Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
NEP - Opinie o produkcie
21.12.2025, 16:07
Panowie i panie , ostatni sort Nepa jest niesamowity. Jest to drugie moje zamówienie tego stima ( pierwszy raz pół roku temu).
Ostatnio nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, taki tam specyfik motywujący do pracy. Niedawno zamówiłem na prośbę znajomego i oczywiście zostawiłem sobie na spróbowanie.
Bez żadnego pierdolenia zapodałem szczura 100 mg i kurwa szok. To co się później działo jest nie do opisania. Po prostu od poniedziałku ruszył Maraton, taki że rano we wtorek zameldowałem się u rodzinnego po L4 do piątku. "No problem" powiedział doktor (wkręciłem że grypa jakaś)i przez 3 doby mnie trzymało regularnie dorzucając kolejne linie
Oczywiście przed tą jazdą nie miałem dużej przerwy ( przeważnie CMC w weekend ) co świadczy o mocy tego stima.
Nep nie zapycha nosa, nie szczypie i spływ mało odczuwalny, więc właśnie wbij się na nr 1 w mojej liście słodyczy .
A co do libido to jest PE-TA-RDA, czujesz jakby prosto z nosa płynęło wszystko w korzeń i to w mgnieniu oka.
Na koniec małe ostrzeżenie. Nie mieszać z niczym, istnieje wysokie ryzyko paranoi i inny schiz.
I jeszcze tak ciekawostka, podczas kruszenie bryły w całkowitej ciemności temat się iskrzy.
Ostatnio nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, taki tam specyfik motywujący do pracy. Niedawno zamówiłem na prośbę znajomego i oczywiście zostawiłem sobie na spróbowanie.
Bez żadnego pierdolenia zapodałem szczura 100 mg i kurwa szok. To co się później działo jest nie do opisania. Po prostu od poniedziałku ruszył Maraton, taki że rano we wtorek zameldowałem się u rodzinnego po L4 do piątku. "No problem" powiedział doktor (wkręciłem że grypa jakaś)i przez 3 doby mnie trzymało regularnie dorzucając kolejne linie
Oczywiście przed tą jazdą nie miałem dużej przerwy ( przeważnie CMC w weekend ) co świadczy o mocy tego stima.
Nep nie zapycha nosa, nie szczypie i spływ mało odczuwalny, więc właśnie wbij się na nr 1 w mojej liście słodyczy .
A co do libido to jest PE-TA-RDA, czujesz jakby prosto z nosa płynęło wszystko w korzeń i to w mgnieniu oka.
Na koniec małe ostrzeżenie. Nie mieszać z niczym, istnieje wysokie ryzyko paranoi i inny schiz.
I jeszcze tak ciekawostka, podczas kruszenie bryły w całkowitej ciemności temat się iskrzy.

