Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Ketamina - Opinie o produkcie
13.08.2025, 10:18
no więc tak:
Ładne igiełki
test 1:
Z racji, że większość osób tu pisała, że tak 10-20mg na pierwszy raz to git, to wziąłem 5mg sniff, poczekałem z 15 minut - nic
więc dorzuciłem 15mg, po 15/20 minutach 20mg, później znowu 20mg (nie przemyślałem, że tolerka na kete rośnie chyba od razu i dorzucanie nie ma sensu)
lekkie problemy z chodzeniem były, ale tak to chyba żadnych efektów nie było.
test 2, po 4 dniach:
walnąłem sniffem 150mg ± 15, bo chciałem osiągnąć ten mistyczny k-hole, położyłem się w łóżku, przykryłem kocykiem, na kocyk laptop, na głowę słuchawki i puszczamy muzyczkę.
zaczęło mnie przyciągać do tego łóżka, ciężkość ciała. niektóre rzeczy wydawały się bliżej, niektóre dalej niż były normalnie. ledwo mogłem ruszać rękami, wizja dosyć rozmazana. włączyła się playlista z niemiecką muzyką wojenną. niezła faza. wypiłem trochę wody z sokiem malinowym.
nie wiedziałem co się dzieje. jakoś godzinę później zachciało mi się rzygać, ledwo jakoś doszedłem do kibla i wymiotowałem na różowo po soku XD
a i jeszcze chyba kierowałem rano samochodem, ale chyba, sam nawet nie wiem czy to był sen, czy po kecie tak mi się wydaje czy serio jeździłem
ogólnie ciekawe doznania, ale raczej więcej nie będę próbował, chyba nie dla mnie.
3 godziny od wzięcia nadal lekkie problemy z chodzeniem, ale już lepiej
po 4h już w pełni git
ciekawy środek, ale raczej nie moje klimaty.
następne na test leci LSD
Ładne igiełki
test 1:
Z racji, że większość osób tu pisała, że tak 10-20mg na pierwszy raz to git, to wziąłem 5mg sniff, poczekałem z 15 minut - nic
więc dorzuciłem 15mg, po 15/20 minutach 20mg, później znowu 20mg (nie przemyślałem, że tolerka na kete rośnie chyba od razu i dorzucanie nie ma sensu)
lekkie problemy z chodzeniem były, ale tak to chyba żadnych efektów nie było.
test 2, po 4 dniach:
walnąłem sniffem 150mg ± 15, bo chciałem osiągnąć ten mistyczny k-hole, położyłem się w łóżku, przykryłem kocykiem, na kocyk laptop, na głowę słuchawki i puszczamy muzyczkę.
zaczęło mnie przyciągać do tego łóżka, ciężkość ciała. niektóre rzeczy wydawały się bliżej, niektóre dalej niż były normalnie. ledwo mogłem ruszać rękami, wizja dosyć rozmazana. włączyła się playlista z niemiecką muzyką wojenną. niezła faza. wypiłem trochę wody z sokiem malinowym.
nie wiedziałem co się dzieje. jakoś godzinę później zachciało mi się rzygać, ledwo jakoś doszedłem do kibla i wymiotowałem na różowo po soku XD
a i jeszcze chyba kierowałem rano samochodem, ale chyba, sam nawet nie wiem czy to był sen, czy po kecie tak mi się wydaje czy serio jeździłem
ogólnie ciekawe doznania, ale raczej więcej nie będę próbował, chyba nie dla mnie.
3 godziny od wzięcia nadal lekkie problemy z chodzeniem, ale już lepiej
po 4h już w pełni git
ciekawy środek, ale raczej nie moje klimaty.
następne na test leci LSD
Ja jestem tym, który puka

