Czat
forum dopal

Forum TOR

Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.
dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion


Kopiuj adres




Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
ja sie z ziomkiem w pracy umawialem na wieczorne bongo, a jak wbilem do jego domku wieczorem to on nie wiedzial juz kto ja jestem Big Grin
avatar
no fajnie fajnie Podobno kultowa
avatar
jak sie zjaralem to mi typiarka jesc robila bo nie dawalem radty Podobno kultowaPodobno kultowa
avatar
avatar
ja tez bylem to mialem spoko, kulturalnie Big Grin
avatar
U nas też było wesoło, co ty myślisz
avatar
bo z wujaszkiem i takom parom, swiety spokoj wesolo Podobno kultowa
avatar
ja mialem dobrze na domku
avatar
Najcięższa patologia jaką w życiu widziałem
avatar
avatar
Ale to co się działo na bungalu zostaje na bungalu
avatar
Oj pamiętam Holandię
avatar
W holce gdzieś na robocie świry
avatar
przypomnialo mi sie to Big Grin
avatar
avatar
Mam podobny plan
avatar
avatar
avatar
dobra ide obejrze mesjasza
avatar
doxyou 17.06 | 23:45 Chociaż w sumie, widziałeś jak zapierdalam po dachach XDDDD - taa haha LPodobno kultowa
avatar
To jest przedsmak wszystkiego co się odpierdalało w moim smutnym życiu XDD
avatar
Chociaż w sumie, widziałeś jak zapierdalam po dachach XDDDD
avatar
Ale nikt by kurwa nie uwierzył
avatar
Kurwa ja tych historii jeszcze tyle mam w pustej czaszce że mógłbym książkę napisać
avatar
avatar
Tak kurwa Ugulem naprawdę było XDDDD
avatar
halowpjerdol
avatar
O to też moje: Kiedyś w moim mieście królował kanna dopek, którego nazywano Afrykańską euforią, ale z euforią to nie miało nic wspólnego, to po prostu karało Cię za każdym razem kiedy popełniałeś ten grzech i to paliłeś. Park, środek miasta, godzina okołopołudniowa, trzech chamów sobie stoi pali boską maczane, ziomek W CZERWONYM DRESIE sowicie się zaciąga i to trzy razy pod rząd, chwilę stoi, nic nie mówiąc i zaczyna wyglądać na coraz bardziej zszokowanego. Zdążyłem tylko mrugnąć, a chłopak zaczyna krzyczeć "kurwa palę się". Zdejmuje dresy razem ze wszystkim, co miał pod spodem i zaczyna spierdalać z gołą fujarą po parku pełnym ludzi. Przebiegł jakieś 300 m, stanął, zastanowił się, zaczął biec z powrotem do nas, wziął dres w ręce i pobiegł dalej (najprawdopodobniej przez całe miasto do domu z siurem na wierzchu). Podobno kultowa
avatar
avatar
jedzonko dadza, tableteczki dadza, wakacje all inclusive

Dostęp zabroniony!

Dostęp do archiwum powyżej rangi Sierżant