Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC
KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Wersja do druku

+- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org)
+-- Dział: Hydepark (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=45)
+--- Dział: Luźne tematy (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=47)
+--- Wątek: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami (/showthread.php?tid=1871)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Leśny_koteł - 28.12.2024

[Obrazek: IMG-20241228-210943-605.jpg]

Póki co walnąłem budyń i nawtykałem pomarańczy 😁
DarkSonia


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - DarkSonia - 28.12.2024

TO SIE NIE LICZY - nie majommm THC

( ale i tak bym zjadła )


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Leśny_koteł - 28.12.2024

Ale ma witaminę C 😎


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Bogdan Boner - 28.12.2024

Liczy, liczy nie zawsze chodzi o to że ma klepać. Jakieś wartości odżywcze też trzeba sobie czasem zapewnić.


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Leśny_koteł - 02.01.2025

Zupka ze skurczaka😋
Do pieciolitowego gara wrzucam 1,5 kg ćwiartek z kurczaka
[Obrazek: IMG-20250102-180345-180.jpg]

Dwie paczki pokrojonej włoszczyzny

[Obrazek: IMG-20250102-181145-584.jpg]

Oraz posiekane dwie cebule, trzy listki laurowe, 8-10 ziela angielskiego, półtora płaskiej łyżeczki soli, pieprz do smaku.
Całość zalewam wodą i na gaz.
[Obrazek: IMG-20250102-181255-008.jpg]

Wody wlewam prawie do pełna, podczas gotowania 1/4 wyparuje.
Gotuję na wolnym ogniu do momentu aż mięsko odejdzie całkowicie od kości.
Co jakiś czas mieszam.
Z reguły schodzi ok 2 godziny.
Podaję z samą śmietaną.

[Obrazek: IMG-20250102-204225-050.jpg]

Mualaaa😋
Smacznego 😎


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - DGEloV - 02.01.2025

Fajnie wygląda,  ja na razie kebaby wdupcam
Nie mieszkam sam, więc nie mogę se tak kucharzyćSad(


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Leśny_koteł - 02.01.2025

DGEloV 
Wszystko by zeżarli 😎

Ja wolę domowe jedzenie. Kebaba jadłem ostatnio z miesiąc temu albo i dalej.

Jak najmniej przetworzonej żywności.

A gar takich pyszności, zdrowych pyszności wychodzi taniej od tego kebsa😎

I masz na 3 dni obiad.


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Lifeisbrutal - 03.01.2025

(02.01.2025, 21:15)DGEloV napisał(a): Fajnie wygląda,  ja na razie kebaby wdupcam
Nie mieszkam sam, więc nie mogę se tak kucharzyćSad(

Skoro nie mieszkasz sam, siedzisz na dupie to zawsze możesz zrobić dla każdego... Jaki problem?

A i jest też druga opcja pójść na swój garnuszek jeśli ma się jakieś środki utrzymania.

Ps. Żeby nie było nie atakuje cię.


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Inferno - 03.01.2025

Ja kiedyś na urojeniach zrobiłem spaghetti dla 5 osób a się okazało jak się obudzilem że nikogo nie było 

Garów 2 dni zmywania i sam wjebalem 2 porcje reszta kosz


RE: KĄCIK KULINARNY GŁODNEGO ĆPUNA czyli zmagania z garami - Metykatykot - 10.01.2025

Ok. LECIMY z tematem.

Ja rozumiem, że może są miłośnicy jajecznicy na boczku i innych, ale myślę, że i to ich zachwyci:

Parówki w moim przypadku drobiowe Agrofirma Witkowo w talarki i na patelnię. Ważne. Nie żałować czosnku granulowanego, papryki mielonej, oregano, curry, no przypraw ma być na tych parówkach OPÓR!!!
[Obrazek: IMG-20250110-164639.jpg]

I jak już się ładnie zasmaży to jajeczka. Jak jest kawałek sera żółtego kroimy w kostkę i na koniec wrzucamy. Roztopi się zanim usiądziemy do talerza.
[Obrazek: IMG-20250110-164818.jpg]

Smacznego.

Parówki mają różne opiniePodobno kultowa ale jak dobrze je zrobimy to jest ZŁOTO