Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Nowości ze świata RC
Wyzej wstawiałem o O-PCP. Niektórzy panikują że bedzie mieć aktywnosć opioidową. Pewnie będzie na 99 % jakaś tam, ale wtedy trzeba wiedzieć o tym, że to bedzie absolutnie nieznaczna aktywnosc w praktyce, marginalna, tak mała że nie ma co nawet sie zastanawiać. Zwykłe PCP również wiąże do receptora opioidowego mu i nikt nie płacze - bo wiąże w chuj słabo.
Jedyny typowy dysocjant jaki był (i jest dalej) na rynku, z potwierdzonym powinowactwem do mu to 3-HO-PCP i to też taki watpliwy opioid, na papierze niby sie zgadza wszystko ale w praktyce to różnie bywa, ja sie przynajmniej tym nigdy nie "zgrzałem" a troche tego zjadłem.
Ale mi chodzi o coś troche innego - otóż takie konkretne arylki-opioidy istnieją. NP. BDPC. Podstawnikami mozna żonglować jak w fenatnylu niemalże.
https://en.wikipedia.org/wiki/BDPC
Póki co ani to, ani inne podobne arylki opio się nie pojawiły na rynku na szeroką skale.
https://patentimages.storage.googleapis....366172.pdf
To jest patent z lat 80 opisujący synteze, działanie i jako-tako SAR opioidów arylcykloheksylaminowych. Miejmy nadzieje że chińczyki sie za te środki nie wezmą, i zostaną przy tych zjebanych benzimidazolach i pochodnych i co tam jeszcze wynajdą. Jeśli jednak niestety to pójdzie w te strone, to zapewne bardzo szybko sie zrobi nagonka na "nową" klase opioidów która może konkurować z fentanylem i to spokojnie. Stąd jest naprawdę niedaleko do międzynarodowej kontroli narzucacnej przez ONZ, czy banów na wszystkie arylki w tej nieszczęsnej Holandii - obecnie mimo tego że tam weszło prawo analogowe to ucierpiały głownie tylko fenetyloaminy. Arylki póki co legalne, ale jak chinczycy zaczną robić takie wynalazki jak w tym patencie, to bardzo szybko wszystkie legalne dysocjanty pójdą się jebać a rynek sie drastycznie skurczy i ogólnie będzie bieda z tą grupą jak sam skurwysyn - jak to miało miejsce w przypadku delegalizacji pochodnych 2-PEA chociażby w Polsce.
Jedyny typowy dysocjant jaki był (i jest dalej) na rynku, z potwierdzonym powinowactwem do mu to 3-HO-PCP i to też taki watpliwy opioid, na papierze niby sie zgadza wszystko ale w praktyce to różnie bywa, ja sie przynajmniej tym nigdy nie "zgrzałem" a troche tego zjadłem.
Ale mi chodzi o coś troche innego - otóż takie konkretne arylki-opioidy istnieją. NP. BDPC. Podstawnikami mozna żonglować jak w fenatnylu niemalże.
https://en.wikipedia.org/wiki/BDPC
Póki co ani to, ani inne podobne arylki opio się nie pojawiły na rynku na szeroką skale.
https://patentimages.storage.googleapis....366172.pdf
To jest patent z lat 80 opisujący synteze, działanie i jako-tako SAR opioidów arylcykloheksylaminowych. Miejmy nadzieje że chińczyki sie za te środki nie wezmą, i zostaną przy tych zjebanych benzimidazolach i pochodnych i co tam jeszcze wynajdą. Jeśli jednak niestety to pójdzie w te strone, to zapewne bardzo szybko sie zrobi nagonka na "nową" klase opioidów która może konkurować z fentanylem i to spokojnie. Stąd jest naprawdę niedaleko do międzynarodowej kontroli narzucacnej przez ONZ, czy banów na wszystkie arylki w tej nieszczęsnej Holandii - obecnie mimo tego że tam weszło prawo analogowe to ucierpiały głownie tylko fenetyloaminy. Arylki póki co legalne, ale jak chinczycy zaczną robić takie wynalazki jak w tym patencie, to bardzo szybko wszystkie legalne dysocjanty pójdą się jebać a rynek sie drastycznie skurczy i ogólnie będzie bieda z tą grupą jak sam skurwysyn - jak to miało miejsce w przypadku delegalizacji pochodnych 2-PEA chociażby w Polsce.
