Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC
Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - Wersja do druku

+- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org)
+-- Dział: Redakcja (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=61)
+--- Dział: Pytanie dnia (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=63)
+--- Wątek: Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 (/showthread.php?tid=6312)



Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - doxyou - 23.01.2026

[Obrazek: front.jpg]


RE: Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - Bortak42 - 23.01.2026

Do sprawdzonych substancji raczej wracam, bo nie widać na razie nic ciekawego z nowych substancji z tych akurat, które mnie osobiście interesują, ale możliwe, że coś się ciekawego pojawi jeszcze, to wtedy może się to zmienić.


RE: Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - Epsiakos - 23.01.2026

Nie wchodze na nieznane wody, bo cholera wie jak na mnie cos zadziala tak naorawde


RE: Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - Rweqerew333 - 24.01.2026

Testuje sprawdzone Big Grin


RE: Wracasz do sprawdzonych substancji, czy ciągle testujesz nowe? 23/01/2026 - Ale To Nie Do Mnie Tak - 24.01.2026

Ta wracam do sprawdzonych, ale chyba tylko do wczoraj. Ile ja alf przerobiłem w życiu w czasami dużo za dużych dawkach niż zalecane na start to klękajcie narody. Jednak wczoraj od para...papapara z innego forum dostałem 3g pvp. Parę buszków na start. Delikatnie. Naprawdę minimalnie poczułem je. Nie weszły jakoś szybko. Poszedłem pogonić 2 sztuki osiedlowych ćpunów, żeby na klatkach nie szczali i nagle jak po plus-minus pół godziny ( bez dorzucania ) mnie kardio-zawał złapał, paranoje, lęki... Z dwie godziny się męczyłem i poprzysiagłem na grób mojego największego wrożka, że już nie tknę tago. Zjadłem ponad 20 rolex'ów i powoli się uspokajało. Dziś jestem po nocce, bo później już było ok, ale ta obawa o życie na krzywej fazie z takim kardio, że aż czujesz w całej klatce, od jaj aż po aortę ból, ściskanie, skoki ciśnienia z nawalaniem serca, a zara jakby staje to kurwa strach próbować nowych sortów 
Się rozpisałem teraz... I nikt nic nie powie 😀