Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
kr**omon**ne.d*
07.06.2025, 19:10
To są liście rośliny zmielone na proch. Jak sobie to zażyjesz to już twoja sprawa - mozesz z tego zrobić wywar, herbatę, mozesz w kapsułki se włożyć i zeżreć, możesz sobie proch do ryja sypać, mozesz zrobić ekstrakcje alkaloidów, metod jest wiele.
10.06.2025, 21:06
@up zależy to lubisz, kazdemu pasuje co innego. Spektrum efektów jest dość zróżnicowane jak na jedną roślinę.
Dokańczajac swoj poprzedni post, dodam jeszcze że Czerwony Stręczyciel działa dłużej i mocniej od red bali, tak mi się wydaje nie tylko mi ale również mojemu ziomkowi. Ładuje tez sie troche dłuzej, ale jak cie już pierdolnie to pozamiatane. Nie żeby red bali był zły - jest dobry. Ale stręczyciel jest jeszcze lepszy.
Green Elephant Selected (ten troche droższy od "zwkłych") też jest wporzo, szczególnie jak ktoś lubi szybsze klimaty. W niskich i takich umiarkowanych, średnich dawkach jest o wiele bardziej pobudzający niż stręczyciel, i mniej uwalający na pizdę. Jest też bardziej euforyczny, w sensie mam euforię na myśli taka jaką generalnie dają stymulanty itd, a mniej euforyczny tak jak to robią opioidy.
Dokańczajac swoj poprzedni post, dodam jeszcze że Czerwony Stręczyciel działa dłużej i mocniej od red bali, tak mi się wydaje nie tylko mi ale również mojemu ziomkowi. Ładuje tez sie troche dłuzej, ale jak cie już pierdolnie to pozamiatane. Nie żeby red bali był zły - jest dobry. Ale stręczyciel jest jeszcze lepszy.
Green Elephant Selected (ten troche droższy od "zwkłych") też jest wporzo, szczególnie jak ktoś lubi szybsze klimaty. W niskich i takich umiarkowanych, średnich dawkach jest o wiele bardziej pobudzający niż stręczyciel, i mniej uwalający na pizdę. Jest też bardziej euforyczny, w sensie mam euforię na myśli taka jaką generalnie dają stymulanty itd, a mniej euforyczny tak jak to robią opioidy.
11.06.2025, 09:18
Zamawiam pakiet startowy 5 x 25 g. Mix dowolny. horsii dałbyś radę przy okazji zważyć ile ma zwykła łyżka do herbaty, taka czubata gramów? Kurde jak mam tam wagę za prawie stówę zamawiać, to mi się kontrolka "check engine" świeci w muzgu
@horski, bo będziesz mnie miał na sumieniu jak przedawkuje

@horski, bo będziesz mnie miał na sumieniu jak przedawkuje
16.06.2025, 14:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.06.2025, 14:33 przez Metykatykot.)
Otrzymałem dziś 5 próbek po 25g. Odmierzone około 5g red bali wagą kuchenną, coś około małej, płaskiej łyżeczki i wypite pół z tego, a po 30 minutach drugie pół. Chyba coś tam czuję powoli, nawet zaczyna być przyjemnie

16.06.2025, 23:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.06.2025, 23:41 przez horsii.
Powód edycji: huj
)
5g red, jakiegokolwiek, bez tolerancji na tego typu środki, na pierwszy początek to dosc duzo.
no chyba że to jakiś by był naprawde gówniany kratom najgorszego sortu, to wtedy może i nie.
ale ten sklep ma produkty dobrej jakości, uważam że warte swojej ceny. więc to nie jest słaby proszek.
ludzie niebędący into tego typu zabawy rzygali i ledwo stali na nogach po mniejszych ilościach.
nie będę miał cię na sumieniu bo to ty sobie sypiesz wszystko do gęby jak leci, sam
to jest kajabuza - nie ma sie co spodziewać, że cokolwiek się dowiaduje o rzeczach które ma ćpać, poza tym jak się nazywają żeby znaleźć na stronce sklepu i czy pizda jest "fajna".
ni chuja byś nie dał rady zeżreć dawki śmiertelnej tak o na henał bo raz, żołądek by odmówił takiej ilości prochu po prostu, dwa, że przy przedawkowaniach opioidów nierzadko można rzygnąć czy to 30g kratomu czy 3mg fenta, a trzy, że mitragynina (główny alkaloid aktywny w kratomie - piszę bo kajabuza pierwszy raz to słowo słyszy teraz) ma skomplikowaną farmakologie, szczególnie w porównaniu do tak prostych w działaniu opioidów jak np. morfina. nie bez powodu jest nazywany atypowym opioidem, działa na wszystkie 3 typy receptorów opioidowych (a nie na jeden jak morfina) jednych jest agonistą innych antagonistą, tu jest agonistą częsciowym tu kompetetywnym, tu cośtam, do tego blokuje działanie innych opioidów, praktycznie wszystkich poza samym sobą i prawdopodobnie bliskich pochodnych typu 7-oh. jak na opioid taki czy inny ma naprawde rozsądny profil bezpieczenstwa.
ale nie będe pisał dalej wypracowania bo to bez sensu tobie tłumaczyć cos
ech szkoda ryja strzępić nic sie nie zmieniło
mogę ci zamówić ładny wieniec jak coś.
no chyba że to jakiś by był naprawde gówniany kratom najgorszego sortu, to wtedy może i nie.
ale ten sklep ma produkty dobrej jakości, uważam że warte swojej ceny. więc to nie jest słaby proszek.
ludzie niebędący into tego typu zabawy rzygali i ledwo stali na nogach po mniejszych ilościach.
nie będę miał cię na sumieniu bo to ty sobie sypiesz wszystko do gęby jak leci, sam
to jest kajabuza - nie ma sie co spodziewać, że cokolwiek się dowiaduje o rzeczach które ma ćpać, poza tym jak się nazywają żeby znaleźć na stronce sklepu i czy pizda jest "fajna".
ni chuja byś nie dał rady zeżreć dawki śmiertelnej tak o na henał bo raz, żołądek by odmówił takiej ilości prochu po prostu, dwa, że przy przedawkowaniach opioidów nierzadko można rzygnąć czy to 30g kratomu czy 3mg fenta, a trzy, że mitragynina (główny alkaloid aktywny w kratomie - piszę bo kajabuza pierwszy raz to słowo słyszy teraz) ma skomplikowaną farmakologie, szczególnie w porównaniu do tak prostych w działaniu opioidów jak np. morfina. nie bez powodu jest nazywany atypowym opioidem, działa na wszystkie 3 typy receptorów opioidowych (a nie na jeden jak morfina) jednych jest agonistą innych antagonistą, tu jest agonistą częsciowym tu kompetetywnym, tu cośtam, do tego blokuje działanie innych opioidów, praktycznie wszystkich poza samym sobą i prawdopodobnie bliskich pochodnych typu 7-oh. jak na opioid taki czy inny ma naprawde rozsądny profil bezpieczenstwa.
ale nie będe pisał dalej wypracowania bo to bez sensu tobie tłumaczyć cos
ech szkoda ryja strzępić nic sie nie zmieniło
mogę ci zamówić ładny wieniec jak coś.
17.06.2025, 03:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.06.2025, 03:31 przez Metykatykot.)
Teraz mi to mówisz jak ja już z niebiosa piszę podczas nadupcania w remika ze świętym Piotrem?
Po wypiciu tych (według wagi kuchennej 5g) po paru godzinach dorzuciłem da-thai pimps white dwie dawki w ilości połowy małej łyżeczki płaskiej.
Już po pierwszej dawce tego bali red czułem lekkie mdłości jakby, ale bez tragedii, było spoko. Spałem jak zabity jak już poszedłem spać
Fajna sprawa, ale nie moje klimaty i wątpię, żebym po skończeniu tych próbek leciał z hujcę w ręku po następną pakę.
"to jest kajabuza - nie ma sie co spodziewać, że cokolwiek się dowiaduje o rzeczach które ma ćpać" - i tu Cię zaskoczę, bo dowiaduje się dużo
PS. Po tych dawkach pojawiło się dość wyraźnie swędzenie ciała
Odmiana thai maeng da yellow na mnie dość nieprzyjemnie podziałała. Same uboki. Wczorajsze red bali i ta white w chuj lepsze. Ta da-thai pimps white w ogóle póki co sztos jak dla mnie
Ta odmiana thai maeng da yellow jakaś lewa w chuj. Dawka taka jak dzień wcześniej red bali dała nic pozytywnego. Bebechy bolały dość mocno. Najpierw w okolicach brzucha później przechodząc do klatki piersiowej. Problem z zaśnięciem itd. rano już w porządku w miarę poza kurewskimi myślami depresyjnymi i samobójczymi
Nie polecam

Po wypiciu tych (według wagi kuchennej 5g) po paru godzinach dorzuciłem da-thai pimps white dwie dawki w ilości połowy małej łyżeczki płaskiej.
Już po pierwszej dawce tego bali red czułem lekkie mdłości jakby, ale bez tragedii, było spoko. Spałem jak zabity jak już poszedłem spać

Fajna sprawa, ale nie moje klimaty i wątpię, żebym po skończeniu tych próbek leciał z hujcę w ręku po następną pakę.
"to jest kajabuza - nie ma sie co spodziewać, że cokolwiek się dowiaduje o rzeczach które ma ćpać" - i tu Cię zaskoczę, bo dowiaduje się dużo

PS. Po tych dawkach pojawiło się dość wyraźnie swędzenie ciała
Odmiana thai maeng da yellow na mnie dość nieprzyjemnie podziałała. Same uboki. Wczorajsze red bali i ta white w chuj lepsze. Ta da-thai pimps white w ogóle póki co sztos jak dla mnie

Ta odmiana thai maeng da yellow jakaś lewa w chuj. Dawka taka jak dzień wcześniej red bali dała nic pozytywnego. Bebechy bolały dość mocno. Najpierw w okolicach brzucha później przechodząc do klatki piersiowej. Problem z zaśnięciem itd. rano już w porządku w miarę poza kurewskimi myślami depresyjnymi i samobójczymi

Nie polecam
18.06.2025, 12:02
Jakbyś sie dowiadywał to bys wiedział że nie ma czegos takiego jak yellow i to jest zwykły zsyp śmieciowych greenów i redów czy tam innych dwóch odmian z trzech glownych
18.06.2025, 12:18
Polecam sklep i polecam odmianę RED BALI, 5g bez tolerancji idzie się ładnie naćpać.


