![]() |
|
NEP - Opinie o produkcie - Wersja do druku +- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org) +-- Dział: Działy partnerskie (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=24) +--- Dział: High-Life.market (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=77) +--- Wątek: NEP - Opinie o produkcie (/showthread.php?tid=4919) |
RE: NEP - Opinie o produkcie - Czeslawo - 27.01.2026 Sniffiarz97 Twój post skłonił mnie do podzielenia się własnym odczuciem… Cóż, moim zdaniem ten sort co ostatnio zamawiałem ok. 2 tygodnie temu, właśnie nie do końca mi podpasował. Białe-przeźroczyste kryształy, dość łatwo kruszące się. Niestety u mnie owszem libido podbijało, ale faza była pusta… Ponadprzeciętnie pusta, brakowało tego „czegoś” co w Nepach poszykuje. RE: NEP - Opinie o produkcie - Bortak42 - 27.01.2026 Czeslawo No, a nie spotkałeś się z czymś takim, że niektóre sorty NEPa mają dobre działanie takie jak należy, jest duża poprawa nastroju, motywacja, jest to coś, a niektóre mają tylko taką samą pustą stymulację i nic więcej, wręcz nieprzyjemną, nachalną i męczącą i ta faza jest nijaka i jedyne co rośnie to pobudzenie i libido właśnie, bo ja tak miałem z tymi sortami albo mi się wydaje tylko? U różnych vendorów i różne sorty. RE: NEP - Opinie o produkcie - Czeslawo - 28.01.2026 Bortak42 To co opisujesz może często wynikać nie tyle z sortów, co ze zmęczonego organizmu. Jeśli się leci duże maratony, to "pusty profil” to rzecz normalna. Wysycenie neuroprzekaźników tu występuje, dlatego takie efekty – czyli pustaka, czysta stymulacja i nic więcej. RE: NEP - Opinie o produkcie - Sniffiarz97 - 29.01.2026 No mi NEP pasował, czułem mocny speed i libido i na tym mi zależało. Generalnie też 1.5 miesiąca byłem czystym i może cokolwiek by mi podpasowalo RE: NEP - Opinie o produkcie - sagitta - 29.01.2026 Jak sie prezentuje aktualny sort? Ktoś coś? RE: NEP - Opinie o produkcie - Fidel - 29.01.2026 Wygląd czy działanie masz na myśli? Jeśli chodzi o wygląd, to niestety nie mam dobrej jakości zdjęcia. Jeśli natomiast o działanie, było bardzo zbliżone do ostatniego razu, więc najpewniej ten sam sort. Z góry zaznaczam, że u mnie ciężko brać to jako pewnik, bo jestem raczej niedoporny na skutki uboczne. Nawet gdyby materiał był ~30% słabszy, pewnie bym tego nie odczuł, telepawki, lęk i schizy i tak byłyby bardzo podobne. Na sensowną opinię trzeba jeszcze trochę poczekać. Na ten moment mogę powiedzieć tyle, że uboki dopadły mnie konkretnie, i to nie tylko przez sam NEP, ale przez cały kontekst:
Zjadłem jakieś 2–3 małe „szczurki” i przez noc plus pół dnia ratowałem się głębokimi oddechami. Byłem naprawdę na granicy dzwonienia na **112**. To zdecydowanie nie dla mnie. (27.01.2026, 22:16)Bortak42 napisał(a): Czeslawo Z tym mógłbym się zgodzić, choć sam nie wiem, jak to jednoznacznie interpretować. Dla przykładu:
Zanim uboki, raczej wynikające z mojego stanu zdrowia niż samego NEP-a, mnie dopadły, to przy trzecim węgorzu, a po drodze poszło jakieś 1.7–2.3 ketaminy, NEP był naprawdę bardzo dobry, libido wyraźnie na plus. Jeśli chodzi o libido:
Więc albo faktycznie są różnice między sortami, albo po prostu my odczuwamy coś, czego inni nie, nazwijmy to szóstym zmysłem 😄 Jedni są na coś uczuleni i to odczują, inni nie. Jedni mogą palić zioło bez problemu, inni łapią lęki czy tripy. Każdy organizm jest inny, tolerancja, psychika, obciążenia. I to nie dotyczy tylko NEP-a, ale w ogóle wszystkiego, co spożywamy na co dzień, nie tylko substancji. (27.01.2026, 20:44)Czeslawo napisał(a): Sniffiarz97 Dokładnie, o to mi chodziło, a sam tego nie napisałem. W przypadku tego sortu kryształki były tak kruche, że dosłownie rozgniatały się przy samym przekładaniu do worka. Po 3–4 wyjęciach musiałem się chwilę zastanowić, czy mam w ręku NEP czy ketaminę, bo ilości były bardzo podobne, przez worek oczywiście, po wysypaniu różnica jest jasna. Zauważyłem też, że kolejne linie dawały uczucie jakby soli w nos, możliwe, że to przez wcześniejsze walenie ketaminy i dopiero później NEP. Dziwne, ale możliwe. Chyba że jednak pomyliłem worki 😅 Raczej nie, bo sprawdzałem bardzo dokładnie, nie chciałem przypadkiem wziąć ketaminy zamiast NEP-a i jeszcze bardziej podbić ciśnienie. Wiedziałem, że NEP i tak je podbije, a combo to już w ogóle… Cytat:Jak się bawić to się bawić, Te mogę brać, a inne mogłyby mnie realnie zabić 😛 (27.01.2026, 20:44)Czeslawo napisał(a): Sniffiarz97 No właśnie, u mnie było odwrotnie, większe libido przy mniejszej stymulacji, a inne sorty dawały odwrotne proporcje. I teraz pytanie, czy to realne różnice, czy nasz subiektywny odbiór? Trochę jak z 3-CMC, Bandit, Omikron, Pablo, trzy różne profile, a formalnie ta sama substancja. Może z NEP-em jest podobnie. (!) Jeśli chodzi o wymienianie vendorów, wiem, że regulaminowo bywa to śliskie, ale nie jest to reklama. Wszystkie wymienione materiały oceniam w swoim profilu jako 5/5. Jeśli coś źle, moderator może skasować ![]() Spróbuję jeszcze dorzucić foto i przy okazji sprawdzę worki, bo przy wysypywaniu ketaminy mogłem ją przypadkiem przesypać do worka z NEP-em. I możliwe, że te pokruszone kryształy mnie zmyliły. Po ketaminie uczucie „soli w nosie” raczej by mnie zdziwiło, ale kto wie. Działanie generalnie podobne, zmian większych nie odczułem, ciężko jednoznacznie stwierdzić. Odloty natomiast były z innego świata 😄 Dodam jeszcze, żeby ktoś nie podejrzewał, że kłamię i piszę to „na NEP-ie”, bo tak to jest rozpisane, to nie. Byłem po 4-CMC i Lexotanie 6 mg, zresztą wcześniej załatwionym, który realnie uratował mi życie. Przyjebanie NEP-a po wzięciu benzo to po prostu maskowanie objawów, uboki dalej są, tylko w ciszy. Niby nic nie czuć, ale tam w środku jednak leci: Cytat:Czychha Cichhy Cichhy morderca, zawał, zawał sercaCiśnienie nie spadnie po benzo, Bisocard ma maksymalną dawkę na 24 h i ją już przyjąłem, więcej = więcej uboków niż korzyści, z tym nie ma co żartować. Puls ogarnąłem wcześniej, zanim w ogóle wziąłem tabletkę. Procedura ratunkowa:
Z 136 na 85 zbiłem puls, ciśnienie z 152/120 poszło do 179/113, puls 85. Piszę to też dla tych, co mają podobnie jak ja, te choroby, chyba nie muszę mówić jakie. To jest przestroga, chociaż sam pewnie i tak ją oleję
RE: NEP - Opinie o produkcie - Bortak42 - 29.01.2026 sagitta Działanie jest opisane obecnego sortu w wątku, a jak chodzi Ci o zdjęcie to faktycznie nie ma go na razie. Fidel No mi się wydaje, że niektóre sorty NEPa są stymulująco-euforyczne i dużo dopaminy w nich jest i nawet odrobina serotoniny jest ewidentnie w nich wyraźnie odczuwalna w małym stopniu, ale jednak, nutka serotoniny jest w nich również wyczuwalna, a niektóre są tylko stymulujące i tylko samą pustą stymulację mają i mają mało dopaminy, całkowicie zero serotoniny i prawie samą noradrenalinę. No i nie chodzi tu tylko o tolerkę, ale też, a o same sorty też same w sobie. Tak mi się wydaje. RE: NEP - Opinie o produkcie - pikapika - 29.01.2026 Jakiś czas temu zamówiłem i jest spoko, oczywiście per nos. Sytuacja zmienia się o 180 stopni, per vapo, uspokajało większość uboków i nie pobudzało. A najepsza bania to 600mg pregabaliny i do tego vapo, momentami zapomina się o całym świecie jak się przyjmie takiego dobrego buszka i NEP od HL mocno podkręca te jakże subtelne halucynacje pregabalinowe. Tylko nie można tak codziennie robić, bo wiadomo że w cholerę ciężko pregabalinę później rzucić. RE: NEP - Opinie o produkcie - Desmez - 30.01.2026 (29.01.2026, 12:41)sagitta napisał(a): Jak sie prezentuje aktualny sort? Ktoś coś? Wyspeedowało w uj, koń padł z wycieńczenia, ja z resztą też zdj masz w temacie głównym HL ewentualnie mogę ci zrobić tego co jeszcze mi zostało
|