Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC
RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Wersja do druku

+- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org)
+-- Dział: Na temat używek (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=7)
+--- Dział: Zdrowie i detoks (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) (/showthread.php?tid=6348)



RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Fidel - 29.01.2026

To nie jest ostrzeżenie ani chwalenie się, tylko przestroga. 🩸
Może ktoś przeczyta mojej historii, nie całej bo za dużo by opowiadać i się przestraszy, zdecyduje że warto rzucić albo ograniczyć chociaż, mnie niestety to nie wystraszyło.

Ja rozumiem, że tu się nie siedzi po to żeby rzucać albo słuchać rad ćpunów którzy teraz chcą umoralniać innych, 
Będę zadowolony jak ktoś zobaczy jak szybko to się stało u mnie i chociaż zwolni
tempo, to już będzie dobrze, zawsze to coś. ⚪


🔑 Kluczowe jest to, że nie mamy badań tan tymi substancjami więc nikt nie może mi zarzucić że coś koloryzuje albo mówić że to nieprawda.
Szczególnie o mixowaniu kilku na raz.

My te substancje badamy.
Minie 100 lat to będą wiedzieć, kto wie może i z naszych recenzji, informacji kto się przekręcił i kto czym(jakie dawki stosujemy i jakie objawy później zgłaszamy), jakie lata brania wywołają skutki? Wszystko tutaj badamy, pisząc o schizach co wykańczają głowę, o nerkach, żołądku, sercu.

Koszmary, bezsenność, agresywność to bajka.

Jedyne plusy to że przyczynimy się nowemu pokoleniu za setki lat w cyber wirutalnym świecieSmile żarcik nie żarcik, do rzeczy..



🌱
☀️  Od 2013 poleciałem grubo w kannabinoidy, normalnie 20 g tygodniowo, długimi okresami, nie okazjonalnie. 

How-High, RatKiler, dopalamy w gimnazjum 13 lat, dopek z wiadra za szkołą przed każdą lekcją, 
Ziomek wygrał w konkursie z H-H kilogram, ciężko nie było wybierali z 7 osób które się zgłosiły i trafił. 🔵 

Szybko poszło, 4 miesiące tylko co z tego jak to nie miało znaczenia, 
Do 17-18 roku życia leciał na stół głównie kanna, delegal popsuł ten plan i trzeba było kombinować, później coraz mniej tego w necie było, to próbowało się inne rzeczy. 🚑 

→ To była ta jedna tabletka od Pana Tomeczka, dała efekt którego nie zapomnę, chciałem mieć to dalej. 

Więc zaczęło się benzo, zostałem wręcz uzależniony od niego podczas mojej 1 wizyty w psychiatryku, 
(z powodu właśnie dopka kanna, policja z pogotowiem mnie zawieźli), 
Musiałem się zgodzić, tzn. głupi nie byłem, nie podpiszesz zgody to nie wyjdziesz na żądanie więc podpisałem, ale odbyłem cały detoks. 
Na tymże detoksie spotkałem różnych ludzi, heroinisci, po mecie, opio, a ja wyleciałem jak świeżak, to się śmiali co ja tu robię. 🗯️ 

Zakolegowałem się z nimi (z jednym co mnie wciągnął w heroinę ale nie będę o tym pisał bo to trwało 2 tygodnie dzień w dzień i od wtedy nic), zaczęli opowiadać że leki wchodzą, a ja słuchałem i pytam w jakim sensie, to mi opowiedzieli. 

Trafiła się nocka, że dzień głównie przeleżany na oddziale i ciężko było mi zasnąć, 
Kolega z oddziału złotą radę mi dał, idź niech Ci dadzą coś na sen. 
Nieświadomy całkowicie tego co dziś wiem, poszedłem, był taki Pan Tomeczek, 
O Panu Tomeczku coś słyszałem, trochę widać było że nie do końca normalnie, jakby coś brał. 
No ale to tak ogólnie mówię, wtedy całkowicie tego nie dostrzegałem, dopiero kiedy poczułem się jak on, to wiedziałem co jest grane. ⛑️ 

Pytam go więc, 
Czy miałby Pan coś na sen? Bo zasnąć nie mogę, a kolega mówił żebym przyszedł do Pana, to pomoże

[Obrazek: medication-31119_1280.png]
  - Wyciągnął spod stołu tabletkę (to już dziwne, bo gabinet jest od tego, wpisuje się w kartę, ale nie myślałem tak, to 1 raz byłem), 
Tabletka była chyba okrągła, koloru żółtawego/pomarańcz lub biały nie wiem, dawno temu to było. 
Wziąłem, kładę się do łóżka i kolega mówił żebym puścił muzykę, 
   
Po 20 minutach muzyka była piękna 🎧 każdy dźwięk jak orgazm dosłownie , spać się chciało, aż szkoda było iść i tracić te błogie chwile. 

Już mi się spodobało, później więcej nie otrzymałem tego bo Tomka nie było, tamci dali ale efekty brak więc myślałem że to nie ten sam lek 🔴 

- W domu zacząłem grzebać w internecie wpisując wszystkie nazwy z leków z wypisu,
[Obrazek: %24_57.JPG?set_id=8800005007]
Na wypisie nie było żadnych leków które mogłyby tak zadziałać np. opio, był jedynie 1 lek Nitrazepam
Po wyjściu od razu chciałem sobie to załatwić. 


Załatwiłem prościej  o dziwo prościej niż myślałem, znalazłem na internecie e-recepty
zacząłem to brać i było fajnie, później więcej, więcej
Trafiłem na lekarza który bez oporów pisał ile chciałem i co chciałem i to mnie zgubiło,co 2 dni recepta na 3 opakowania.
Nie pamiętam 1.5 roku swojego życia z tamtego okresu.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQG_gZ8EKj0WWKSBfMIsxl...UBGOw&s=10]
ale chciałem tak jak wtedy, a to było jednorazowe, nigdy czegoś takiego więcej nie doświadczyłem, nie wiem do dziś co to była za tabletka, która dał mi spod biurka, ale chcąc mieć tamte, to wpierdzielilem się w uzależnienie od benzo, biorąc Nitrazepam i chcąc mieć taki sam efekt albo lepszy, wcale długo to nie zajęło, bo ja akurat podatny jestem na uzależnienia. ⚪ 

Później zacząłem próbować opio a doktor wypisywał wszystko co zamowilem na stronie warunek był jeden, 3 opakowania= 1recepta

Mogłem brać codziennie, brałem co trzeci, pełno leków częściowo zrealizowane wiszą, nie wiedziałem już co robię, zamawiałem żeby zamawiać, jak ktoś ciekawy mogę podrzucić screeny z IKP.
Dostawałem każdy lek w każdej ilości.
Nawet jak miał humor (wstawiałem gdzieś to na forum) 18 opakowań 10ml - czystego tramalu, mogę się mylić to 1mg-10ml a było 100ml chyba ta buteleczka, mniejsza.
Do tego Tramal 50mg czysty w tabletkach i Tussipect na tej samej recepcie żeby podbić.

Wszystkie problemy i długi życiowe przez benzo, nigdy nic nie odwaliłem, nigdzie mnie nie złapali tylko zawsze musiałem  coś po benzo jak nie odjebac i iść siedzieć, to kredytów nabrać i nie spłacać bo po benzo w dupie się miało a później już nie dało rady funkcjonować żeby pracowac i spłacać.
Tak zaczynaja się dopiero problemy im więcej tym gorzej wiadomo a to początek.p


Sporadycznie stosowałem różne inne specyfiki, jak amfa okazjonalnie, kryształy bo łatwiej ogarnąć mi było, 
Zacząłem łączyć z benzo, później doszedł alkohol. 
Trafiło się że rok znowu miałem dostęp do kanna, więc paliłem, benzo, amfa i już takie mixy się zaczynały. 🩸 

Po czasie zaczęło się sypać: 
  •  
  • ciśnienie wywalone
  • lęk
  • telepanie
  • serce jak młot 
 

Były momenty gdzie ciśnienie dochodziło do 220,   
To nie żarty, nie stres, nie raz. 

Fajnie było na początku, taki inny nowy apteczny narkotyk, legalny, później odcinki i robienie głupot na nim, 
Na koniec biorę w dawkach zaleconych, nie przekraczam żeby nie brakło, kiedyś 5 paczek na tydzień, teraz 3 paczki na miesiąc, 3x1 od lekarza, na równy miesiąc, nie rekreacyjnie, bez tego ciężko funkcjonować, 
Nie nazwę tego nigdy uzależnieniem, tak kiedyś było, teraz nie ma leku który mi pomoże inaczej nie wiem co by było, 
2 lata różne specyfiki żre, nabawiłem się ostrego zapalenia żołądka, trzustka dostała też po dupie, codziennie pali zgaga, sen rozwalony mimo brania różnych gowien które miały pomóc, po benzo też nie śpię ale działa na inne rzeczy. 🔪 

Od 2018 cały czas leki, stąd zgagi, zapalenie przełyku, nerki siadły kiedyś po alkoholu i lekach, dializy 2 tygodnie, 1 dzień życia mi dawali, żebym na SOR sam nie pojechał, nie chcieli przyjechać,   
Czułem się dziwnie, jakieś przeczucie, plecy i brzuch bolały, panie nie przyjadą w takie coś, 
Do lekarza dopiero jutro, a była sobota, 
Pojechałem o 1 w nocy skuterem 15 km w listopadzie w deszczu, 
Gdybym nie pojechał wtedy, rano mogło się źle skończyć, albo uratować albo nie, ale na pewno nie pojechałbym o własnych siłach. 🚑 

Walkę zrobiłem w szpitalu, ja wychodzę bo benzo odwaliło mi, psychiatra musiał ubezwłasnowolnić, 
Trafiłem na OIOM, ostatecznie się zgodziłem, poczułem zimno na szyi i obudziłem się dzień później, 
To było przyszycie cewnika do szyi do przetaczania krwi, bo grubość żył, ostre dializy, ostre uszkodzenie nerek,   
Do dziś odczuwam małe i większe skutki uboczne. 💺 

Tylko że: 
  •  
  • benzo maskuje objawy,   
  • problem dalej siedzi,   
  • organizm dalej dostaje po dupie,   
  • napady lękowe wcześniej sporadycznie, przed benzo rekreacyjnie, teraz bardziej pod kontrolą leków,   
  • po NEP i stymulantach lęki wystrzeliwują, serce, ciśnienie, telepawki 
 

Potem kolejne rzeczy, mieszanki, przerwy, powroty,   
Zdrowie coraz bardziej rozjechane, tolerancja coraz gorsza. 

Doszło do tego że: 
  •  
  • układ nerwowy reaguje na wszystko,   
  • stymulanty robią masakrę,   
  • lęk i ciśnienie wyskakują z niczego,   
  • zgaga i problemy żołądkowo-trzustkowe dają się we znaki 
 

Były hospitalizacje, sytuacje graniczne, momenty gdzie naprawdę mogło się źle skończyć. 🏥 

Piszę to dla tych którzy myślą że „ogarniają” albo że „u nich będzie inaczej”,   
Może będzie, a może nie,   
U mnie im dalej, tym gorzej,   
I teraz wiem jedno: zdrowie rozwala się po cichu, a jak jebnie, to nie pyta. ❕ 



[Obrazek: cGc]
Dodatkowe info i wizyty 
Wizyty kontrolne co 3-4 miesiące, regularnie monitorowane,   
Dla chłopaków, którzy myślą że „ogarniają” — kiedyś brałem normalnie większe dawki, teraz nawet 2–3 szczury z NEP potrafią na granicy życia mnie trzymać bez leków,   
Leki maskują tylko objawy, nie dają pełnej ochrony — po nich czujesz ciszę, ale uboki dalej są, po cichu, trzeba uważać. 👨🏽‍⚕️ 

NEP (i inne)|-> Nawet małe dawki potrafią postawić na granicy życia, leki tylko maskują objawy które dalej są, ale nie czujemy więc co? Później to już leki nie działają albo nie można wziąć bo gorzej się robi. Kolejna dawka i tak przyjdzie dzień w którym będzie o tą jedno za dużo bo gdyby nie zamaskowanie to byś wiedział że serce kłuje, daje sygnał ale dowiedziałeś się jak już rypło bo objawy wyciszyleś. 



[Obrazek: PQ]
Cisza w nocy, serce wali, wszystko wydaje się okej… dopóki nie jebnie. Każda dawka, każdy ruch, wszystko wraca, nie myślisz o niczym tylko co 5 sekund, czy serce jebnie teraz czy zaraz. 
Kłuje cały czas bez przerwy, więc będziesz tak myślał, bo paranoja, schizy nie dadzą Ci myśleć, że to tylko mięśnie bolą. Nie uspokoisz się, będziesz się nakręcał, ciśnienie będzie rosnąć. 🩸

Przeżylem, dużo razy się udalo tylko za każdym razem jest gorzej.
Teraz zastanawiam się, czy kolejny raz nie będzie ostatni… 

…albo wygra uzależnienie i możecie obserwować, jak szybko to się pogarsza i jak zniknę z forum w tym stanie życia -> do piachu. 🔪 

Po BDO żyję, bo był fejk. Wiele razy unikałem śmierci, nawet kiedy sam próbowałem zakończyć życie przez depresję i inne… 
Ale teraz po tym, co przeżyłem, tylko czekam. Już nic nie trzeba robić — to kwestia niedługiego czasu i nie żalę się, tylko jestem świadom, że każda gra ma swoje zakończenie, a moja powoli wypierdala, gdzie fabuła nie rozkręciła się dobrze 👌🏽 
Chyba że cud się wydarzy i rzucę wszystko. 

Tego to ja sam nie wiem. 
Wiem jedno — zostaniesz sam z tym na koniec. Rodzina będzie mówić, że mówili Ci, że to złe, głowa wysiądzie, odwalisz coś 🔪, może wysiądą organy, 
może będziesz brać leki po lekach na zapalenie, które od paru lat nie działają… 🏥 
Będziesz chciał się zabić, ale nie uda się, nie wyjdzie, nie będziesz w stanie. 
Może będziesz dalej brał mimo 80% uboków, a 20% to libido i lekka stymulacja, okraszona 90% skutkami ubocznymi — schizy, łeb przeorany, walisz konia i schizujesz się na chacie — to nie jest coś przyjemnego. 

Wiem, że wielu tak funkcjonuje… 
Inni niestety już są na kolejnym etapie „rozpadu namiotu w domu” Kajabuza, a te namioty… czy tam bunkier w pokoju z pokoju, ja się nie naśmiewam tylko przeżyłem.



To z 1,5 roku temu przeżywałem, nie będę straszył co będzie później. 

A zauważyłem, że u niego się zaczęły… niech nam Ziemia lekka będzie. Podobno kultowa  choć tyle.

Ale następnym etapem będzie, że już nie będziesz walił konia, bo serce stanie, tak telepie, strach nie pozwoli. 
A później jeszcze gorzej i jeszcze mocniej. 
Później to 36h głębokie oddechy trzeba robić zęby przeżyć nie myślisz o przyjemnościach żadnych a z domu nie wyjdziesz po leki a nawet jeśli to nie działają już albo wzięcie = jeszcze gorzej, zamiast ciśnienie spadac to rośnie po tabletce..

[Obrazek: 360_F_909197271_kWdNw8HeKo2Oap9TFhMK88PIZyUzmeBu.jpg]
Przygotuj się na piekiełko jeśli masz już podobnie Skengmen szyderczo… (jeśli będziesz tak robił jak ja). Jeśli tak — uważaj… bo i tak nadejdzie, szybciej niż myślisz… ⛑️ 


Kod:
Mam 26 lat.
Może ktoś wyciągnie wniosek: może odstawienie by mi pomogło ale głowa nie pozwala
próby samobójcze od roku zdarzały się kilkanaście razy i cudem żyje
leczenie nie bo nie dam się zamknąć, głowa nie pozwala, nie takim kosztem
a sam nie rzuce ;-)
depresja nie pomaga, nie chcę się nawet do lekarza po leki chodzić co ją pogłębia a ona myśli i próby S.
przez stany lękowe ominąłem wiele wizyt u lekarza
przez alkohol nie działały leki od lekarzy
a przez ćpanie... to już wiecie ;-)

  Ma ktoś złotą radę?
    ^ Z przymrużeniem oka...


  • Pozdrawiam, Infuś^^
 



RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - kurvvisko - 29.01.2026

Szacun za tak uczciwe i szczegółowe opisanie swojej historii. To nie brzmi jak straszenie ani moralizowanie, tylko jak realny zapis tego jak szybko i po cichu to się potrafi wykoleić. Widać ogromną świadomość mechanizmów, ale też potężne zmęczenie materiału.
Jeśli ten post sprawi, że ktoś zwolni albo zacznie się zastanawiać, to już ma sens. Widać w tobie ogromną siłę, bo samo to jak potrafiłeś to opisać o tym świadczy.


RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Rweqerew333 - 29.01.2026

Jak masz problem z nerkami to nie powinieneś żreć ketaminy podczas picia alko.


RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Bortak42 - 29.01.2026

Za dużo mixów i za grube mixy i tak to się kończy właśnie potem.


RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Fidel - 29.01.2026

Dziękuję za odpowiedzi,
Każdy krok do przodu się liczy a tutaj akurat bierz z głową albo bastuj bo skończysz jak ja, ja bez hamulców jechalem teraz z góry zjeżdżam cały czas bo hamulców nie ma iwiec się ( s)toczę po prostu z niej tylko nie wiem kiedy stanie maszyna i  Smile i czy naprawi sie Big Grin

Kwestia czasu
.

+1 jak
dobrze rozumiesz z tymi hamulcami i stoczeniem się Wink
Takie porownanie mi wpadło do głowy ale jak rozumiesz to hamuj za wczasu
*.* a chociaż zwolnij Big Grin


kurvvisko to prawda, bardzo szybko i wcale nie brałem jakiś chorych ilosci znam ludzi którzy biorą więcej. Do czasu, jeden  już podupada tak jak ja zaczynałem. W kropkę to samo ale wolniej. Bierze, wyjebane ma, Dopieradala jak ja coraz bardziej także ja już będę obserwował bo mi nie wytłumaczyli to ja też mi nie wytłumaczę, on tak wybrał.⛑️
Tylko jeszcze do końca nie swiadom.

Drugi rzucił całkiem bo czasami jest tak że jak już jesteś w stanie kogoś zabić podczas bycia naćpanym to niektórym odpala styk który zostal przepalony i wybierają pożyć, ziółko, piwo, żonka  a nie do końca życia pierdziec w celi, takie nerwy.
Dużo by wymieniać skutków ale kumulacje są najgorsze choć nie tylko,zależy od człowieka.



Rweqerew333 Nie pije alkoholu podczas brania i nie pale papierosów, jest napisane Tongue (jeśli nie tu to w dziale NEP u HL) ale tutaj pisałem



Bortak42 Temat to bardziej powstał, nie żeby mi sugerować a innym bo ja już wszystko dobrze wiem ale za późno.
Napisałem, żeby inni już mieli poradnik jak zjebac zdrowie od A do Z.
I gwarantuje że poradnik jest dobrze napisany i się uda, więc chetni proszę bardzo Podobno kultowa

Oczywiście taki żarcik sarkastyczny ale każdy sam decyduje, ja zdecydowałem tak akurat i trudno a Ty masz rację tylko te mixy to mały pikus z tym wszystkim co jest napisane.

Po samych mixach może bezsenności bym się nabawił, ew coś z głową poważniejszego i coś tam z narządem a tutaj to nie stało się po samych mixach Podobno kultowa




RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Epsiakos - 29.01.2026

Od zawsze wiedzialem ze benzo to najwieksze zlo Podobno kultowa i sie nie mylilem


RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Fidel - 29.01.2026

Epsiakos nie wiem czy najgorsze, kiedyś tak z powodu że wjebalem się w masakryczne dawki benzo dziennie po pół paczki z 3-4 różnych,
później mixy z innymi specyfikami w tym opioidy.

Obecnie? Gdyby nie benzo w atakach np. takim jak przy NEP, Alfie jeszcze od duch, jeszcze przed też coś było, to gdyby nie benzo nie wiem czy bym przeżył.
W różnego stopnia znaczeniu.

A dlaczego ataki?
Po stosowaniu gigantycznych ilości benzo (zaledwie 2 lata) i 4 lata palenia kanna,
po kanna brałem benzo bo stany lękowe, później benzo nabawiłem się ataków a teraz niweluje je benzo które leczylem stany lękowe a koniec końców mam oba i nadciśnienie gratis Podobno kultowa itd. no to się wyleczyłem.
Terapia Bumerang Podobno kultowa

Właśnie szukałem w lekkiej panice pregabaline bo znów podbija mi napady a zapomniałem wziąć o 21 co już było najpóźniej aby przyjąć, chore życie.

To niech sobie teraz ktoś wyobrazi jak organizm by zaeagował na schizach w trakcie ataku paniki Smile
A już bez tego jak bylem we Francji, miem detoks 8 miesięcy, na samym ziole miałem kryzys i zawinęli mnie z miasta do psychiatryka bo po dachach łaziłem żeby skoczyć ale zamknięte były wszystkie.

Ostatecznie wróciłem do domu, złapałem za noz i poszedłem, spotkałem grupę 7-8 Arabów podszedłem i mówię KILL ME
KILL ME
Nie pamiętam jak się zachowywałem czy to spokojnie czy agresywnie ale przyjechały 2 radiowozy i karetka tam pompiers inaczej

Zabrali mnie do Hospital Pomidu w Paryżu , blisko mojego mieszkania było.

[Obrazek: VPQWW4CRM2R25ET2M4UFJEVRQA.jpg]

8 atakow w godzinę, przyjąłem przez 1.5h około 5-7 tabletek diazepamu oni tam mają ten 10mg zapomnialem nazwy.

To był pierwszy największy i to w czystości od 8 miesiecy, samo odstawienie to nie wszystko jak widać.
Wróciłem i leczę się dalej do dziś.


RE: RC & Leki - Czyli jak szybko rozwalić sobie zdrowie. (*1) - Bortak42 - 30.01.2026

Fidel 
Ogólnie piszę, nie do kogoś, a do wszystkich, ale jak tak to samych substancji było za dużo i za często nawet bez mixów solo i sytuacja była beznadziejna, a mixy jeszcze pogorszyły znacznie sytuację tylko, która i tak była już bardzo zła i takie mieszanki już uszkadzają narządy, tak jak same substancje jeszcze tego nie robią często, to już takie substancje zmixowane w mixie tak, mixy już to robią, często to robią, szybko i mocno.