Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Globalne ocieplenie...hit czy kit!?
30.01.2025, 18:07
@"LOBO"
Krótko mówiąc, ślepe bazowanie na jednym źródle informacji jest idiotyzmem, którego nie jeden się dopuszcza.
Jeśli ktoś pyta chatgpt o dawkowanie jakieś substancji, a potem bez sprawdzenia tego gdziekolwiek indziej ładuje tyle, ile wypluł mu chat, to nie nazywałbym tego głupotą - to selekcja naturalna.
Lukas1985
Przyczyn tego, że odpowiada Ci, jak dziecko 5 lat może być bardzo dużo i mówiłem o nich wcześniej i wcale nie musi to oznaczać tego, że AI jako narzędzie jest bezużyteczne i nie powinno Cię rozpierdzielać korzystanie z niego.
Pytanie tylko w jaki sposób ktoś z niego korzysta, czy weryfikuje podawane przez niego informacje i czy ma IQ wyższe przynajmniej od ryby.
Kiedy internet nie był jeszcze głównym medium, to głównym źródłem czerpania wiedzy były książki.
Uważasz, że w internecie można napisać bzdurę a w książce nie?
Nie odnoszę się tutaj do tematu, czyli globalnego ocieplenia, tylko do ogółu.
Samodzielne myślenie i weryfikowanie informacji, tyle wystarczy, żeby sukcesywnie czerpać wiedzę z książek, internetu czy takich narzędzi jak AI.
Krótko mówiąc, ślepe bazowanie na jednym źródle informacji jest idiotyzmem, którego nie jeden się dopuszcza.
Jeśli ktoś pyta chatgpt o dawkowanie jakieś substancji, a potem bez sprawdzenia tego gdziekolwiek indziej ładuje tyle, ile wypluł mu chat, to nie nazywałbym tego głupotą - to selekcja naturalna.

Lukas1985
Przyczyn tego, że odpowiada Ci, jak dziecko 5 lat może być bardzo dużo i mówiłem o nich wcześniej i wcale nie musi to oznaczać tego, że AI jako narzędzie jest bezużyteczne i nie powinno Cię rozpierdzielać korzystanie z niego.
Pytanie tylko w jaki sposób ktoś z niego korzysta, czy weryfikuje podawane przez niego informacje i czy ma IQ wyższe przynajmniej od ryby.
Kiedy internet nie był jeszcze głównym medium, to głównym źródłem czerpania wiedzy były książki.
Uważasz, że w internecie można napisać bzdurę a w książce nie?
Nie odnoszę się tutaj do tematu, czyli globalnego ocieplenia, tylko do ogółu.
Samodzielne myślenie i weryfikowanie informacji, tyle wystarczy, żeby sukcesywnie czerpać wiedzę z książek, internetu czy takich narzędzi jak AI.
