![]() |
|
NEP - N-etylonorpentedron - Wersja do druku +- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org) +-- Dział: Chemicznie (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=25) +--- Dział: Stymulanty (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=27) +--- Wątek: NEP - N-etylonorpentedron (/showthread.php?tid=166) |
RE: NEP - N-etylonorpentedron - Bortak42 - 05.12.2025 DarkSonia No jak ktoś nigdy nie brał euforyków, zaczynał od stymulantów i brał tylko stymulanty to ma łatwiej, bo nie ma tej kompulsywności w sobie, zna stymulanty, euforyki są mu obce i jest przyzwyczajony do stymulantów, ale żeby ogarnął mniej to może i tak, bo nie przesadzi wtedy aż tak. No, a jak ktoś euforyki brał to ma bardziej kompulsywne zachowania wtedy i może znacznie więcej i częściej dorzucać i przesadzać z dawkami. Stymulanty są mniej kompulsywne, ale jak ktoś tak jest przyzwyczajony to faktycznie może tak robić przez euforyki. Ja nie brałem euforyków akurat nigdy to nie ma problemu z tym. RE: NEP - N-etylonorpentedron - Sniffiarz97 - 09.12.2025 Sorry, zrobiłem sobie 2 tyg przerwy od forum i nie zaglądałem żeby mnie nie kusiło, ale już odpowiadam. Libido jest mocniejsze tak uważam, duże dawki mniej spinaly moją twarz, lekko mniejsza schiza. Pamiętam jak wziąłem za dużo od high, w sensie dorzutki się nakładały i miałem przekrzywiona twarz na kilka h, tutaj od esco mniej. Reszta jest podobnie RE: NEP - N-etylonorpentedron - Konrad Curze - 09.12.2025 DarkSonia PRzypadkiem dobrze opisałaś moje doświadczenia z Hexenem, bo rzeczywiście mechanizmy nabyte na dronach/chlorach przeniosły się podczas brania hexenu (z mniejszymi dawkami, ale wciąż bliźniacze)... Na szczęście nic się nie stało, ale jest to cenna uwaga dla osób zaczynających zabawę ze stimami. RE: NEP - N-etylonorpentedron - Venom255 - 11.12.2025 (09.12.2025, 21:12)Konrad Curze napisał(a): DarkSonia A czy miałeś tak że po hexenie się po prostu chujowo czułeś pach niby pobudzenie ale total puste mówię jeszcze o sportach z pasjonata CC bo mnie to aż dziwiło że hexen ma być taki zajebisty a ja jedyne co czułem to banie jak po przedawkowanie pseudoefedrynie RE: NEP - N-etylonorpentedron - Konrad Curze - 11.12.2025 Venom255 Pod tym względem Hexen bywa brutalny w doborze dawkowania - osoba, z którą brałem Heńka miała takie objawy, ja zdecydowanie mniejsze tego typu problemy (nawet podczas długich i ostrych sesji). Do tego mieszałem go z mefedronem od Escobara (ryzykowne, ale było warto) i w takim połączeniu silna stymulacja jest uzupełniana mefedronową euforią. RE: NEP - N-etylonorpentedron - DrakoMalfoy - 17.01.2026 (17.01.2026, 18:14)Dead Nightmares napisał(a): DrakoMalfoy Czyli tak jak pisałem uwarunkowanie genetyczne. Jeszcze zaraz sie okaże ze to ty z tego słynnego filmiku z karetki haha „ja chce iść na melanż” „wariaty moje puśćcie mnie” 😆😆 RE: NEP - N-etylonorpentedron - Olan - 18.01.2026 Dużo czytałem o vapowaniu nepu rozpuszczonego w pg50/vg50 na niskich watach 12-20. Czy ktokolwiek próbował coś takiego? Czy raczej to nie ma sensu większego? RE: NEP - N-etylonorpentedron - Sniffiarz97 - 19.01.2026 Pewnie ma to sens palić to w miejscu publicznym albo w pracy bo nikt nie pomyśli o tym, że jednocześnie jakiś NEP vapujesz. Tylko nie częstuj nikogo RE: NEP - Opinie o produkcie - Sniffiarz97 - 04.02.2026 Powiem tak, że patrząc na sort Pablo i biorąc wcześniej od HL.to wygląda bardzo podobnie RE: NEP - Opinie o produkcie - pikapika - 07.02.2026 Jak dla mnie, bardzo się różnią, mam oba przed sobą. Ten od pabla jest delikatnie kremowy, łatwiej się kruszy, natomiast ten od HL jest bielutki i suchy. Jeśli chodzi o działanie, NEP od Pablo strasznie się ślimaczy i bardzo długo się ładuje. NEP od HL bardzo szybko i intensywnie wchodzi. Jeśli chodzi o vapo, to Pablo trzeba bardzo powoli ogrzewać, też długo się czeka, ale działanie tych buszków, się jakby kumuluje i po 5 tym buszku już mamy ciężką głowę. Ten od HL bardzo szybko wchodzi i tak samo szybko znika zamroczenie powodowane intensywnym wejściem. Tak Pablo jak HL ładnie się topią. Oba są godne uwagi. Jako że temat jest o NEPie od HL to opowiem trochę o nim. Ładnie współpracuje z pregabaliną, uwidacznia półprzezroczyste halucynacje. Raz prawie spadłem z krzesła jak złapałem dużego buszka. Także jest grubo. Materiał godny uwagi. |