Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Czy wierzysz w duchy? 02/02/2026
02.02.2026, 18:25
![[Obrazek: front.jpg]](https://i.ibb.co/HL657cDG/front.jpg)
(Pytanie nie dotyczy duchów w sensie "bajkowym" tylko dopuszczenia istnienia bytów poza zakresem ludzkich zmysłów)
Robię co chce bo na życie dzisiaj patrzę jak na szmatę
Do dzisiaj płacę za błędy i chcę już ostatnią ratę
Do dzisiaj płacę za błędy i chcę już ostatnią ratę
02.02.2026, 19:51
Skłaniam się ku niewierze, jednak jako dziecko miałem kilka dziwnych "zwidów", których za chuja nie jestem w stanie pojąć, bo serio coś widziałem. I jak nieraz słuchałem czyichś historii to ciężko było w nie nie uwierzyć. Stąd moja niewiara nie jest absolutnie stuprocentowa.
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
02.02.2026, 22:58
Raczej tak, chociaż sam nigdy osobiście nie miałem do czynienia z takimi bytami, to znam wielu ludzi, którzy mieli z nimi do czynienia i o tym opowiadali i byli tego świadkami i mieli to uwiecznione.
03.02.2026, 08:43
Nie przyjmuje złej energii z tego posta
Nie wypowiadam się na temat duchów, nie używam symboliki szatańskiej gdyż nie będzie wtedy życia wiecznego
Amen
Nie wypowiadam się na temat duchów, nie używam symboliki szatańskiej gdyż nie będzie wtedy życia wiecznego
Amen
03.02.2026, 11:17
Oczywiście że tak tylko trochę nie rozumiem dla czego naprzyklad zła energia (duchy) zostają po morderstwie na miejscu zamiast odejść
Be objective and honest.
03.02.2026, 11:27
DrakoMalfoy może byli takimi sukinsynami za życia, że po śmierci też jeszcze chcą siać rozpierduchę
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
03.02.2026, 11:34
Obczaj to;
Dawno temu, w małej meksykańskiej wiosce żyła piękna Indianka, która miała parę nieślubnych dzieci. Pewnego razu spotkała młodego mężczyznę, który urzeczony jej urodą, zakochał się w niej, a ona w nim. Obiecał, że się z nią ożeni i stanie się ojcem dla jej dzieci. Jednak pewnego dnia wyjechał i już nigdy nie wrócił. Kiedy dziewczyna zrozumiała, że jej kochanek opuścił ją na zawsze, wpadła we wściekłość i postradała zmysły. W szale utopiła swoje dzieci w pobliskiej rzece. Gdy zdała sobie sprawę ze swojego czynu, popełniła samobójstwo. Ale jej dusza nigdy nie zaznała spokoju.
Teraz Llorona pojawia się w pobliżu rzeki jako duch z długimi włosami, ubrana na biało. Wygląda równie pięknie jak za życia. Oczarowani zjawą mężczyźni podążają za nią w ciemne, niebezpieczne miejsca, gdzie przeważnie tracą życie. Ludzie nazywają ją Płaczką, gdyż zawsze płacze, szlocha i krzyczy: "Gdzie jesteście moje dzieci?! Co z wami zrobiłam?!"1
Według Luisa Gonzalesa Obragona ubrana na biało, płacząca zjawa pojawiła się na ulicach Meksyku już w połowie XVI wieku. Słyszana była przeważnie w czasie pełni księżyca. Głośno płakała i szlochała, budząc mieszkańców miasta, po czym znikała w wodzie.2
Dawno temu, w małej meksykańskiej wiosce żyła piękna Indianka, która miała parę nieślubnych dzieci. Pewnego razu spotkała młodego mężczyznę, który urzeczony jej urodą, zakochał się w niej, a ona w nim. Obiecał, że się z nią ożeni i stanie się ojcem dla jej dzieci. Jednak pewnego dnia wyjechał i już nigdy nie wrócił. Kiedy dziewczyna zrozumiała, że jej kochanek opuścił ją na zawsze, wpadła we wściekłość i postradała zmysły. W szale utopiła swoje dzieci w pobliskiej rzece. Gdy zdała sobie sprawę ze swojego czynu, popełniła samobójstwo. Ale jej dusza nigdy nie zaznała spokoju.
Teraz Llorona pojawia się w pobliżu rzeki jako duch z długimi włosami, ubrana na biało. Wygląda równie pięknie jak za życia. Oczarowani zjawą mężczyźni podążają za nią w ciemne, niebezpieczne miejsca, gdzie przeważnie tracą życie. Ludzie nazywają ją Płaczką, gdyż zawsze płacze, szlocha i krzyczy: "Gdzie jesteście moje dzieci?! Co z wami zrobiłam?!"1
Według Luisa Gonzalesa Obragona ubrana na biało, płacząca zjawa pojawiła się na ulicach Meksyku już w połowie XVI wieku. Słyszana była przeważnie w czasie pełni księżyca. Głośno płakała i szlochała, budząc mieszkańców miasta, po czym znikała w wodzie.2
Be objective and honest.
03.02.2026, 11:50
Czytałem o tym i jakoś w tę opowiadankę nie potrafię uwierzyć. Traktuję to jako legendę i tyle.
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
04.02.2026, 15:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.02.2026, 15:15 przez Sniffiarz97.)
Ja wierzę, uważam że w moim domu jest duch, jakaś siła nieczysta w pokoiku obok gdzie mieszkam. Temperatura w tym pokoju jest zawsze niższa niż w innych pokojach ok 16st. Kiedyś tam spałem to ledwo 2h a resztę czuwałem. Czułem się w tym pokoju źle
Można zobaczyć że zwierzęta często wyczuwają taka zła energie, patrzą się w miejsce które nic nie ma albo warczą w jedno miejsce bez powodu
Można zobaczyć że zwierzęta często wyczuwają taka zła energie, patrzą się w miejsce które nic nie ma albo warczą w jedno miejsce bez powodu




![[Obrazek: Soviet-Union-PNG-Photos.png]](https://www.pngmart.com/files/22/Soviet-Union-PNG-Photos.png)
