Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
%Majóweczka%
08.05.2025, 20:46
Ludzie, wszystko rozumiem – majówka, piwko i grill to obowiązkowe rzeczy dla Polaka, ale dlaczego tyle osób jeździ najebanych?
Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro tyle ludzi pije więcej niż wielbłąd?
Ludzie, jechałem parę kilometrów za miasto lokalną drogą do ziomeczka i nagle trzask poduszki wywaliło, a auto straciło prawe drzwi.
Dlaczego ta morda, która była najebana, jechała tak, że zaczęła mnie wyprzedzać od prawej strony? Tak wjechał zjeb po trawie na centymetry między rowem z wodą, a moim autem po lewej, przy prędkości ponad 90 km/h skasował mi połowę auta, parę odrapań, kilka siniaków, ale auto jest do kasacji.
Tak się auto poskładało, że straż pożarna musiała nas wyciągać.
Gość też dobrze „zadzwonił” i wydmuchał coś koło 2 promili. Kurwa, jak można tak najebanym jechać?
Kto był kierowcą? Ojciec trójki dzieci, który jechał z żonką po wódeczkę. Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro tyle alkusów wielopokoleniowych?
Zoabaczą pijanego za kierownicą, od razu wpierdol spuszczam, bo to śmieci ludzkie, dość, że sami ryzykują
to przypadkowe osobom życie odbierają...
Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro tyle ludzi pije więcej niż wielbłąd?
Ludzie, jechałem parę kilometrów za miasto lokalną drogą do ziomeczka i nagle trzask poduszki wywaliło, a auto straciło prawe drzwi.
Dlaczego ta morda, która była najebana, jechała tak, że zaczęła mnie wyprzedzać od prawej strony? Tak wjechał zjeb po trawie na centymetry między rowem z wodą, a moim autem po lewej, przy prędkości ponad 90 km/h skasował mi połowę auta, parę odrapań, kilka siniaków, ale auto jest do kasacji.
Tak się auto poskładało, że straż pożarna musiała nas wyciągać.
Gość też dobrze „zadzwonił” i wydmuchał coś koło 2 promili. Kurwa, jak można tak najebanym jechać?
Kto był kierowcą? Ojciec trójki dzieci, który jechał z żonką po wódeczkę. Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro tyle alkusów wielopokoleniowych?
Zoabaczą pijanego za kierownicą, od razu wpierdol spuszczam, bo to śmieci ludzkie, dość, że sami ryzykują
to przypadkowe osobom życie odbierają...
08.05.2025, 21:04
Idioci są i będą w każdym kraju.
Tak samo na drodze, w polityce czy na forach.
Dobrze, że w każdym przypadku sukcesywnie zwiększany jest podatek od idiotyzmu. W przypadku najebusów za kierownicą mandaty.
Można by ich też karać zakładając klemy na jaja, ale to jeszcze nie te czasy
Dobrze, że nic Ci się nie stało, a idiota zapłaci podatek od idiotyzmu.
Nie poświęcajmy za wiele czasu rzeczom na które i tak nie mamy wpływu.
Skwitowałbym wypowiedź jednym apelem:
Nie jeździjcie najebani, bo Czeslawo wam wpierdoli, a podobno od 73 lat przez 48 godzin na dobę trenuje Muay Thai!
Tak samo na drodze, w polityce czy na forach.
Dobrze, że w każdym przypadku sukcesywnie zwiększany jest podatek od idiotyzmu. W przypadku najebusów za kierownicą mandaty.
Można by ich też karać zakładając klemy na jaja, ale to jeszcze nie te czasy

Dobrze, że nic Ci się nie stało, a idiota zapłaci podatek od idiotyzmu.
Nie poświęcajmy za wiele czasu rzeczom na które i tak nie mamy wpływu.
Skwitowałbym wypowiedź jednym apelem:
Nie jeździjcie najebani, bo Czeslawo wam wpierdoli, a podobno od 73 lat przez 48 godzin na dobę trenuje Muay Thai!
08.05.2025, 21:06
Przechlany naród, 70% społeczeństwa nadaje się na terapię taką czy inną.
Mnie to nie dziwi.
Mnie to nie dziwi.
(08.05.2025, 21:04)M7G9O napisał(a): Idioci są i będą w każdym kraju.
Tak samo na drodze, w polityce czy na forach.
Dobrze, że w każdym przypadku sukcesywnie zwiększany jest podatek od idiotyzmu. W przypadku najebusów za kierownicą mandaty.
Można by ich też karać zakładając klemy na jaja, ale to jeszcze nie te czasy
Dobrze, że nic Ci się nie stało, a idiota zapłaci podatek od idiotyzmu.
Nie poświęcajmy za wiele czasu rzeczom na które i tak nie mamy wpływu.
Skwitowałbym wypowiedź jednym apelem:
Nie jeździjcie najebani, bo Czeslawo wam wpierdoli, a podobno od 73 lat przez 48 godzin na dobę trenuje Muay Thai!
Dzięki za miłe słowo, acz to nie uchroni od tego zapowiadanego czynu obywatelskiego, czyli obywatelskiego wpierdolu.
@"M7G9O" 73 lata to nawet dziadek Bruca Lee nie trenował, ale koło 13 będzie.
Chochlik
Taaa, i to na poważną terapie, ludzie zachowują się za kierownicą gorzej niż szympans w meleksie.
10.05.2025, 15:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.05.2025, 15:50 przez Metykatykot.)
Mój dziadek kiedyś powiedział:
"Jak napotkasz na drodze pijanego kierowcę
Zajeb mu na cymbał i wyruchaj mu siostrę"

Dobrze, że nic się Tobie nie stało
"Jak napotkasz na drodze pijanego kierowcę
Zajeb mu na cymbał i wyruchaj mu siostrę"

Dobrze, że nic się Tobie nie stało
10.05.2025, 16:00
Czesiek, czas abyś zaczął osobiscie kontrolować tych wszystkich pijakow za kółkiem
10.05.2025, 16:33
Dzięki, Coś w tym powiedzeniu jest hehe.
horsii
Zamierzam być Polskim Strażnikiem Teksasu, ....yyy co ja piszę ? tzn.
"Zamierzam być Polskim Strażnikiem Cebul-lasu".
"Zamierzam być Polskim Strażnikiem Pierogasu".
Niech każdy wybierze sobie odpowiednią wersję. 

06.07.2025, 12:21
Moja krucjata trwa, ale nie dzielę się na bieżąco, bo nie zawsze to wskazane…
Więc tak: wracam sobie z koleżanką, starszy gość próbuje odpalić auto, a synuś popija wódkę z butelki.
Po krótkiej rozmowie uświadamiam ich, że jazda się skończyła, co za chwilę im udowodniłem… ale to goście z klasą.
Chcą odzyskać twarz i proponują mi walkę… 2 na 1. Ojciec ma ok. 175 cm, ok. 90 kg, synuś ok. 180 cm, ale chudszy, mechanik,, jacy ludzie taka „klasa”.
.Mówią, że się zaszyją, ale tego nie zrobili, więc nadal nie ma jazdy. Przychodzą po kluczyki… najebani… mówię, że oddam żonie, a on, że ją pogonił, bo nie będzie tam „pił jakichś ch*jowych ziółek”… Więc ring, sędzia, małe rękawice… Więc szczegółów nie podam, bo to niebezpieczne…
Tak się zastanawiam, jakby przy korektorze graficznym, wymazać nasze facjaty i inne takie tam, to bym wrzucił jakoś, jak będę miał kamerzystę…
Krucjata Bournea ...pfff to jest prawdziwa krucjata CZeSlawa !
W imię zasad...
Więc tak: wracam sobie z koleżanką, starszy gość próbuje odpalić auto, a synuś popija wódkę z butelki.
Po krótkiej rozmowie uświadamiam ich, że jazda się skończyła, co za chwilę im udowodniłem… ale to goście z klasą.
Chcą odzyskać twarz i proponują mi walkę… 2 na 1. Ojciec ma ok. 175 cm, ok. 90 kg, synuś ok. 180 cm, ale chudszy, mechanik,, jacy ludzie taka „klasa”.
.Mówią, że się zaszyją, ale tego nie zrobili, więc nadal nie ma jazdy. Przychodzą po kluczyki… najebani… mówię, że oddam żonie, a on, że ją pogonił, bo nie będzie tam „pił jakichś ch*jowych ziółek”… Więc ring, sędzia, małe rękawice… Więc szczegółów nie podam, bo to niebezpieczne…
Tak się zastanawiam, jakby przy korektorze graficznym, wymazać nasze facjaty i inne takie tam, to bym wrzucił jakoś, jak będę miał kamerzystę…
Krucjata Bournea ...pfff to jest prawdziwa krucjata CZeSlawa !
W imię zasad...




