Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Jak rzucić, gdy to cię kręci? Czy do końca życia będę ćpał, bo kocham tą moc?
28.08.2025, 07:57
Nie będziesz do końca życia czuł tej mocy. Rośnie tolerancja. Z ćpania zawsze rodzą się problemy, konflikty w relacjach. Wszystko zacznie Cie stopniowo uwierać, ale wtedy gdy postanowisz przestać okaże się, że już jesteś wjebany.
moher
Dlaczego nie wierzysz w skuteczność terapii, która ma potwierdzenie w statystykach i ogólnie w nauce? Tylko n a faktach należy polegać, a nie wierze. Wierzyć to se możesz, że Pan Jezus zamieniał wodę w wino, a nie w to co mówi lub nie mówi nauka.
inked_kawadrat
To jest pewna prawda z tym byciem uzależnionym do końca życia. Narkotyki po prostu tworzą w mózgu szlaki neuronalne w układzie limbiczny (odpowiadającym za emocje i popędy) uposledzaja działanie kory przedczolowej (odpowiada ona za świadome decyzje itp) . Wszystko da się z czasem przywrócić do normalności, ale te szlaki cały czas są gdzieś tam uśpione i mogą znowu się aktywować. Stąd taka ważna w terapii jest kwestia nawrótów. Inaczej mówiąc, narkotyki powodują zmiany w mózgu.
Dyscyplina ćpania nie działa, bo wzmacniamy cały czas stare nawyki i łatwo dalej stracić kontrolę. Po co się męczyć?
hulerkfow23
To prawda z tym zdarzeniem, bo ja na odwyk udałem się z miejsca po stłuczce (na szczęście tylko) na autostradzie, gdzie w tle byly dopalacze.
Nudne życie wtf xD sto razy ciekawsze jest bez ćpania, chociażby z paletą emocji i zainteresowań, które oferuje zdrowy mózg.
moher
Dlaczego nie wierzysz w skuteczność terapii, która ma potwierdzenie w statystykach i ogólnie w nauce? Tylko n a faktach należy polegać, a nie wierze. Wierzyć to se możesz, że Pan Jezus zamieniał wodę w wino, a nie w to co mówi lub nie mówi nauka.
inked_kawadrat
To jest pewna prawda z tym byciem uzależnionym do końca życia. Narkotyki po prostu tworzą w mózgu szlaki neuronalne w układzie limbiczny (odpowiadającym za emocje i popędy) uposledzaja działanie kory przedczolowej (odpowiada ona za świadome decyzje itp) . Wszystko da się z czasem przywrócić do normalności, ale te szlaki cały czas są gdzieś tam uśpione i mogą znowu się aktywować. Stąd taka ważna w terapii jest kwestia nawrótów. Inaczej mówiąc, narkotyki powodują zmiany w mózgu.
Dyscyplina ćpania nie działa, bo wzmacniamy cały czas stare nawyki i łatwo dalej stracić kontrolę. Po co się męczyć?
hulerkfow23
To prawda z tym zdarzeniem, bo ja na odwyk udałem się z miejsca po stłuczce (na szczęście tylko) na autostradzie, gdzie w tle byly dopalacze.
Nudne życie wtf xD sto razy ciekawsze jest bez ćpania, chociażby z paletą emocji i zainteresowań, które oferuje zdrowy mózg.

