No to dojezdzaj, ja też w chuj lat dojeżdżałem 50 lm do oracy
Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Archiwum Shoutboxa
Probowalem ogarnac jakas normalna prace ale z moim cv bez odzewu
Ciezko tutaj o jakas robote na miejscu... musialbym dojezdzac
Z ops
A ty tam u siebie to nie masz opcji żeby na stałe do roboty iść?
Jak tam bede to wyciagne 5 stowek na miesiac przez caly pobyt xD
Kaplica*
No tak musze zrobic bo inaczej kaploca
Żeby se wynająć coś
Ale tutaj mam ograniczone ruchy
Jeśli faktycznie chcesz zwinąć interes to skończ terapię idziesz na hostel i do pracy. Masz rok na ogarnięcie kaski
Tym bardziej w zime xD
Cykałbym sie tak zrobić...
Tak nie rób
Nieeee, to lipa
Czasem tez sie zastanawiam czy nie lepiej jak bym tym wszystkim nie jebnal i nie pojechal gdzoes do duzego miasta jakos sobie samemu poradzic w trybie survival
No, dopiero na drugi dzień ogarnąłem se schronisko
Na tej terapii ktora chce tym razem skonczyc jest hostel, na ktorym mozna zostac po ukonczeniu
I faktycznie jedną noc kimałem w lesie
Dymow na chacie nie robie ale starzy czasem mają sprute do mnie
A wesssssss, ja wyjebałem z chaty jak tylko zjechałem z terapii, tylko spakowałem walizę i do lasu
A ja w bladej piździe bez perspektyw
3 dyszki za pare miesiecy stuknie
Nooo... ostatnio czuje w chuj odrealnienie ta sytuacjs
Bo oni chca żyć po swojemu ale za ścianą mieszka 35 letni bachor
Jeszcze jak jest się młody to ok, ale im starszy tym bardziej dymy się same prowokują xd
A daj spokoj, dziura jak skurwysyn, ciezko jakkolwiek ruszyc z miejsca
Mieszkanie z rodzicami to najgorsze co można zrobić
Dostęp zabroniony!
Dostęp do archiwum powyżej rangi Sierżant

