Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Co najbardziej cenisz w swoim stylu życia? 18/06/2026
18.06.2026, 19:38
Pracowitość, przywiązanie do natury, zaradność, lojalność.
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
18.06.2026, 19:57
Pracowitość,sumienność lojalność,zdrowy dystans do wszystkich i wszystkiego
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace
18.06.2026, 20:24
Lojalność, brak obojętności na czyjaś krzywdę, wrażliwość i ogólnie jestem taki ze nie umiem przechodzić obojętnie koło osoby która potrzebuje pomocy
w swoim życiu cenię znajomości, które nie są dwulicowym etapem, w którym nie oznacza ..spierdalaj
( huhu no na tym forum nie to już nie pamiętam ile razy powiedziałam, i paczajta co mamy... level 0 u niektórych ameb, które serdecznie pozdrawiam :* )
myślę, że drugi człowiek - który jest szczery i prawdziwy i z którym możesz zamienić słowo bez spiny, na luzie i tak po prostu, to jedna z większych wartości, które można "mieć" w tym życiu.
Bycie samemu i zatracanie się w sztucznym sczęsciu, które "klepie" coraz słabiej - to droga do nikąd. :*
( huhu no na tym forum nie to już nie pamiętam ile razy powiedziałam, i paczajta co mamy... level 0 u niektórych ameb, które serdecznie pozdrawiam :* )
myślę, że drugi człowiek - który jest szczery i prawdziwy i z którym możesz zamienić słowo bez spiny, na luzie i tak po prostu, to jedna z większych wartości, które można "mieć" w tym życiu.
Bycie samemu i zatracanie się w sztucznym sczęsciu, które "klepie" coraz słabiej - to droga do nikąd. :*
Wczoraj, 21:43
Cenię swoją szczerość, empatyczne podejście oraz sposób myślenia. Nie mam potrzeby brnięcia w temat, jeśli obiektywnie nie mam racji. Taka otwartość na perspektywę drugiej osoby i chęć wysłuchania zamiast negowania niweluje trochę frustracji, gdy nie trzeba się ekscytować faktem czyjegoś totalnie odmiennego zdania.
ale to ładnie napisałaś Konwalia2568 ... szczerość to taka opcja w życiu, której wiele osób nie ceni, wręcz kpi z niej.
Ja tam cenię szczerość, tylko nie mylić z głupotą... jeśli ktoś szczerze mówi/pisze i ma w tym kontekst pozytywnego przesłania na zasadzie "dla Twojego dobra", to czasami nawet zjeba jest formą szczerości w dobrej intencji, wiele osób odbiera to jako atak, który nie był pierwotnym założeniem i intecjonalny, i wychodzą niepotrzebne spiny...
Więc... szczerość... to ciekawa wartość w życiu, poniekąd piękna?! którą trzeba uruchamiać w odpowiedni sposób i dla odpowiednich ludzi.
Bardzo popieram takie wartości i leci +1
Ja tam cenię szczerość, tylko nie mylić z głupotą... jeśli ktoś szczerze mówi/pisze i ma w tym kontekst pozytywnego przesłania na zasadzie "dla Twojego dobra", to czasami nawet zjeba jest formą szczerości w dobrej intencji, wiele osób odbiera to jako atak, który nie był pierwotnym założeniem i intecjonalny, i wychodzą niepotrzebne spiny...
Więc... szczerość... to ciekawa wartość w życiu, poniekąd piękna?! którą trzeba uruchamiać w odpowiedni sposób i dla odpowiednich ludzi.
Bardzo popieram takie wartości i leci +1
Dzisiaj, 00:34
(Wczoraj, 21:55)DarkSonia napisał(a): ale to ładnie napisałaś Konwalia2568 ... szczerość to taka opcja w życiu, której wiele osób nie ceni, wręcz kpi z niej.
Ja tam cenię szczerość, tylko nie mylić z głupotą... jeśli ktoś szczerze mówi/pisze i ma w tym kontekst pozytywnego przesłania na zasadzie "dla Twojego dobra", to czasami nawet zjeba jest formą szczerości w dobrej intencji, wiele osób odbiera to jako atak, który nie był pierwotnym założeniem i intecjonalny, i wychodzą niepotrzebne spiny...
Więc... szczerość... to ciekawa wartość w życiu, poniekąd piękna?! którą trzeba uruchamiać w odpowiedni sposób i dla odpowiednich ludzi.
Bardzo popieram takie wartości i leci +1
Mnie boli brak szczerości, nieautentyczne rozmowy są pogrążaniem się w spirali gry pozorów i budowania fałszywego obrazu rzeczywistości. Wolę usłyszeć, że zrobiłam coś źle i ewentualną radę niż takie cukierkowe mówienie, że jest wszystko git (gdy nie jest). Niektórzy jednak nie chcą słuchać prawdy, dlatego trzeba ładnie ją przedstawić, albo zmienić odbiorcę
. Warto się pochylić nad tym co czuje druga osoba, by jej nie urazić w chamski sposób. To z kim się integrujemy wpływa mocno na naszą kondycję psychiczną i zdecydowanie wolę się skupić na głębokiej niczym rów mariański rozmowie z bratnią duszą niż na wymuszonych konwersacjach. Jednocześnie jestem na tyle miła, że nie wpraszam się z uwagami do osób, które tego nie potrzebują. Lepiej mądrze milczeć niż głupio zmyślać i czarować.
Ludzie kpią z wielu rzeczy, szczególnie im obcych i niezrozumiałych. Jak się śmieją to śmiej się razem z nimi. Nigdy nie czuj wstydu z tego kim jesteś, uczyń z tego swoją siłę, noś jako zbroję, jak rzekł Tyrion Lannister w Grze o Tron
7 minut(y) temu
(18.06.2026, 19:40)Epsiakos napisał(a): Spelnienie zalozonych celow przed ukonczeniem 30 roku zycia
Oczywiście z całego serca Ci gratuluję i niejako odczuwam zazdrość (nie mylić z zawiścią) i pewnych aspektach, po naszych rozmowach jesteś dla mnie w kilku kwestiach autorytetem.
Ale wracając do tematu.
Funkcjonuje w świecie pewne powiedzenie/przekonanie, że jeżeli do 30 nie dorobisz się przynajmniej własnego mieszkania, to później kolokwialnie mówiąc jest już chuj dupa...
Nie zgadzam się z tym z kilku powodów.
Młodzi mają teraz ZNACZNIE gorsze warunki do rozwoju, odkładania pieniędzy, czy w ogóle znalezienia dobrze płatnej pracy. Nie będę się tu nawet rozwijał z jakiego powodu, bo tego każdy się domyśla.
Po drugie. Do 30 roku życia zamiast zapierdalać, można po prostu się wyszaleć. W efekcie może nie dorobisz się własnego mieszkania, nie posadzisz drzewa ani nie spłodzisz syna, ale będziesz "wybawiony". Będziesz gotowy, żeby wieść spokojne życie. Bez skoków w bok, bez uciekania żonie po nocach i bez szeroko pojętych szaleństw.
Ja obrałem tą właśnie ścieżkę, ale dla osób, które zamierzają obrać podobną radzę: nie zamieńcie kroczenia tą ścieżką na lot po bandzie...
W kielni zero, a kielon napełnia się






