![]() |
|
Hexen - Opinie o produkcie - Wersja do druku +- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org) +-- Dział: Działy partnerskie (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=24) +--- Dział: EscobarStore.com (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Hexen - Opinie o produkcie (/showthread.php?tid=5923) |
RE: Hexen - Opinie o produkcie - Champion - 25.02.2026 Hah saletrę to się kupowało zza dzieciaka razem z cukrem i się robiło świece dymne 😅 RE: Hexen - Opinie o produkcie - Epsiakos - 25.02.2026 Dlatego ja przerzucilem sie juz dawno na wklady, jednym z wielu powodow przesiadki byl miedzy innymi odpalony pet wpadajacy na tower/w torbe, jeszcze sam pet pol biedy ale jak nie strzachniety no to wtedy to juz kaplica co smieszne zawsze mialo to miejsce miedzy 1 a 2 godzina bo potem juz przyczepnosc filtra do ust byla tak silna jak przyczepnosc najmana do matyZapomnialem dodac - jakies zdjecia cos gdzies ? Konsystencja inna niz poprzednie itp ? Jedna z dwoch najwazniejszych informacji jest, brakuje ino zdjecia moi mili pamietajcie o zrobieniu zdjecia jak zamieszczacie recenzje, najlepiej zrobcie je przed degustacja
RE: Hexen - Opinie o produkcie - Konrad Curze - 25.02.2026 Jak wy to ćpiecie? Pali się na zewnątrz / w łazience jeżeli mrozi a wciąga się w pokoju (najlepiej w wydzielonej strefie np. sztywna podkładka) - sektory tak aby nie syfić wszędzie i jeżeli mieszka się z innymi domownikami to aby minimalizować przypał. RE: Hexen - Opinie o produkcie - TYTUS - 25.02.2026 Konrad Curze Tłumacze i objaśniam; Wchodzę do domu, ogarniam się, wypierdalam wszystko ze stołu i teraz zależy co jest w środku paczki, jeśli jakiś mmc/cmc to na spokojnie trza znaleźć nóż albo nożyczki a jeśli w środku jest Henryk no to ładunek jest rozrywany grrrrrr w strzępy jak padlina przez lwy wrrrrrrr, wtedy nawet się nie myje tylko od razu rozrywam wrrrrrr wtedy rozsypuje wszystko po stole, krusze i rozcieramm na pół blatu grrrrrrr od razu wale taką solidną knagę auuuuu i dopiero wtedy wbijam do wanny z zawieszonym na kutasie ręcznikiem mrrrrrrr Mruczę wyje i warczę przy tym jak dziki zwierz!!! No i temat leży na stole tak długo aż cały zniknie. Na koniec wylizuje wszystkie zakamarki i idę spać 😎 Epsiakos Biały jak śnieg puszek teraz jest, trochę wilgotny. Najmocniejszy ze wszystkich, serio ![]() Moim zdaniem najlepszy sort z tych ostatnich. Sztos w chuj! A zdjęcia nie zdążyłem bo nos był szybszy od aparatu
RE: Hexen - Opinie o produkcie - Epsiakos - 25.02.2026 (25.02.2026, 16:47)Konrad Curze napisał(a): Jak wy to ćpiecie? Pali się na zewnątrz / w łazience jeżeli mrozi a wciąga się w pokoju (najlepiej w wydzielonej strefie np. sztywna podkładka) - sektory tak aby nie syfić wszędzie i jeżeli mieszka się z innymi domownikami to aby minimalizować przypał. Oni tego w wiekszosci nie pala, tutaj jest stara szkola ostrego wciagania czyli tak jak nalezy. Z plucami nie chcial bym sobie chemia juz do konca je zatruc, a sluzowka syf w wiekszosci zatrzyma a tego sie wysmarcze.Nie trzeba wietrzyc, kombinowac itp a wystarczy po wszystkim przetrzec szmatka, chyba ze sie posiada osobne naczynie/tacke to wtedy jedynie schowac by sie w oczy nie rzucala RE: Hexen - Opinie o produkcie - Konrad Curze - 26.02.2026 Miałem na myśli palenie szlugów, akurat wapo zazwyczaj robię w pokoju, aby minmalizować szansę na przypał. W przypadku Hexa wapo mi jakoś nie podchodzi / nie wychodzi, zatem raczej będę się trzymał sprawdzonej szkoły wciągania. RE: Hexen - Opinie o produkcie - TYTUS - 06.03.2026 Bry ![]() Dzięki za nagrodę Escobar Hexen złoto 10/10 Wyturbienie jak za dawnych lat, niesamowite. ![]() Zwała motzno ale kurwa... Top topów! Temat ładuje się natychmiastowo i to tak że włosy stają dęba, dosłownie! Libido rzeźnia. Testowane w kilka osób, każdy wypierdolony z butów. Pozdrawiam RE: Hexen - Opinie o produkcie - Konrad Curze - 21.03.2026 Ostatnie parę dni produkt był testowany i oczywiście nie zawiódł. Pakowanie jak zwykle stolidne i dyskretne, paczka dotarła bardzo szybko a ilość towaru na wadze się zgadzała (tym razem bez nadwyżki). Prowadzę siedzący tryb życia, zbilansowana dieta, nie zażywam leków na stałe, przynajmniej byłem miesiąc czysty (a strzelam że dłużej) Sort konsystencją przypomina zwietrzałą sodę oczyszczoną - drobny pyłek mający tendencję do lekkiego brylenia się przez jakąś wilgoć. Dawkowanie "na oko", bo tak najlepiej smakuje - otwierająca kreska była trochę większa i ledwie po zaciągnięciu czuć było moc tej substancji. Tym razem zażywałem hexen tylko sniffami i praktycznie zawsze kopie z podobną siłą, ale niestety ma tendencję do przesuszania śluzówki nosa i innych form uszkadzania jej - tymsamym zmniejszając przyswajlaność. Bez problemu można na nim lecieć całymi dniami i nocami - podczas pierwszego dnia eksesców na spokojnie można podejmować się jakiegoś lżejszego wysiłku fiozycznego (np. spaceru), ale później bym to odradzał. Profil działania typowego silnego stymulantu: pobudzenie, poprawiona motywacja, gadatliwość, zwiększone libido, mętlik w głowie etc. Bardzo przyjemnie zbalansowany i w zależności od tego jak poprowadzimy tripa i czym się zajmiemy pewne aspekty działania będą bardziej dominować - większość czasu spędziłem socjalizując się, zatem pierwsze skrzypce odgrywało lekkie rozbawienie, większa otwartość, zmniejszenie lęków społecznych, lekki animusz społeczny itd. Równocześnie substancja ma potencjał do samotnego hiperfocusowania się na jakiejś czynności - po prostu osoba zażywająca musi ją lekko popchnąć w preferowanym kierunku. Nie uświadczyłem niepokojących schiz nawet podczas dłuższych maratnów. Do tego mimo spędzenia ostatniego tygodnia na ostrych jazdach, kac fizyczny i psychiczny nie jest zbyt dotkliwy - do odzyskania pełni sił wystarczy pożądnie przespać 2-3 noce i zjeść obfite posiłki. Jedyną wadą, jaką odnotowałem podczas testów to jest pewna nieprzewidywalność substancji - czasami człowieka dopadnie fala zmęczenia, która wręcz magicznie jest w stanie zniknąć, czasami funkcje kognitywistyczne spadają, czasami wydaje się jakby ciało było z ołowiu. Po jakimś czasie te objawy ustają (nie ma znaczenia czy przestaję brać, czy wciąż kontynuję wciąganie). Zdecydowanie polecam. RE: Hexen - Opinie o produkcie - wwojtuss - 22.03.2026 ten hexen jest tak kurewsko smaczny, ze wzbraniam sie przed wejsciem w jego posiadanie, wiadomo nic nie odpierdalam po nim ale jestem wyjety z zycia i nie da sie do mnie dotrzec ani zadnej sprawy ze mna zalatwic, ale w gierki sie cudownie po nim gra i przepada jak kamien w wode na 3 dni xD RE: Hexen - Opinie o produkcie - KapitanKreska - 22.03.2026 To ja podobnie mam po nepie, odcina mnie na parę dni już próbowałem jakoś to ogarnąć ale się nie da odcinka i chu. Hexa będę właśnie niedługo testował, ostatni raz z 7 lat temu jadłem. Ciekawe |