Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Pojechali usunąć awarię wody, znaleźli biały proszek. Robotnicy wezwali na policję
23.02.2023, 17:01
Nawet trzy lata pozbawienia wolności mogą grozić 30-latkowi. Mężczyzna podejrzewany jest o posiadanie 12 gramów amfetaminy. Sprawa wyszła na jaw, bo w mieszkaniu, w którym akurat nie było nikogo, doszło do awarii instalacji wodnej. Aby uchronić mieszkańców przed zalaniem mieszkań, zarządca budynku rozwiercił zamki i wszedł do wnętrza w asyście policjantów. Oczywiście za zgodą właściciela lokalu, który mieszkanie wynajął. Tam robotnicy znaleźli biały proszek.
![[Obrazek: amfetamina-warszawa-e1646204081121.jpg]](https://kryminalki.pl/wp-content/uploads/2022/03/amfetamina-warszawa-e1646204081121.jpg)
Nie od dziś wiadomo, że najlepszym scenarzystą bywa życie, bijąc na głowę najbardziej utalentowanych literatów. Poniższa historia wydarzyła się w poniedziałkowy poranek na jednym ze skarżyskich osiedli. Do miejscowych policjantów dodzwonił się zarządca wspólnoty mieszkaniowej. Mężczyzna poprosił o asystę mundurowych przy wejściu do mieszkania, w którym wystąpiła awaria instalacji wodnej. Usterka zagrażała zalaniem innych lokali, więc administrator skontaktował się z właścicielem mieszkania, który na stałe przebywa w Warszawie, a lokal wynajmuje. Z uwagi, że mieszkanie było zamknięte, a najemcy nie odbierali telefonów, właściciel wyraził zgodę na rozwiercenie wkładek zamków i wejście do środka. Stróże prawa udzielili asysty pracownikom administracji i zakończyli interwencję. Jednak po chwili zostali wezwani ponownie.
W otwartym już mieszkaniu robotnicy ujawnili dwa woreczki z białym proszkiem. Substancję zbadali kryminalni i okazało się najprawdopodobniej jest to amfetamina o wadze około 12 gramów. W trakcie czynności do mieszkania przyszła 27-latka, która oświadczyła, że wynajmowała lokal, w którym mieszkała z chłopakiem. Dodała, że nie ma pojęcia skąd w domu znalazły się narkotyki i kto jest ich właścicielem. Kobieta została przewieziona do komendy, gdzie została przesłuchana. Niebawem do okienka służby dyżurnej skarżyskiej jednostki policji przyszedł mężczyzna i poinformował, że została tutaj przewieziona jego partnerka. Zaniepokojony jej losem przyszedł dowiedzieć się o co chodzi. Petentem okazał się wielokrotnie notowany 30-latek, dawny mieszkaniec Suchedniowa. Funkcjonariusze szybko skojarzyli, że stojący na korytarzu może mieć związek z ujawnioną amfetaminą, więc zablokowali drzwi wejściowe do komendy. Następnie 30-latek został zatrzymany i trafił na przesłuchanie. Szybko przyznał, że odnalezione środki należą do niego.
Zabezpieczony proszek trafił do policyjnego laboratorium. Jeśli biegli potwierdzą wstępne ustalenia policjantów, 30-latkowi grozić będzie do trzech lat pozbawienia wolności.
https://kryminalki.pl/pojechali-usunac-a...a-policje/
![[Obrazek: amfetamina-warszawa-e1646204081121.jpg]](https://kryminalki.pl/wp-content/uploads/2022/03/amfetamina-warszawa-e1646204081121.jpg)
Nie od dziś wiadomo, że najlepszym scenarzystą bywa życie, bijąc na głowę najbardziej utalentowanych literatów. Poniższa historia wydarzyła się w poniedziałkowy poranek na jednym ze skarżyskich osiedli. Do miejscowych policjantów dodzwonił się zarządca wspólnoty mieszkaniowej. Mężczyzna poprosił o asystę mundurowych przy wejściu do mieszkania, w którym wystąpiła awaria instalacji wodnej. Usterka zagrażała zalaniem innych lokali, więc administrator skontaktował się z właścicielem mieszkania, który na stałe przebywa w Warszawie, a lokal wynajmuje. Z uwagi, że mieszkanie było zamknięte, a najemcy nie odbierali telefonów, właściciel wyraził zgodę na rozwiercenie wkładek zamków i wejście do środka. Stróże prawa udzielili asysty pracownikom administracji i zakończyli interwencję. Jednak po chwili zostali wezwani ponownie.
W otwartym już mieszkaniu robotnicy ujawnili dwa woreczki z białym proszkiem. Substancję zbadali kryminalni i okazało się najprawdopodobniej jest to amfetamina o wadze około 12 gramów. W trakcie czynności do mieszkania przyszła 27-latka, która oświadczyła, że wynajmowała lokal, w którym mieszkała z chłopakiem. Dodała, że nie ma pojęcia skąd w domu znalazły się narkotyki i kto jest ich właścicielem. Kobieta została przewieziona do komendy, gdzie została przesłuchana. Niebawem do okienka służby dyżurnej skarżyskiej jednostki policji przyszedł mężczyzna i poinformował, że została tutaj przewieziona jego partnerka. Zaniepokojony jej losem przyszedł dowiedzieć się o co chodzi. Petentem okazał się wielokrotnie notowany 30-latek, dawny mieszkaniec Suchedniowa. Funkcjonariusze szybko skojarzyli, że stojący na korytarzu może mieć związek z ujawnioną amfetaminą, więc zablokowali drzwi wejściowe do komendy. Następnie 30-latek został zatrzymany i trafił na przesłuchanie. Szybko przyznał, że odnalezione środki należą do niego.
Zabezpieczony proszek trafił do policyjnego laboratorium. Jeśli biegli potwierdzą wstępne ustalenia policjantów, 30-latkowi grozić będzie do trzech lat pozbawienia wolności.
https://kryminalki.pl/pojechali-usunac-a...a-policje/
25.02.2023, 18:32
Kurwa co to za firma... My jak robiliśmy hydraulike zawsze było wąchane, my byśmy to Z chęcią przytulili dla siebie po próbie uczuleniowej czy to nie jakiś homet w prochu albo brom
25.02.2023, 20:02
12g xD Przypał jak przypał.Ale to też trzeba mieć głowę w chmurach żeby nie pomyśleć o wyniesieniu tego gdzieś.






