Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Najlepszy narkotyk jaki wziąłeś w życiu ?
28.11.2025, 23:18
Ja tak zupełnie szczerze napiszę, że nie wiem...
z pewnością był to kryształ, leciuteńko palący, baardzo kruchy w swojej budowie
możliwe że był to Mef, możliwe że alfa serio nie wiem... ale tego błogostanu to nie umiem opisać, już dawno dawno takiego czegoś nie czułam
się jeszcze okaże, że to była meta... to yebne ;p nie no nie jestem w stanie określić tego...
bo cały czas sobie myślę, że być może po prostu byłam świeża - stąd ta cała siła rażenia... hym
z pewnością był to kryształ, leciuteńko palący, baardzo kruchy w swojej budowie
możliwe że był to Mef, możliwe że alfa serio nie wiem... ale tego błogostanu to nie umiem opisać, już dawno dawno takiego czegoś nie czułam
się jeszcze okaże, że to była meta... to yebne ;p nie no nie jestem w stanie określić tego...
bo cały czas sobie myślę, że być może po prostu byłam świeża - stąd ta cała siła rażenia... hym
29.11.2025, 15:59
(28.11.2025, 23:18)DarkSonia napisał(a): Ja tak zupełnie szczerze napiszę, że nie wiem...Stim, to na pewno ci moge powiedziec
z pewnością był to kryształ, leciuteńko palący, baardzo kruchy w swojej budowie
możliwe że był to Mef, możliwe że alfa serio nie wiem... ale tego błogostanu to nie umiem opisać, już dawno dawno takiego czegoś nie czułam
się jeszcze okaże, że to była meta... to yebne ;p nie no nie jestem w stanie określić tego...
bo cały czas sobie myślę, że być może po prostu byłam świeża - stąd ta cała siła rażenia... hym
Epsiakos chcesz mi powiedzieć, że moje ADHD uświadczyło "błogostanu - w sensie spokoju" po stimie?
a jak stim to w jaki strzelasz?
to było dobre 6 lat temu ...
co najlepsze w okresie kiedy dość często waliłam mefa... zupełnym przypadekiem dostałam w prezencie "znowu to" ( z 1.5 roku temu ) i poczułam się dokładnie jak za 1 razem... jakim cudem? a skoro to coś potrafi działać tak silnie jak z początków moich przygód z proszkami, to co to kurFa może być?
tak w skrócie:
bardzo kruche sopelki, dość spore - i wiele już pokruszonych, niczym szczególnie nie pachniały, ani obecnym mefem ani chlorem
siła rażenia? to nie że było mocne, po prostu działało jakby PEŁNIEJ ? intensywność "jest zajebiście" w przyrównaniu do mefa to tak z x3
dawki raczej niewielkie( jak na mnie ) 100 ... nie przekraczałam 130-150...
działanie identycznie jak mef - stim raczej by trzymał dłużej... zjazdu zero ... normalny sen do godziny po zejściu działania
... gdybym miała opisać w skrócie to:
strzał ... 100mg ... działa 30-40 min ... potem znika jakbyś nigdy nic nie brał, czujesz się normalnie... i bardzo dobrze się po tym śpi.
a jak stim to w jaki strzelasz?
to było dobre 6 lat temu ...
co najlepsze w okresie kiedy dość często waliłam mefa... zupełnym przypadekiem dostałam w prezencie "znowu to" ( z 1.5 roku temu ) i poczułam się dokładnie jak za 1 razem... jakim cudem? a skoro to coś potrafi działać tak silnie jak z początków moich przygód z proszkami, to co to kurFa może być?
tak w skrócie:
bardzo kruche sopelki, dość spore - i wiele już pokruszonych, niczym szczególnie nie pachniały, ani obecnym mefem ani chlorem
siła rażenia? to nie że było mocne, po prostu działało jakby PEŁNIEJ ? intensywność "jest zajebiście" w przyrównaniu do mefa to tak z x3
dawki raczej niewielkie( jak na mnie ) 100 ... nie przekraczałam 130-150...
działanie identycznie jak mef - stim raczej by trzymał dłużej... zjazdu zero ... normalny sen do godziny po zejściu działania
... gdybym miała opisać w skrócie to:
strzał ... 100mg ... działa 30-40 min ... potem znika jakbyś nigdy nic nie brał, czujesz się normalnie... i bardzo dobrze się po tym śpi.


