Nie ma czegoś takiego jak nie-oddawanie czci. Każdy oddaje cześć. Jedyny wybór, jaki mamy, to komu lub czemu oddawać cześć. A przekonujący powód, dla którego warto wybrać jakiegoś boga lub duchową rzecz do czczenia [...] polega na tym, że praktycznie wszystko inne, czemu oddajesz cześć, pożre cię żywcem. Jeśli oddajesz cześć pieniądzom i rzeczom, jeśli to w nich upatrujesz prawdziwego sensu życia, to nigdy nie będziesz mieć dość, nigdy nie poczujesz, że masz dość. To prawda. Oddawaj cześć własnemu ciału, urodzie i seksualnemu wdziękowi, a zawsze będziesz czuć się brzydki, a kiedy czas i wiek zaczną się odbijać, umrzesz milion razy zanim cię w końcu pochowają. Na pewnym poziomie wszyscy to już wiemy – zostało to zakodowane jako mity, przysłowia, utarte frazesy, banały, epigramaty, przypowieści: szkielet każdej wielkiej historii. Sztuką jest utrzymywanie prawdy na pierwszym planie w codziennej świadomości.