Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC
Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - Wersja do druku

+- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org)
+-- Dział: Na temat używek (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Dział: Zdrowie i detoks (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? (/showthread.php?tid=5686)

Strony: 1 2 3 4


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - mutylator - 15.01.2026

Ja jak w ciągu dnia się trochę naćpam mefedronem, a kiedyś w innych czasach jak cisnęłam jakieś nocki ze z znajomymi, to po żeby się ululać do spania brałam albo ketrel, albo xany jak miałam. I zawsze mnie usypiało


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - doxyou - 15.01.2026

mutylator 
Ketrel po stimach jest jak najbardziej spoko z paroma "ale" - Ketrel możesz bezpiecznie wziąć dopiero kiedy puls spadnie Ci poniżej 100. (To i tak jest wartość orientacyjna, bo nie tylko puls ma tu znaczenie - ale ogólna konkluzja jest taka... Odczekujesz do momentu aż serce przestanie walić Ci jak młot, potem jeszcze godzinę i dopiero zażywasz małą dawkę ketrelu)

Znam przypadki osób z naszego forum, które zażyły kwetiapinę za wcześnie i straciły przytomność z powodów których nie chce mi się tłumaczyć (głównie chodzi o to, jak kwetiapina rozprawia się ze zbyt przyspieszonym sercem, uważaj na siebie). Delikwenci o których mowa szybko odzyskali przytomność i pozbierali się z podłogi, choć istniała szansa, że dokonają żywota i się nie obudzą, więc stay safe.

Jeśli chodzi o benzo na zjazd - najlepsza i najbezpieczniejsza opcja pod względem fizycznym.
Tylko przemyśl to 5 razy - Gaszenie nadmiernej stymulacji substancją sedująca jest jak wskakiwanie do lodowatej wody zaraz po wyjściu z sauny.
Poza tym bardzo szybko nauczysz mózg schematu "źle się czuję? Biorę psychotropy", ten pomysł bardzo szybko zaprowadzi Cię do zakładu psychiatrycznego.

Najlepszą opcją jest przetrwanie zjazdu takim, jakim jest. Uodpornisz się wtedy psychicznie i przeżywanie zjazdów będzie dla Ciebie coraz łatwiejsze.

I na koniec. Temat dotyczył zażywania benzodiazepin W TRAKCIE zażywania stymulantów i opisywał ewentualne szkody spowodowane właśnie powyższym - doczytaj.


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - DarkSonia - 15.01.2026

ja pierdolę, miałam coś napisać... a to co kciałam zrobić -  napisał doxyou  któremu na dodatek dałam lajka...
(soniq co siem z tobom dzieje...)


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - mutylator - 15.01.2026

doxyou a już się dzielę mieszaniem benzo ze stimami, zapraszam na lekturę ale może małe wprowadzenie - ćpałam alprę dzień w dzień, do tego mieszałam ją z innymi benzo w tle, praktycznie codziennie, przez ponad rok. Więc ja będąc pod wpływem stimów już i tak w tle byłam na benzo. Generalnie benzo działa mocno przeciwlękowo, więc po jakichś mefedronowych maratonach xany mi pomagały okiełznać mózg przed polożeniem się spać. Jakbym sobie mogła pozwalić na to, żeby normalnie sobie zdechnąć na zjeździe po nieprzespanej nocce to bym to zrobiło, ale często była robota, załatwienia na mieście, albo po prostu - musiałam już iść spać.  Czy zdarzyło mi się np wciągać kreski i międzyczasie zajebać tabletkę benzo? Oczywiście, że tak. Jak widać przeżyłam to, choć raz straciłam kontrolę, tu akurat nad zolpidemem, i się nażarliśmy tego z kumplem i naodpierdalaliśmy z kumplem do rana tak, że masakra, żadne z nas nic nie pamiętało, jakieś urywki, na podstawie której udało nam się tylko ułożyć jakąś tam kolejkę zdarzeń. Ale do dziś nie pamiętamy tego. Także generalnie z leków niebenzo ale benzo, czyli zolpidem chociażby to odradzam, jeszcze z alkoholem mieszać - nie róbcie tak w domu. 
Pamiętam też, że raz wzięłam clona w trakcie ćpania mefa ze znajomymi. Mam clony zawsze przy sobie, bo mam padaczkę, od lat nie miałam ataków, ale jak czuję, że drżą mi mięśnie, ręce, alob po prost dostaję aury, czyli mam wrażenie że atak się zbliża(nie bede się rozwlekać na ten temat). Więc ja zawsze mam przy sobe klona, bo to jest moje leczenie doraźne i neurolog mi kazał mieć zawsze przy sobie, bo jest tak mocno przeciwdrgawkowy, żę powinien działać. I siedząc wtedy ze znajomymi właśnie nagle się tak chujowo zaczęłam czuć. Nie wiem czy to mój mózg wysyłał mi ACHTUNG, że jestem już przemęczona, że mózg jest zmęczony więc albo pójdę spać albo mnie odetnie za chwilę, czy po prostu wlaśmie przez to siedzenie tam, picie mało wody, zero jedzenia, na świeżym powietrzu rzadko, bo to zima była. I zajebałam wtedy 1mg clona pod język. Ogarnęłam się tam na spokojnie i duży plus jest taki, że mi tak morda nie latała dzięki temu clonazepamowi, rozluźnił mi na tyle mięśnie że nie musiałam mielić mordą. 

dzięki za info dot. ketrelu, będę pamiętać, bardzo przydatne.


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - Sniffiarz97 - 16.01.2026

Raz w życiu bralem benzo, bylo to z kilka lat temu jak mialem trochę na glowie i spać nie moglem. Czulem się jakbym byl pijany, a co do mieszania to trochę ryzykowny schemat.


RE: Benzo + stymulanty - Jak bardzo nierozsądne? - Forsik1910 - 16.01.2026

usypialem sie clonazolamem i etizolamem kiedys zeby ulrzyc sobie po hexie,mdphp i innych gownach czy cos sie stalo nie, czy zrobilbym to dzisiaj nie