące ludzi, wywołując chorobę zwaną „ogniem św. Antoniego” bolesne drgawki, martwicę kończyn, a w końcu śmierć. Z drugiej strony, ten sam grzyb zawiera substancje, z których można wytworzyć silne środki wizyjne, podobne do LSD. Wielu badaczy pytało więc: jak to możliwe, że kapłanki w Eleusis podawały ten napój tłumom i nikt nie umierał w męczarniach?<br />
<br />
Autorzy artykułu postanowili sprawdzić, czy starożytni mogli „naprawić” tę truciznę, używając tego, co mieli pod ręką. Okazało się, że kluczem był zwykły popiół drzewny. Po zmieszaniu go z wodą powstaje ług - bardzo silna substancja zasadowa, której dawniej używano np. do robienia mydła. Naukowcy przeprowadzili eksperyment: gotowali sproszkowany sporysz w takiej wodzie z popiołem przez dwie godziny.<br />
<br />
Wyniki były zdumiewające. Nowoczesne urządzenia pomiarowe pokazały, że pod wpływem gorącej, zasadowej wody cała trucizna ze sporyszu zniknęła. W procesie chemicznym toksyczne związki rozpadły się, a na ich miejsce wskoczyły nowe substancje - ergina (LSA)oraz jej pochodne. Są to naturalne związki psychodeliczne, które wywołują euforię i halucynacje, ale nie są tak niebezpieczne dla organizmu jak surowy grzyb. Co więcej, starożytni mogli łatwo uzyskać potrzebną ilość sporyszu z okolicznych pól, a do wywołania wizji u dwóch tysięcy ludzi wystarczyłoby zaledwie kilka kilogramów grzyba.<br />
<br />
Pojawił się jednak inny problem: woda z popiołem jest tak żrąca, że mogłaby wypalić gardło  Naukowcy odkryli jednak, że dodanie samego sporyszu do mieszanki oraz kontakt z powietrzem naturalnie obniżały jej drażniące działanie. Dodatkowo, gdy taką bazę zmieszano z kwasowym jęczmieniem i miętą, napój stawał się w pełni bezpieczny do wypicia.<br />
<br />
Ciekawą rolę odgrywała tu też mięta pole. To nie był tylko dodatek smakowy. Badacze sugerują, że zawarte w niej olejki mogły działać uspokajająco i wzmacniać wizyjne działanie napoju, jednocześnie chroniąc uczestników przed nadmiernym lękiem podczas „haju. Całe doświadczenie było potęgowane przez fakt, że ludzie przed wypiciem napoju pościli przez dziewięć dni, co sprawiało, że ich organizmy reagowały znacznie silniej.<br />
<br />
Te badania pokazują, że kapłanki z Eleusis nie były tylko religijnymi przewodniczkami, ale też świetnymi chemiczkami-empiryczkami. Wiedziały, jak za pomocą popiołu i ognia zmienić zabójczy grzyb w klucz do mistycznego doświadczenia. Archeologia potwierdza te domysły w naczyniach z innych greckich świątyń poświęconych tym samym boginiom znaleziono resztki sporyszu, co sugeruje, że jego użycie nie było przypadkiem.<br />
<br />
Podsumowując, zagadka kykeon zdaje się być rozwiązana nie tyle przez magię, co przez mądrą obróbkę natury. Dzięki prostym technikom, starożytni byli w stanie stworzyć bezpieczny i potężny napój, który stał się fundamentem ich duchowego świata. To dowód na to, że nasza wiedza o przeszłości wciąż może nas zaskoczyć, pokazując, jak zaawansowani byli nasi przodkowie w rozumieniu świata roślin i chemii.<br />
<br />
Źródła:<br />
1. <a href="https://www.national-geographic.pl/nauka/grecy-podczas-starozytnych-rytualow-pili-ten-psychodeliczny-napoj-antyczne-lsd-przygotowywano-ze-sporyszu/" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.national-geographic.pl/nauka...-sporyszu/</a><br />
<br />
2. <a href="https://www.nature.com/articles/s41598-026-39568-3" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url">https://www.nature.com/articles/s41598-026-39568-3</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zmiany cen używek]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6776</link>
			<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 01:18:34 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=4398">włodzimierz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6776</guid>
			<description><![CDATA[Witam, kilka miesięcy temu została podpisana ustawa uni europejskiej na temat wpisania prekursorów CMC MMC i amfy do listy najbardziej surowo traktowanych prekursorów, przez co te substancje zniknęły z wielu sklepów.<br />
Czy zauważyliście wzrost cen albo spadek jakości CMC MMC lub amfy  ostatnim czasie?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, kilka miesięcy temu została podpisana ustawa uni europejskiej na temat wpisania prekursorów CMC MMC i amfy do listy najbardziej surowo traktowanych prekursorów, przez co te substancje zniknęły z wielu sklepów.<br />
Czy zauważyliście wzrost cen albo spadek jakości CMC MMC lub amfy  ostatnim czasie?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Przemyślenia narkomana]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6616</link>
			<pubDate>Sat, 04 Apr 2026 10:02:10 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=4327">doxyou</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6616</guid>
			<description><![CDATA[Jako, że mój mózg ma tendencję do podrzucania mi zbyt dużej ilości myśli na minutę, to czasami da się z tego odłowić ciekawe "rozkminy".<br />
<br />
Kiedy coś wpadnie mi do głowy, będę to zapewne tutaj zapisywał.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Na potrzeby dobrego przedstawienia tej myśli, hipotetycznie założyć można teorię spiskową, że w anestezjologii nie istnieje środek "wyłączający" świadomość, a jedynie środki wywołujące amnezję następczą i paraliżujące mięśnie.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Czyli: Leżymy, wszystko czujemy, wszystko widzimy, ale od razu wszystko zapominamy.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Po zabiegu wracamy na erkę, gdzie nie pamiętamy nic co działo się na sali operacyjnej, włącznie z tym, że czuliśmy każde cięcie.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Czym zatem jest ból? Ból jest tylko tu i teraz, a potem jest wspomnieniem.</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jako, że mój mózg ma tendencję do podrzucania mi zbyt dużej ilości myśli na minutę, to czasami da się z tego odłowić ciekawe "rozkminy".<br />
<br />
Kiedy coś wpadnie mi do głowy, będę to zapewne tutaj zapisywał.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Na potrzeby dobrego przedstawienia tej myśli, hipotetycznie założyć można teorię spiskową, że w anestezjologii nie istnieje środek "wyłączający" świadomość, a jedynie środki wywołujące amnezję następczą i paraliżujące mięśnie.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Czyli: Leżymy, wszystko czujemy, wszystko widzimy, ale od razu wszystko zapominamy.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Po zabiegu wracamy na erkę, gdzie nie pamiętamy nic co działo się na sali operacyjnej, włącznie z tym, że czuliśmy każde cięcie.</span><br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Czym zatem jest ból? Ból jest tylko tu i teraz, a potem jest wspomnieniem.</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Problem z sniffowaniem]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6503</link>
			<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 16:04:45 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=6068">Konwalia2568</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6503</guid>
			<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu mam ten problem, że jak wciągam jakąś substancje to proch leci do gardła/płuc zamiast normalnie po nosie. Mieliście taki problem? Bo nie wiem czy to robię źle albo na tyle zniszczyłam sobie nos, że się tak dzieje  <img src="https://dopal.org/images/smilies/undecided.png" alt="Undecided" title="Undecided" class="smilie smilie_20" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Od jakiegoś czasu mam ten problem, że jak wciągam jakąś substancje to proch leci do gardła/płuc zamiast normalnie po nosie. Mieliście taki problem? Bo nie wiem czy to robię źle albo na tyle zniszczyłam sobie nos, że się tak dzieje  <img src="https://dopal.org/images/smilies/undecided.png" alt="Undecided" title="Undecided" class="smilie smilie_20" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sposoby na minimalizację gastrofazy]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6469</link>
			<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 11:30:05 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5146">Konrad Curze</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6469</guid>
			<description><![CDATA[Czołem,<br />
jak w temacie - czy macie jakieś metody, które by zneutralizowałyby gastro po paleniu? Jednym z czynników, które dla mnie czynią raczenie się ziółkiem o wiele mniej atrakcyjnym jest dość silna potrzeba nawpierdalania się wszystkiego co popadnie. Może cni Forumowicze mają jakieś sprawdzone sposoby i chcieliby się nimi podzielić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czołem,<br />
jak w temacie - czy macie jakieś metody, które by zneutralizowałyby gastro po paleniu? Jednym z czynników, które dla mnie czynią raczenie się ziółkiem o wiele mniej atrakcyjnym jest dość silna potrzeba nawpierdalania się wszystkiego co popadnie. Może cni Forumowicze mają jakieś sprawdzone sposoby i chcieliby się nimi podzielić.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kolekcja zioła]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6326</link>
			<pubDate>Mon, 26 Jan 2026 10:29:07 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5777">Rotava dwa</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6326</guid>
			<description><![CDATA[<a href="https://ibb.co/FLfjPK5V" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.ibb.co/v6rKtH3Y/IMG-20260122-152500.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IMG-20260122-152500.jpg]" class="mycode_img" /></a><br />
<br />
To moje ziółko od <dvz_me_placeholder id="0" /> <br />
Jest moc]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href="https://ibb.co/FLfjPK5V" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.ibb.co/v6rKtH3Y/IMG-20260122-152500.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IMG-20260122-152500.jpg]" class="mycode_img" /></a><br />
<br />
To moje ziółko od <dvz_me_placeholder id="0" /> <br />
Jest moc]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stop Lot - Odstawienie]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6265</link>
			<pubDate>Tue, 13 Jan 2026 20:21:51 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=4327">doxyou</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6265</guid>
			<description><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color">Temat powstaje z powodu uświadomienia sobie przeze mnie jak długo jestem w ciągu, ile zdążyłem przez ten czas narozrabiać i jak absurdalne ilości pochłaniałem.</span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zamysł to przedstawienie jakie pozytywne i negatywne skutki odstawienia odczuwam w danym okresie odstawienia.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Słowem wstępu:<br />
</span></div>
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">U mnie zapewne regeneracja będzie postępować znacznie wolniej z powodu absurdalnych ilości, o których wspomniałem i szerokiego wachlarza substancji, którymi się raczyłem.</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALKOHOL:</span><br />
Przyjaźnię się z nim od 7 lat, w tym czasie miałem 4-5 kilku miesięcznych przerw.<br />
Jak piję to w ciągach. Słowo "wystarczy" nie jest mi znane.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">BENZODIAZEPINY:</span><br />
W ostatnim roku intensywnie RC jak i apteczne, łączone z alkoholem, częste przysłowiowe przebudzenia się na czeskiej granicy z kaktusem w dupie. W poprzednich latach sporadycznie.<br />
Najwięcej: Pyrazolam, alpra, klony, bromazolam, flunitrazolam.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NARKOTYKI:</span><br />
Najwięcej i najczęściej 3CMC. <br />
W ciągu ostatnich 2 lat raczej nie schodziłem poniżej 30-100g miesięcznie.<br />
Alfa,Nep - Sporadyczne przygody, ale jeśli już to 4-5 dni ciągu.<br />
Metamfetamina - W ostatnich miesiącach trochę było, również w kilkudniowych ciągach.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Suplementy: </span><br />
Tylko magnez i witamina C.<br />
Daję organizmowi wolną rękę i żadnej pomocy, niech sobie radzi sam <img src="https://dopal.org/images/smilies/drug2.png" alt="Podobno kultowa" title="Podobno kultowa" class="smilie smilie_28" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">LEKI:</span><br />
Kwetiapina - Tylko nasennie 50-75mg<br />
Pregabalina - Na rozdygotanie, przyspieszenie, trochę też wygasza lęk uogólniony. 600mg dziennie.<br />
Alprazolam - Niestety ale rodzaj pracy zmusza mnie do pozostania przy benzo, ale tylko funkcjonalnie i w małych dawkach. 1-2mg przed pracą, 1mg w połowie. Weekendy off.<br />
Esperal w dupie: Do zniechęcenia mnie do wieczornych 10 piwek.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">⬇️<br />
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 0:<br />
</span><br />
Na zjazd po 3cm<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">c n</span>apoczęta paczka Xanaxu 1mg i 6-8 piw.<br />
Obudziłem się w miejscu gdzie nie chciałem się obudzić z resztkowym działaniem alpry i na kacu.<br />
Wracając do domu nabiłem sobie kilka siniaków przewracając się na lodzie, finalnie za ostatnie pieniądze zamówiłem Ubera.<br />
W domu zacząłem już czuć, że organizm zaczyna się domagać uzupełnienia poziomu benzodiazepin i alkoholu.<br />
Wziąłem kwetiapinę i poszedłem spać.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 1-7:</span><br />
<br />
Głody(narkotyki, alkohol) - Zero.<br />
Głody(benzo) - Poważne skutki odstawienne:<br />
Bardzo silne ataki paniki, nasilony lęk uogólniony, mocno podwyższona temperatura, drżenie ciała.<br />
Do objawów doszła kurewsko silna depresja i myśli o zakończeniu tego cyrku i opuszczenia tego kurwidołka balkonem z 4 piętra.<br />
(Podejrzewam, że na tak silny wpierdol emocjonalny składają się czynniki takie jak sytuacja życiowa w jakiej się znalazłem, wypłukanie z serotoniny przez ketony i długotrwałe żażywanie benzodiazepin które spłaszczyły mnie emocjonalnie)<br />
Pozytywne skutki - Zero.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 8-10</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, benzo) - Brak, objawy odstawienne benzo ustały.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Głody(narkotyki) - Delikatne, bardziej luźne myśli typu  "przywaliłbym", a nie "muszę w tym momencie iść do warzywniaka".<br />
Fizycznie wszystko już w normie.<br />
Depresji bez.<br />
Nerwica lękowa bardzo nasilona, ciągły niepokój, czasami mocne napady.<br />
<br />
Co ciekawe w ciągu tych 3 dni byłem hiperaktywny i zmotywowany do wszelakich czynności. <br />
Zapewne wynika to z tego, że organizm zaczął regulować poziom dopaminy.</div>
</div>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 9-14:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, narkotyki, benzo) - znacznie bardziej nasilone, myśli o substancjach bardzo często. Czasami wręcz uczucie konieczności zażycia, które zwalczałem.<br />
Fizycznie - Przestałem mieć katar, śluzówka prawdopodobnie zaczyna się regenerować, reszta bez zmian, wszystko w normie.<br />
<br />
Hipermotywacja zniknęła, ale jest dosyć stabilnie, podstawowe czynności wyklonuję bez większego lamentu. <br />
Nie jest to oczywiście w pełni unormowana sytuacja, ale nie mogę narzekać.<br />
<br />
Jem normalnie, nawet więcej niż zwykle.<br />
<br />
Depresji dalej raczej nie uświadczam, aczkolwiek pojawiają się wahania nastroju czego się spodziewałem.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 15-19:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, narkotyki, benzo) - Sytuacja się unormowała, pojawiają się myśli i chęci, ale wtedy po prostu zmieniam temat rozmowy z tym typem w mojej głowie, który każe mi robić złe rzeczy.<br />
<br />
Niestety ale w tych dniach motywacja do działania jest dużo niższa i silnie odczuwam skutki popalenia receptorów dopaminowych.\<br />
Natomiast mimo wszystko zamiast zatracać się w tym i robić tylko podstawowe czynności, staram się iść do przodu i ciągle dokładać sobie obowiązków, żeby ciągle mieć zajęcie.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color">Będę aktualizował temat postami, ale nie wiem w jakiej częstotliwości. <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /></span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">(<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Disclaimer dla grupy umoralniaczy, którzy mogliby się pojawić - Celem tego co robię jest odstawienie głównie narkotyków i alkoholu.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Benzodiazepiny zapewne będą gościć u mnie na bieżąco, ale będę starał się używać tylko technicznie, tak jak wspomniałem.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Leki, które biorę to akurat absolutne minimum, bez nich prawdopodobnie spałbym po 3 godziny a w dzień chodził cały rozdygotany.</span>)</div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color">Temat powstaje z powodu uświadomienia sobie przeze mnie jak długo jestem w ciągu, ile zdążyłem przez ten czas narozrabiać i jak absurdalne ilości pochłaniałem.</span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zamysł to przedstawienie jakie pozytywne i negatywne skutki odstawienia odczuwam w danym okresie odstawienia.</span></span></div>
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Słowem wstępu:<br />
</span></div>
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">U mnie zapewne regeneracja będzie postępować znacznie wolniej z powodu absurdalnych ilości, o których wspomniałem i szerokiego wachlarza substancji, którymi się raczyłem.</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">ALKOHOL:</span><br />
Przyjaźnię się z nim od 7 lat, w tym czasie miałem 4-5 kilku miesięcznych przerw.<br />
Jak piję to w ciągach. Słowo "wystarczy" nie jest mi znane.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">BENZODIAZEPINY:</span><br />
W ostatnim roku intensywnie RC jak i apteczne, łączone z alkoholem, częste przysłowiowe przebudzenia się na czeskiej granicy z kaktusem w dupie. W poprzednich latach sporadycznie.<br />
Najwięcej: Pyrazolam, alpra, klony, bromazolam, flunitrazolam.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">NARKOTYKI:</span><br />
Najwięcej i najczęściej 3CMC. <br />
W ciągu ostatnich 2 lat raczej nie schodziłem poniżej 30-100g miesięcznie.<br />
Alfa,Nep - Sporadyczne przygody, ale jeśli już to 4-5 dni ciągu.<br />
Metamfetamina - W ostatnich miesiącach trochę było, również w kilkudniowych ciągach.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Suplementy: </span><br />
Tylko magnez i witamina C.<br />
Daję organizmowi wolną rękę i żadnej pomocy, niech sobie radzi sam <img src="https://dopal.org/images/smilies/drug2.png" alt="Podobno kultowa" title="Podobno kultowa" class="smilie smilie_28" /><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">LEKI:</span><br />
Kwetiapina - Tylko nasennie 50-75mg<br />
Pregabalina - Na rozdygotanie, przyspieszenie, trochę też wygasza lęk uogólniony. 600mg dziennie.<br />
Alprazolam - Niestety ale rodzaj pracy zmusza mnie do pozostania przy benzo, ale tylko funkcjonalnie i w małych dawkach. 1-2mg przed pracą, 1mg w połowie. Weekendy off.<br />
Esperal w dupie: Do zniechęcenia mnie do wieczornych 10 piwek.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">⬇️<br />
<br />
<div style="text-align: left;" class="mycode_align"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 0:<br />
</span><br />
Na zjazd po 3cm<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">c n</span>apoczęta paczka Xanaxu 1mg i 6-8 piw.<br />
Obudziłem się w miejscu gdzie nie chciałem się obudzić z resztkowym działaniem alpry i na kacu.<br />
Wracając do domu nabiłem sobie kilka siniaków przewracając się na lodzie, finalnie za ostatnie pieniądze zamówiłem Ubera.<br />
W domu zacząłem już czuć, że organizm zaczyna się domagać uzupełnienia poziomu benzodiazepin i alkoholu.<br />
Wziąłem kwetiapinę i poszedłem spać.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 1-7:</span><br />
<br />
Głody(narkotyki, alkohol) - Zero.<br />
Głody(benzo) - Poważne skutki odstawienne:<br />
Bardzo silne ataki paniki, nasilony lęk uogólniony, mocno podwyższona temperatura, drżenie ciała.<br />
Do objawów doszła kurewsko silna depresja i myśli o zakończeniu tego cyrku i opuszczenia tego kurwidołka balkonem z 4 piętra.<br />
(Podejrzewam, że na tak silny wpierdol emocjonalny składają się czynniki takie jak sytuacja życiowa w jakiej się znalazłem, wypłukanie z serotoniny przez ketony i długotrwałe żażywanie benzodiazepin które spłaszczyły mnie emocjonalnie)<br />
Pozytywne skutki - Zero.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 8-10</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, benzo) - Brak, objawy odstawienne benzo ustały.</div>
<div style="text-align: left;" class="mycode_align">Głody(narkotyki) - Delikatne, bardziej luźne myśli typu  "przywaliłbym", a nie "muszę w tym momencie iść do warzywniaka".<br />
Fizycznie wszystko już w normie.<br />
Depresji bez.<br />
Nerwica lękowa bardzo nasilona, ciągły niepokój, czasami mocne napady.<br />
<br />
Co ciekawe w ciągu tych 3 dni byłem hiperaktywny i zmotywowany do wszelakich czynności. <br />
Zapewne wynika to z tego, że organizm zaczął regulować poziom dopaminy.</div>
</div>
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 9-14:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, narkotyki, benzo) - znacznie bardziej nasilone, myśli o substancjach bardzo często. Czasami wręcz uczucie konieczności zażycia, które zwalczałem.<br />
Fizycznie - Przestałem mieć katar, śluzówka prawdopodobnie zaczyna się regenerować, reszta bez zmian, wszystko w normie.<br />
<br />
Hipermotywacja zniknęła, ale jest dosyć stabilnie, podstawowe czynności wyklonuję bez większego lamentu. <br />
Nie jest to oczywiście w pełni unormowana sytuacja, ale nie mogę narzekać.<br />
<br />
Jem normalnie, nawet więcej niż zwykle.<br />
<br />
Depresji dalej raczej nie uświadczam, aczkolwiek pojawiają się wahania nastroju czego się spodziewałem.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dzień 15-19:</span><br />
<br />
Głody(alkohol, narkotyki, benzo) - Sytuacja się unormowała, pojawiają się myśli i chęci, ale wtedy po prostu zmieniam temat rozmowy z tym typem w mojej głowie, który każe mi robić złe rzeczy.<br />
<br />
Niestety ale w tych dniach motywacja do działania jest dużo niższa i silnie odczuwam skutki popalenia receptorów dopaminowych.\<br />
Natomiast mimo wszystko zamiast zatracać się w tym i robić tylko podstawowe czynności, staram się iść do przodu i ciągle dokładać sobie obowiązków, żeby ciągle mieć zajęcie.<br />
<br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i"><span style="color: #d9f4ff;" class="mycode_color">Będę aktualizował temat postami, ale nie wiem w jakiej częstotliwości. <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /></span></span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align">(<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Disclaimer dla grupy umoralniaczy, którzy mogliby się pojawić - Celem tego co robię jest odstawienie głównie narkotyków i alkoholu.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Benzodiazepiny zapewne będą gościć u mnie na bieżąco, ale będę starał się używać tylko technicznie, tak jak wspomniałem.</span></div>
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Leki, które biorę to akurat absolutne minimum, bez nich prawdopodobnie spałbym po 3 godziny a w dzień chodził cały rozdygotany.</span>)</div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Najlepsze doznania]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6233</link>
			<pubDate>Sun, 28 Dec 2025 22:25:09 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=2947">Mglus808</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6233</guid>
			<description><![CDATA[Jak w temacie po czym mieliście najlepsze doznania? <br />
Oceniamy względem dość swobodnej wypadkowej to jest osobiste upodobania, dla jednego lepszym będzie faza euforyczna dla innego przyspieszenie.<br />
Jak wiadomo na najlepsze fazki składa się wiele wypadkowych od tematu do stanu psychicznego. <br />
<br />
Mogę zacząć ze najlepsza fazę mam po miksie można powiedzieć wszystkiego ale mega dobry miks jak dla mnie to alkohol stim plus buch <br />
Uwielbiam też czystą moc przerobową po stimie wtedy każdy nawet blachą czynność musi być wykonana z należytą dokładnością, wtedy interesuje mnie wszystko to co nie interesowało wcześniej <br />
<br />
Chciałbym się też podzielić jeszcze jednym zjawiskiem to jest chem seks a dokładniej po fecie mega zjawisko po takim mocnym meetingu już na zjeździe dopaść ofiarę hehe może to te canna podkręciło ale najlepszy chem seks miałem po fecie też zależy w jakich kategoriach oceniamy ale wspominam to bardzo miło]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak w temacie po czym mieliście najlepsze doznania? <br />
Oceniamy względem dość swobodnej wypadkowej to jest osobiste upodobania, dla jednego lepszym będzie faza euforyczna dla innego przyspieszenie.<br />
Jak wiadomo na najlepsze fazki składa się wiele wypadkowych od tematu do stanu psychicznego. <br />
<br />
Mogę zacząć ze najlepsza fazę mam po miksie można powiedzieć wszystkiego ale mega dobry miks jak dla mnie to alkohol stim plus buch <br />
Uwielbiam też czystą moc przerobową po stimie wtedy każdy nawet blachą czynność musi być wykonana z należytą dokładnością, wtedy interesuje mnie wszystko to co nie interesowało wcześniej <br />
<br />
Chciałbym się też podzielić jeszcze jednym zjawiskiem to jest chem seks a dokładniej po fecie mega zjawisko po takim mocnym meetingu już na zjeździe dopaść ofiarę hehe może to te canna podkręciło ale najlepszy chem seks miałem po fecie też zależy w jakich kategoriach oceniamy ale wspominam to bardzo miło]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak odróżnić 4cec od 4cmc ?]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6230</link>
			<pubDate>Sat, 27 Dec 2025 23:01:15 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5540">Darej22</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6230</guid>
			<description><![CDATA[Siema, czy można po wyglądzie i sniffie odróżnić czy to cec?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siema, czy można po wyglądzie i sniffie odróżnić czy to cec?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jakie towary będziesz spożywał/spożywała na sylwestra?]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6228</link>
			<pubDate>Sat, 27 Dec 2025 11:10:28 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5540">Darej22</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6228</guid>
			<description><![CDATA[Siema, daj cię znać co macie dobrego na sylwka? 😁]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siema, daj cię znać co macie dobrego na sylwka? 😁]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[KOLEKCJA Pagan'a]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6224</link>
			<pubDate>Thu, 25 Dec 2025 10:33:33 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=0">teR</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6224</guid>
			<description><![CDATA[Siemanko. Stwierdziłem, że i ja zacznę wrzucać zdjęcia ze swojej kolekcji, zacznę od artykułów, które towarzyszą mi przez święta. Kolekcja będzie się poszerzała wzgledem czasu, liczę na ciekawe spostrzeżenia. <br />
Mam dla was zagadkę co to są te zielone pigułki? Jestem ciekawy czy ktoś zgadnie.<br />
Życzę wesołych świąt <br />
<a href="https://ibb.co/2mMPkMz" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.ibb.co/yGk5Qkz/IMG-20251222-205445.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IMG-20251222-205445.jpg]" class="mycode_img" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siemanko. Stwierdziłem, że i ja zacznę wrzucać zdjęcia ze swojej kolekcji, zacznę od artykułów, które towarzyszą mi przez święta. Kolekcja będzie się poszerzała wzgledem czasu, liczę na ciekawe spostrzeżenia. <br />
Mam dla was zagadkę co to są te zielone pigułki? Jestem ciekawy czy ktoś zgadnie.<br />
Życzę wesołych świąt <br />
<a href="https://ibb.co/2mMPkMz" target="_blank" rel="noopener" class="mycode_url"><img src="https://i.ibb.co/yGk5Qkz/IMG-20251222-205445.jpg" loading="lazy"  alt="[Obrazek: IMG-20251222-205445.jpg]" class="mycode_img" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Luźna rozmowa z chatemGPT na temat CMC/MMC.]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6223</link>
			<pubDate>Thu, 25 Dec 2025 00:41:55 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5119">Klefedron12345</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6223</guid>
			<description><![CDATA[Postanowiłem porozmawiać z ChatGPT na temat naszych ulubionych substancji.<br />
Post jest długi, ale przynajmniej w moim odczuciu mega ciekawy<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Dopamina a libido</span><br />
<br />
Dopamina (DA) w układzie mezolimbicznym (jądro półleżące → kora przedczołowa) jest kluczowym neuroprzekaźnikiem nagrody i motywacji seksualnej.<br />
<br />
Wysokie, utrzymujące się stężenie DA → wzrost pobudzenia seksualnego, pożądania i energii.<br />
<br />
Pulsacyjny wyrzut DA (jak przy releaserach) → początkowe pobudzenie nagrody, ale może też prowadzić do szybkiego spadku, zmęczenia, dysforii po.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Mechanizm w Twoim scenariuszu (12h używania)</span><br />
<br />
Nakładanie się releaserów<br />
3-MMC → umiarkowane DA<br />
3-CMC → silniejszy DA<br />
2-CMC → najwyższy DA<br />
<br />
Wszystko nakłada się → bardzo wysoki sumaryczny poziom DA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Efekt behawioralny</span><br />
Zwiększone pobudzenie motywacyjne i libido<br />
Intensywna euforia, motywacja do aktywności seksualnej<br />
Wysokie ryzyko kompulsji i impulsywności, nie tylko seksualnej<br />
Równoczesne ryzyko<br />
<br />
Nadmierne pobudzenie układu adrenergicznego → tętno, ciśnienie, ryzyko arytmii<br />
<br />
Brak serotoniny w 3-CMC i 2-CMC → brak modulacji DA → efekt „czysty dopaminowo”<br />
<br />
Po zakończeniu działania → gwałtowny spadek DA → dysforia, wyczerpanie, obniżone libido następnego dnia<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Podsumowanie</span><br />
<br />
Wysokie libido po wielu godzinach używania releaserów wynika z nagromadzenia dopaminy w synapsach i aktywacji układu nagrody.<br />
Jednocześnie brak modulacji serotoninowej i nadmiar DA zwiększa ryzyko impulsów, kompulsji i dysregulacji emocjonalnej.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Mechanizm działania 4-MMC</span><br />
<br />
4-MMC (MDMC, mefedron) – releaser, ale z silnym działaniem serotoninowym, oprócz DA i NA.<br />
<br />
Wiąże się z transporterami:<br />
DAT: umiarkowany wyrzut DA<br />
NET: umiarkowany wyrzut NA<br />
SERT: silny wyrzut serotoniny → wprowadza komponent modulujący dopaminę i nastrój<br />
<br />
Efekt: pobudzenie, euforia, empatia, ale przy nakładającej się już wysokiej DA → może zwiększać impulsowość i ryzyko hiperaktywności układu nagrody.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Co dzieje się w układzie dopaminowym i adrenergicznym</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Po 3-MMC → 3-CMC → 2-CMC</span><br />
<br />
DA w synapsach już bardzo wysoka<br />
NA wysoka → pobudzenie somatyczne<br />
<br />
Brak serotoniny w 3-CMC i 2-CMC → brak naturalnego „bufora” DA<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodanie 4-MMC bez przerwy</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4-MMC zwiększa DA dodatkowo (umiarkowanie)</span><br />
<br />
Silny wyrzut serotoniny → częściowa modulacja DA → może chwilowo zmniejszać ekstremalne impulsy dopaminowe, ale:<br />
serotonina może też powodować ryzyko nadmiernego pobudzenia serotonergicznego (podniesione ciśnienie, ryzyko hipertermii, pobudzenie psychiczne)<br />
<br />
Układ DA/NA jest już „zmęczony” → pulsacja DA staje się niestabilna → bardzo wysokie ryzyko psychotycznych reakcji, impulsywności, paranoi<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Sumaryczne ryzyka</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ryzyko w tym scenariuszu</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dopamina</span><br />
ekstremalne nagromadzenie, bardzo wysokie ryzyko kompulsji i psychozy<br />
Noradrenalina<br />
pobudzenie somatyczne, tachykardia, nadciśnienie, arytmia<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Serotonina</span><br />
nagły wyrzut → ryzyko serotoniny, hipertermii, pobudzenia psychicznego<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Receptory postsynaptyczne</span><br />
D₂ częściowo desensytyzowane → impulsywność i zaburzenia zachowania<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Transportery DAT/NET/SERT</span><br />
niezdolne do pełnej regulacji, brak możliwości „odciążenia” systemu<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Ryzyko behawioralne</span><br />
gwałtowna impulsywność, kompulsje, paranoja, agresja, ryzykowne zachowania seksualne<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Kluczowy wniosek</span><br />
<br />
<br />
Dodanie 4-MMC po intensywnym maratonie 3-MMC → 3-CMC → 2-CMC to ekstremalne ryzyko neuropsychozy i przeciążenia układu nagrody.<br />
Nawet jeśli 4-MMC ma komponent serotoninowy, to układ DA i NA jest już w stanie „przeciążenia”, więc impulsywność, pobudzenie somatyczne i psychoza są bardzo prawdopodobne.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">A teraz powiedz co by sie stało gbyby zachowano kolejność stosowania substacji ale pacjent pozwalałbym sobie tylko na 1 porcje (wysoką, która ukazuje pełnie efektów) kazdej substancji. Przy przypuszczalnym dozowaniu co godzine.</span><br />
Rozważając Twój scenariusz — cztery releasery (3-MMC → 3-CMC → 2-CMC → 4-MMC) podane w kolejności co godzinę, po jednej dużej dawce każdej substancji — możemy przewidywać mechanizmy neurochemiczne i behawioralne w sposób schematyczny.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Mechanizm działania każdego releasera</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-MMC</span><br />
DAT +++, NET ++, SERT +<br />
umiarkowane DA/NA, lekka modulacja serotoniny<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-CMC</span><br />
DAT +++, NET +++, SERT –<br />
silniejszy DA/NA, brak serotoniny → kompulsywność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">2-CMC</span><br />
DAT +++/+++, NET +++, SERT –<br />
najwyższa dopaminowość, brak serotoniny → ekstremalne pobudzenie DA/NA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">4-MMC</span><br />
DAT ++, NET ++, SERT +++<br />
umiarkowany DA/NA, silna serotonina → modulacja dopaminy i nastrój, euforia empatyczna<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Co dzieje się w układzie przy podawaniu co godzinę</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nakładanie się DA i NA</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-MMC wyrzut DA</span> <br />
→ częściowo zajęte transportery<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-CMC (po 1 h)</span> <br />
→ nakłada się na poprzedni puls, DA jeszcze nie wróciła do normy<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">2-CMC (po kolejnej godzinie)</span> →nakładanie ekstremalne, brak serotoniny → brak naturalnego hamulca DA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">4-MMC (ostatnia godzina)</span><br />
 → wyrzut DA umiarkowany, SERT mocny → częściowa modulacja, ale DA/NA nadal bardzo wysoka<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Czas działania i kumulacja</span><br />
<br />
Każdy releaser działa kilka godzin, więc efekty nakładają się i sumują, tworząc bardzo wysoki, długotrwały poziom DA i NA.<br />
Pulsacje są coraz bardziej nieregularne → system dopaminowy jest „przeciążony”.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Neurochemiczne konsekwencje</span><br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Dopamina</span><br />
ekstremalne, prawie ciągłe nagromadzenie, bardzo wysoka kompulsja i euforia<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Noradrenalina</span><br />
bardzo wysokie pobudzenie somatyczne, ryzyko tachykardii, nadciśnienia, hipertermii<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Serotonina</span><br />
wyrzut dopiero przy 4-MMC → częściowa modulacja DA, ale ryzyko serotoniny przy wysokiej dawce i zmęczonym układzie<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Receptory D2</span><br />
desensytyzacja i nadwrażliwość → impulsywność, potencjalna psychoza<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Transportery DAT/NET/SERT</span><br />
przeciążone, brak możliwości regulacji → efekt kumulatywny DA/NA niestabilny<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Ryzyko behawioralne i fizjologiczne</span><br />
<br />
Ekstremalne pobudzenie psychiczne → euforia, hiperaktywność, impulsywność<br />
Wysokie libido i ryzykowne zachowania seksualne<br />
<br />
Zaburzenia psychotyczne → paranoja, halucynacje, impulsywne decyzje<br />
<br />
Obciążenie sercowo-naczyniowe → tachykardia, nadciśnienie, ryzyko arytmii<br />
<br />
Ryzyko neurotoksyczności → przeciążenie DA/NA transporterów, desensytyzacja receptorów<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">5. Wnioski</span><br />
<br />
Jedna „pełna” dawka każdej substancji co godzinę jest wysoce ryzykowna.<br />
Nawet jeśli nie zwiększamy liczby porcji, nakładanie pulsacyjnych wyrzutów DA i NA prowadzi do ekstremalnego przeciążenia układu nagrody i układu adrenergicznego.<br />
Dodanie 4-MMC z serotoniny częściowo modulującej DA może nie wystarczyć, aby zredukować ekstremalny efekt dopaminowy.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">W takim razie pacjent dostaje tylko 3mmc. 100mg donosowo co 60-90min. Łącznie 10 porcji. Co wtedy</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Co dzieje się neurochemicznie</span><br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dopamina (DA)</span></span><br />
<br />
Każda porcja → pulsacyjny wyrzut DA<br />
Ponieważ kolejne porcje są podawane zanim DA wróci do baseline, dochodzi do:<br />
kumulacji DA w synapsach<br />
stopniowej desensytyzacji receptorów D₂<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po kilku porcjach</span>:<br />
subiektywna euforia słabnie<br />
ale kompulsywność i pobudzenie zostają<br />
<br />
👉 klasyczny mechanizm „więcej nie daje więcej przyjemności, tylko więcej pobudzenia”.<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Noradrenalina (NA)</span></span><br />
<br />
Narasta niemal liniowo z każdą porcją<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Skutki:</span><br />
tachykardia<br />
wzrost ciśnienia<br />
napięcie, niepokój, suchość w ustach<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po 8–10 porcji:</span><br />
organizm jest w stanie przewlekłej aktywacji stresowej<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Serotonina (5‑HT)</span></span><br />
<br />
3‑MMC działa na SERT słabo<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Przy wielu porcjach:</span><br />
serotonina nie rośnie proporcjonalnie<br />
zaczyna raczej spadać dostępność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Skutek:</span><br />
brak „bufora” emocjonalnego<br />
większa drażliwość, lęk, dysforia<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Jak to wygląda w czasie (uproszczony opis)</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Pierwsze 2–3 porcje</span><br />
euforia<br />
pobudzenie<br />
motywacja<br />
wzrost libido<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Porcje 4–6</span><br />
euforia słabsza<br />
więcej „speedowego” pobudzenia<br />
rośnie napięcie i impulsywność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Porcje 7–10</span><br />
mało euforii<br />
dużo:<br />
gonitwy myśli<br />
pobudzenia fizycznego<br />
kompulsywności<br />
możliwe:<br />
paranoiczne interpretacje<br />
drażliwość<br />
trudność z wyhamowaniem<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Libido – dlaczego często jest wysokie</span><br />
<br />
Tak, wysokie libido w tym scenariuszu jest bardzo typowe, bo:<br />
<br />
DA przez wiele godzin jest utrzymywana powyżej normy<br />
<br />
brak serotoniny → brak hamulca impulsywności<br />
<br />
kora przedczołowa (kontrola) jest „zmęczona”<br />
<br />
⚠️ To libido jest często:<br />
kompulsywne<br />
oderwane od realnej satysfakcji<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">połączone z ryzykownymi decyzjami</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><img src="https://dopal.org/images/smilies/confused.png" alt="Confused" title="Confused" class="smilie smilie_13" /> </span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Co dzieje się po zakończeniu (crash)</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po ostatniej porcji, zwykle w ciągu 12–48 h:</span><br />
<br />
gwałtowny spadek DA<br />
zmęczenie psychiczne<br />
anhedonia<br />
obniżony nastrój<br />
brak motywacji<br />
czasem lęk lub drażliwość<br />
<br />
To nie dlatego, że „brakuje substancji”, tylko dlatego że:<br />
receptory są chwilowo mniej wrażliwe<br />
transportery potrzebują czasu na normalizację]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Postanowiłem porozmawiać z ChatGPT na temat naszych ulubionych substancji.<br />
Post jest długi, ale przynajmniej w moim odczuciu mega ciekawy<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Dopamina a libido</span><br />
<br />
Dopamina (DA) w układzie mezolimbicznym (jądro półleżące → kora przedczołowa) jest kluczowym neuroprzekaźnikiem nagrody i motywacji seksualnej.<br />
<br />
Wysokie, utrzymujące się stężenie DA → wzrost pobudzenia seksualnego, pożądania i energii.<br />
<br />
Pulsacyjny wyrzut DA (jak przy releaserach) → początkowe pobudzenie nagrody, ale może też prowadzić do szybkiego spadku, zmęczenia, dysforii po.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Mechanizm w Twoim scenariuszu (12h używania)</span><br />
<br />
Nakładanie się releaserów<br />
3-MMC → umiarkowane DA<br />
3-CMC → silniejszy DA<br />
2-CMC → najwyższy DA<br />
<br />
Wszystko nakłada się → bardzo wysoki sumaryczny poziom DA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Efekt behawioralny</span><br />
Zwiększone pobudzenie motywacyjne i libido<br />
Intensywna euforia, motywacja do aktywności seksualnej<br />
Wysokie ryzyko kompulsji i impulsywności, nie tylko seksualnej<br />
Równoczesne ryzyko<br />
<br />
Nadmierne pobudzenie układu adrenergicznego → tętno, ciśnienie, ryzyko arytmii<br />
<br />
Brak serotoniny w 3-CMC i 2-CMC → brak modulacji DA → efekt „czysty dopaminowo”<br />
<br />
Po zakończeniu działania → gwałtowny spadek DA → dysforia, wyczerpanie, obniżone libido następnego dnia<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Podsumowanie</span><br />
<br />
Wysokie libido po wielu godzinach używania releaserów wynika z nagromadzenia dopaminy w synapsach i aktywacji układu nagrody.<br />
Jednocześnie brak modulacji serotoninowej i nadmiar DA zwiększa ryzyko impulsów, kompulsji i dysregulacji emocjonalnej.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Mechanizm działania 4-MMC</span><br />
<br />
4-MMC (MDMC, mefedron) – releaser, ale z silnym działaniem serotoninowym, oprócz DA i NA.<br />
<br />
Wiąże się z transporterami:<br />
DAT: umiarkowany wyrzut DA<br />
NET: umiarkowany wyrzut NA<br />
SERT: silny wyrzut serotoniny → wprowadza komponent modulujący dopaminę i nastrój<br />
<br />
Efekt: pobudzenie, euforia, empatia, ale przy nakładającej się już wysokiej DA → może zwiększać impulsowość i ryzyko hiperaktywności układu nagrody.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Co dzieje się w układzie dopaminowym i adrenergicznym</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Po 3-MMC → 3-CMC → 2-CMC</span><br />
<br />
DA w synapsach już bardzo wysoka<br />
NA wysoka → pobudzenie somatyczne<br />
<br />
Brak serotoniny w 3-CMC i 2-CMC → brak naturalnego „bufora” DA<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dodanie 4-MMC bez przerwy</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4-MMC zwiększa DA dodatkowo (umiarkowanie)</span><br />
<br />
Silny wyrzut serotoniny → częściowa modulacja DA → może chwilowo zmniejszać ekstremalne impulsy dopaminowe, ale:<br />
serotonina może też powodować ryzyko nadmiernego pobudzenia serotonergicznego (podniesione ciśnienie, ryzyko hipertermii, pobudzenie psychiczne)<br />
<br />
Układ DA/NA jest już „zmęczony” → pulsacja DA staje się niestabilna → bardzo wysokie ryzyko psychotycznych reakcji, impulsywności, paranoi<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Sumaryczne ryzyka</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Ryzyko w tym scenariuszu</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dopamina</span><br />
ekstremalne nagromadzenie, bardzo wysokie ryzyko kompulsji i psychozy<br />
Noradrenalina<br />
pobudzenie somatyczne, tachykardia, nadciśnienie, arytmia<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Serotonina</span><br />
nagły wyrzut → ryzyko serotoniny, hipertermii, pobudzenia psychicznego<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Receptory postsynaptyczne</span><br />
D₂ częściowo desensytyzowane → impulsywność i zaburzenia zachowania<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Transportery DAT/NET/SERT</span><br />
niezdolne do pełnej regulacji, brak możliwości „odciążenia” systemu<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Ryzyko behawioralne</span><br />
gwałtowna impulsywność, kompulsje, paranoja, agresja, ryzykowne zachowania seksualne<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Kluczowy wniosek</span><br />
<br />
<br />
Dodanie 4-MMC po intensywnym maratonie 3-MMC → 3-CMC → 2-CMC to ekstremalne ryzyko neuropsychozy i przeciążenia układu nagrody.<br />
Nawet jeśli 4-MMC ma komponent serotoninowy, to układ DA i NA jest już w stanie „przeciążenia”, więc impulsywność, pobudzenie somatyczne i psychoza są bardzo prawdopodobne.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">A teraz powiedz co by sie stało gbyby zachowano kolejność stosowania substacji ale pacjent pozwalałbym sobie tylko na 1 porcje (wysoką, która ukazuje pełnie efektów) kazdej substancji. Przy przypuszczalnym dozowaniu co godzine.</span><br />
Rozważając Twój scenariusz — cztery releasery (3-MMC → 3-CMC → 2-CMC → 4-MMC) podane w kolejności co godzinę, po jednej dużej dawce każdej substancji — możemy przewidywać mechanizmy neurochemiczne i behawioralne w sposób schematyczny.<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Mechanizm działania każdego releasera</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-MMC</span><br />
DAT +++, NET ++, SERT +<br />
umiarkowane DA/NA, lekka modulacja serotoniny<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-CMC</span><br />
DAT +++, NET +++, SERT –<br />
silniejszy DA/NA, brak serotoniny → kompulsywność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">2-CMC</span><br />
DAT +++/+++, NET +++, SERT –<br />
najwyższa dopaminowość, brak serotoniny → ekstremalne pobudzenie DA/NA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">4-MMC</span><br />
DAT ++, NET ++, SERT +++<br />
umiarkowany DA/NA, silna serotonina → modulacja dopaminy i nastrój, euforia empatyczna<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Co dzieje się w układzie przy podawaniu co godzinę</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nakładanie się DA i NA</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-MMC wyrzut DA</span> <br />
→ częściowo zajęte transportery<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">3-CMC (po 1 h)</span> <br />
→ nakłada się na poprzedni puls, DA jeszcze nie wróciła do normy<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">2-CMC (po kolejnej godzinie)</span> →nakładanie ekstremalne, brak serotoniny → brak naturalnego hamulca DA<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">4-MMC (ostatnia godzina)</span><br />
 → wyrzut DA umiarkowany, SERT mocny → częściowa modulacja, ale DA/NA nadal bardzo wysoka<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Czas działania i kumulacja</span><br />
<br />
Każdy releaser działa kilka godzin, więc efekty nakładają się i sumują, tworząc bardzo wysoki, długotrwały poziom DA i NA.<br />
Pulsacje są coraz bardziej nieregularne → system dopaminowy jest „przeciążony”.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Neurochemiczne konsekwencje</span><br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Dopamina</span><br />
ekstremalne, prawie ciągłe nagromadzenie, bardzo wysoka kompulsja i euforia<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Noradrenalina</span><br />
bardzo wysokie pobudzenie somatyczne, ryzyko tachykardii, nadciśnienia, hipertermii<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Serotonina</span><br />
wyrzut dopiero przy 4-MMC → częściowa modulacja DA, ale ryzyko serotoniny przy wysokiej dawce i zmęczonym układzie<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Receptory D2</span><br />
desensytyzacja i nadwrażliwość → impulsywność, potencjalna psychoza<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Transportery DAT/NET/SERT</span><br />
przeciążone, brak możliwości regulacji → efekt kumulatywny DA/NA niestabilny<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Ryzyko behawioralne i fizjologiczne</span><br />
<br />
Ekstremalne pobudzenie psychiczne → euforia, hiperaktywność, impulsywność<br />
Wysokie libido i ryzykowne zachowania seksualne<br />
<br />
Zaburzenia psychotyczne → paranoja, halucynacje, impulsywne decyzje<br />
<br />
Obciążenie sercowo-naczyniowe → tachykardia, nadciśnienie, ryzyko arytmii<br />
<br />
Ryzyko neurotoksyczności → przeciążenie DA/NA transporterów, desensytyzacja receptorów<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">5. Wnioski</span><br />
<br />
Jedna „pełna” dawka każdej substancji co godzinę jest wysoce ryzykowna.<br />
Nawet jeśli nie zwiększamy liczby porcji, nakładanie pulsacyjnych wyrzutów DA i NA prowadzi do ekstremalnego przeciążenia układu nagrody i układu adrenergicznego.<br />
Dodanie 4-MMC z serotoniny częściowo modulującej DA może nie wystarczyć, aby zredukować ekstremalny efekt dopaminowy.<br />
<br />
<span style="font-style: italic;" class="mycode_i">W takim razie pacjent dostaje tylko 3mmc. 100mg donosowo co 60-90min. Łącznie 10 porcji. Co wtedy</span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">1. Co dzieje się neurochemicznie</span><br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Dopamina (DA)</span></span><br />
<br />
Każda porcja → pulsacyjny wyrzut DA<br />
Ponieważ kolejne porcje są podawane zanim DA wróci do baseline, dochodzi do:<br />
kumulacji DA w synapsach<br />
stopniowej desensytyzacji receptorów D₂<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po kilku porcjach</span>:<br />
subiektywna euforia słabnie<br />
ale kompulsywność i pobudzenie zostają<br />
<br />
👉 klasyczny mechanizm „więcej nie daje więcej przyjemności, tylko więcej pobudzenia”.<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Noradrenalina (NA)</span></span><br />
<br />
Narasta niemal liniowo z każdą porcją<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Skutki:</span><br />
tachykardia<br />
wzrost ciśnienia<br />
napięcie, niepokój, suchość w ustach<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po 8–10 porcji:</span><br />
organizm jest w stanie przewlekłej aktywacji stresowej<br />
<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Serotonina (5‑HT)</span></span><br />
<br />
3‑MMC działa na SERT słabo<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Przy wielu porcjach:</span><br />
serotonina nie rośnie proporcjonalnie<br />
zaczyna raczej spadać dostępność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Skutek:</span><br />
brak „bufora” emocjonalnego<br />
większa drażliwość, lęk, dysforia<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">2. Jak to wygląda w czasie (uproszczony opis)</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Pierwsze 2–3 porcje</span><br />
euforia<br />
pobudzenie<br />
motywacja<br />
wzrost libido<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Porcje 4–6</span><br />
euforia słabsza<br />
więcej „speedowego” pobudzenia<br />
rośnie napięcie i impulsywność<br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Porcje 7–10</span><br />
mało euforii<br />
dużo:<br />
gonitwy myśli<br />
pobudzenia fizycznego<br />
kompulsywności<br />
możliwe:<br />
paranoiczne interpretacje<br />
drażliwość<br />
trudność z wyhamowaniem<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">3. Libido – dlaczego często jest wysokie</span><br />
<br />
Tak, wysokie libido w tym scenariuszu jest bardzo typowe, bo:<br />
<br />
DA przez wiele godzin jest utrzymywana powyżej normy<br />
<br />
brak serotoniny → brak hamulca impulsywności<br />
<br />
kora przedczołowa (kontrola) jest „zmęczona”<br />
<br />
⚠️ To libido jest często:<br />
kompulsywne<br />
oderwane od realnej satysfakcji<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">połączone z ryzykownymi decyzjami</span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><img src="https://dopal.org/images/smilies/confused.png" alt="Confused" title="Confused" class="smilie smilie_13" /> </span><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">4. Co dzieje się po zakończeniu (crash)</span><br />
<br />
<span style="text-decoration: underline;" class="mycode_u">Po ostatniej porcji, zwykle w ciągu 12–48 h:</span><br />
<br />
gwałtowny spadek DA<br />
zmęczenie psychiczne<br />
anhedonia<br />
obniżony nastrój<br />
brak motywacji<br />
czasem lęk lub drażliwość<br />
<br />
To nie dlatego, że „brakuje substancji”, tylko dlatego że:<br />
receptory są chwilowo mniej wrażliwe<br />
transportery potrzebują czasu na normalizację]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Różnica między hexem a nepem]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6222</link>
			<pubDate>Wed, 24 Dec 2025 22:43:06 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5540">Darej22</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6222</guid>
			<description><![CDATA[Siemka jaka jest różnica między nepem a hexem. Który z nich jest bardziej wydajny?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siemka jaka jest różnica między nepem a hexem. Który z nich jest bardziej wydajny?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ranking RC]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6195</link>
			<pubDate>Fri, 12 Dec 2025 17:25:26 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=4791">TheEnd</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6195</guid>
			<description><![CDATA[Nie ma takiego tematu a może być ciekawie <br />
Chodzi o to żeby podać 5 najlepszych RC i od kogo. <br />
I oczywiście można edytować ranking jak coś się zmieni i Vendora albo znajdzie się gdzies lepsze 3cmc np. <br />
Podaje swoje na tą chwilę <br />
1. APHP u Bolka<br />
2. NEP u Pablo<br />
3. APVP u Pablo<br />
4. 3CMC u Pablo<br />
5. Hexen u Pablo<br />
<br />
<br />
PS. Jak ktoś ma jakieś swoje sugestie względem tematu to pisać. Co poprawić itp może oddzielić kategorie i zrobić top 3 np alfic, top 3 nepów itp?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Nie ma takiego tematu a może być ciekawie <br />
Chodzi o to żeby podać 5 najlepszych RC i od kogo. <br />
I oczywiście można edytować ranking jak coś się zmieni i Vendora albo znajdzie się gdzies lepsze 3cmc np. <br />
Podaje swoje na tą chwilę <br />
1. APHP u Bolka<br />
2. NEP u Pablo<br />
3. APVP u Pablo<br />
4. 3CMC u Pablo<br />
5. Hexen u Pablo<br />
<br />
<br />
PS. Jak ktoś ma jakieś swoje sugestie względem tematu to pisać. Co poprawić itp może oddzielić kategorie i zrobić top 3 np alfic, top 3 nepów itp?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czego lubicie sluchac podczas tripow?]]></title>
			<link>https://dopal.org/showthread.php?tid=6163</link>
			<pubDate>Mon, 01 Dec 2025 12:57:14 +0000</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://dopal.org/member.php?action=profile&uid=5682">agarthaistnieje</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://dopal.org/showthread.php?tid=6163</guid>
			<description><![CDATA[ja zaczne, osobiscie mam kilka faworytow zalezy jaki mam humor. <br />
<br />
jak mam dola to lubie sobie skosztowac jakies stimy albo xana i posluchac unslept albo belmondziaka i kaza zlota whisky  <img src="https://dopal.org/images/smilies/heart.png" alt="Heart" title="Heart" class="smilie smilie_16" /> <br />
<br />
jak mam dobry humor to przykladowo sleepyhead puszcze na sluchawkach i zapale synt kanna i do tego 2-3 piwka.  <img src="https://dopal.org/images/smilies/confused.png" alt="Confused" title="Confused" class="smilie smilie_13" /> <br />
<br />
zalezy rowniez czy jestem sam czy ze znajomymi, jak sam to lubie czasami sobie duza dawke przyjebac na raz i poryc banie np jakims remixem typu kay cee - escape. nie wiem do koncas jak to wyjasnic ale daje mi to takie fajne dziwne jakby nostalgiczne uczucie w glowie.  <img src="https://dopal.org/images/smilies/huh.png" alt="Huh" title="Huh" class="smilie smilie_17" /> <br />
<br />
tak czy siak jestem ciekaw co wy lubicie sluchac lub ogolnie robic podczas fazowania samemu lub ze znajomymi  <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /><br />
<hr class="mycode_hr" />
you could be the one od snow strippers tez fajnie ryje banie heheh]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[ja zaczne, osobiscie mam kilka faworytow zalezy jaki mam humor. <br />
<br />
jak mam dola to lubie sobie skosztowac jakies stimy albo xana i posluchac unslept albo belmondziaka i kaza zlota whisky  <img src="https://dopal.org/images/smilies/heart.png" alt="Heart" title="Heart" class="smilie smilie_16" /> <br />
<br />
jak mam dobry humor to przykladowo sleepyhead puszcze na sluchawkach i zapale synt kanna i do tego 2-3 piwka.  <img src="https://dopal.org/images/smilies/confused.png" alt="Confused" title="Confused" class="smilie smilie_13" /> <br />
<br />
zalezy rowniez czy jestem sam czy ze znajomymi, jak sam to lubie czasami sobie duza dawke przyjebac na raz i poryc banie np jakims remixem typu kay cee - escape. nie wiem do koncas jak to wyjasnic ale daje mi to takie fajne dziwne jakby nostalgiczne uczucie w glowie.  <img src="https://dopal.org/images/smilies/huh.png" alt="Huh" title="Huh" class="smilie smilie_17" /> <br />
<br />
tak czy siak jestem ciekaw co wy lubicie sluchac lub ogolnie robic podczas fazowania samemu lub ze znajomymi  <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /> <img src="https://dopal.org/images/smilies/biggrin.png" alt="Big Grin" title="Big Grin" class="smilie smilie_4" /><br />
<hr class="mycode_hr" />
you could be the one od snow strippers tez fajnie ryje banie heheh]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>