Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
150 kilogramów narkotyków w mieszkaniu, są warte około 10 milionów
Wczoraj, 15:05
Zrodlo: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/bemowo/wars...-st8976971
![[Obrazek: WEBP_LANDSCAPE_480]](https://tvn24.pl/_e/i/tvnwarszawa/najnowsze/cdn-zdjecie-7954760-zatrzymania-wsrod-pseudokibicow-w-zwiazku-z-handlem-narkotykami-ph8977027/alternates/WEBP_LANDSCAPE_480)
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch członków grupy pseudokibiców, a w tym jej domniemanego lidera, podejrzanych o wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu narkotyków. Podczas przeszukania mieszkania, które służyło za magazyn, znaleźli około 150 kilogramów nielegalnych substancji. Ich czarnorynkowa wartość to około 10 milionów złotych.
Jak poinformowała w komunikacie Komenda Stołeczna Policji, członkami tej grupy od dawna interesowały się organy ścigania. Mężczyźni byli wcześniej łączeni m.in. z przestępstwami narkotykowymi, brutalnymi pobiciami oraz udziałem w zorganizowanych starciach pseudokibiców, czyli tzw. ustawkach. Wśród zatrzymanych jest 36-latek uznawany - jak podaje policja - jest za jednego z liderów hermetycznej i niebezpiecznej bojówki działającej na terenie Warszawy od wielu lat.
150 kilogramów narkotyków
"Do zatrzymania doszło na warszawskim Bemowie, w trakcie przeładunku znacznych ilości narkotyków z mieszkania do samochodu. Policjanci uderzyli w idealnym momencie - 36-latek oraz jego 42-letni wspólnik zostali zatrzymani na gorącym uczynku. Młodszy z mężczyzn podjął próbę ucieczki i zaatakował policjantów, jednak został szybko obezwładniony" - poinformowała KSP.
Podczas przeszukania mieszkania, które pełniło funkcję magazynu narkotykowego, policjanci znaleźli ogromne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Łącznie było to prawie 150 kilogramów narkotyków, w tym: około 130 kilogramów marihuany, sześć kilogramów kokainy, trzy tysiące tabletek ekstazy oraz trzy litry aminy oraz ponad 12 kilogramów innych substancji, a także półprodukty do wytwarzania środków odurzających. Ponadto funkcjonariusze znaleźli sprzęt i chemikalia służące do produkcji narkotyków oraz pięć sztuk broni palnej oraz amunicję.
"Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków to około 10 milionów złotych" - wyliczyli policjanci.
Zarzuty i areszty
Obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi, a następnie zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie usłyszeli zarzuty.
Marcin C. odpowie za udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych marihuany - 134,858 kg, kokainy - 6,605 kg oraz MDMA o masie 1,795 kg. "Czyn zarzucony podejrzanemu polegał na tym, że przyjął od nieustalonej osoby wyżej wymienione środki odurzające i substancje psychotropowe, które nie były przeznaczone na jego własny użytek, a następnie przechowywał je w wynajętym mieszkaniu celem dalszej dystrybucji oraz usiłował przekazać marihuanę i kokainę Grzegorzowi M. celem ich dalszej dystrybucji" - przekazano w komunikacie Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Grzegorz M. odpowie natomiast za udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających marihuany - 6,088 kg oraz kokainy o masie 0,538 kg. "Czyn zarzucony podejrzanemu polegał na tym, że przyjął ww. marihuanę i kokainę od Marcina C. celem dalszej dystrybucji nieustalonym osobom. Do dystrybucji środków odurzających nie doszło ponieważ podejrzany został zatrzymany przez policję" - dodano.
Wobec podejrzanych skierowano do Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd uwzględnił wnioski prokuratora w całości.
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch członków grupy pseudokibiców, a w tym jej domniemanego lidera, podejrzanych o wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu narkotyków. Podczas przeszukania mieszkania, które służyło za magazyn, znaleźli około 150 kilogramów nielegalnych substancji. Ich czarnorynkowa wartość to około 10 milionów złotych.
Jak poinformowała w komunikacie Komenda Stołeczna Policji, członkami tej grupy od dawna interesowały się organy ścigania. Mężczyźni byli wcześniej łączeni m.in. z przestępstwami narkotykowymi, brutalnymi pobiciami oraz udziałem w zorganizowanych starciach pseudokibiców, czyli tzw. ustawkach. Wśród zatrzymanych jest 36-latek uznawany - jak podaje policja - jest za jednego z liderów hermetycznej i niebezpiecznej bojówki działającej na terenie Warszawy od wielu lat.
150 kilogramów narkotyków
"Do zatrzymania doszło na warszawskim Bemowie, w trakcie przeładunku znacznych ilości narkotyków z mieszkania do samochodu. Policjanci uderzyli w idealnym momencie - 36-latek oraz jego 42-letni wspólnik zostali zatrzymani na gorącym uczynku. Młodszy z mężczyzn podjął próbę ucieczki i zaatakował policjantów, jednak został szybko obezwładniony" - poinformowała KSP.
Podczas przeszukania mieszkania, które pełniło funkcję magazynu narkotykowego, policjanci znaleźli ogromne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Łącznie było to prawie 150 kilogramów narkotyków, w tym: około 130 kilogramów marihuany, sześć kilogramów kokainy, trzy tysiące tabletek ekstazy oraz trzy litry aminy oraz ponad 12 kilogramów innych substancji, a także półprodukty do wytwarzania środków odurzających. Ponadto funkcjonariusze znaleźli sprzęt i chemikalia służące do produkcji narkotyków oraz pięć sztuk broni palnej oraz amunicję.
"Czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków to około 10 milionów złotych" - wyliczyli policjanci.
Zarzuty i areszty
Obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi, a następnie zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie usłyszeli zarzuty.
Marcin C. odpowie za udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych marihuany - 134,858 kg, kokainy - 6,605 kg oraz MDMA o masie 1,795 kg. "Czyn zarzucony podejrzanemu polegał na tym, że przyjął od nieustalonej osoby wyżej wymienione środki odurzające i substancje psychotropowe, które nie były przeznaczone na jego własny użytek, a następnie przechowywał je w wynajętym mieszkaniu celem dalszej dystrybucji oraz usiłował przekazać marihuanę i kokainę Grzegorzowi M. celem ich dalszej dystrybucji" - przekazano w komunikacie Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Grzegorz M. odpowie natomiast za udział w obrocie znaczną ilością środków odurzających marihuany - 6,088 kg oraz kokainy o masie 0,538 kg. "Czyn zarzucony podejrzanemu polegał na tym, że przyjął ww. marihuanę i kokainę od Marcina C. celem dalszej dystrybucji nieustalonym osobom. Do dystrybucji środków odurzających nie doszło ponieważ podejrzany został zatrzymany przez policję" - dodano.
Wobec podejrzanych skierowano do Sądu Rejonowego w Nowym Dworze Mazowieckim wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd uwzględnił wnioski prokuratora w całości.

