Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
NEP - Opinie o produkcie
Dead Nightmares
Nie, nie mylę, NEP ci nie spali neuronów, a chlory już tak, bo po pierwsze wywalają neuroprzekaźniki, a nie blokują je jak NEP, a po drugie selektywnie zabijają neurony, przynajmniej serotoninowe, co udowodniło badanie na chloroamfetaminach, więc jest to silna neurotoksyna, bezpośrednio, nie tylko posrednio przez stres oksydacyjny. Uwalniacze neuroprzekaźników generalnie są zdecydowanie bardziej toksyczne dla neuronów i neuroprzekaźników niż inhibitory wychwytu zwrotnego. Wszystkie te substancje mają negatywny wpływ na neuroprzekaźniki, ale co niszczy neurony ? - uwalniacze, czyli na przykład cmc, mmc czy różne euforyki, nie tylko neuroprzekaźniki ci psują, ale też neurony. Euforyki są o wiele bardziej neurotoksyczne niż zwyczajne stymulanty, szczególnie inhibitory wychwytu zwrotnego. NEP Ci zwiększa stężenie dopaminy i nor, recyklinguje neuroprzekaźniki, a nie wywala od razu sztucznie z neuronow je i potem wywala do śmieci wszystko, jak mmc, cmc i inne gówna i jak Ci tak porobi jakiś czas ten euforyk, wcale nie długi, to Ci rozwala neurony i regeneracja jest wtedy przerąbana i faktycznie znacznie gorsza jak po NEPie. No i tak, jak powiedziałeś - neuroprzekaźniki zregenerują Ci się tam, gdzie jest zdrowy neuron, a jak sobie pozabijasz te neurony euforykami, to nie mają gdzie Ci się te neuroprzekaźniki zregenerować, odtworzyć. Tam sobie osłabiasz neuroprzekaźniki przy stymulantach, a tutaj sobie palisz neurony przy euforykach i nie ma jak tych neuroprzekaźników odtworzyć wtedy, tzw. popalenie sobie styków. Stymulanty Ci osłabiają neuroprzekaźniki, a euforyki Ci palą styki przez niszczenie neuronów.
123456789
No tak jak mówisz dopamina i noradrenalina się regenerują bardzo szybko w porównaniu do serotoniny. Serotonina odbudowuje się znacznie wolniej, dopiero po 2 tygodniach najwcześniej coś tam się zaczyna dopiero regenerować odczuwalnie jakkolwiek. No, więc poczułeś dużo nor i dopy, bo ona się regeneruje szybko, a w serotoninie można poczuć najwcześniej jakąś poprawę najwcześniej za 2 tygodnie, a tutaj już miałeś dużą poprawę po 2 dniach przerwy i było 80% mocy, bo to nie ser, a dop i nor i to jest zrozumiałe. Tyle, że jak dopaminę i noradrenalinę możesz poprawić do max 2 tygodni to nie znaczy, że to wystarczy, bo oprócz tego to trzeba jeszcze w pełni organizm doprowadzić do stanu wyjścia do tego, trzeba dać sobie czas na regenerację, swojemu organizmowi, a nie tylko neuroprzekaźnikom, zmniejszyć tolerancję, a to jest kwestia kilku miesięcy już wtedy przy ciągach i dużych dawkach. Działanie substancji zależy od bardzo wielu zmiennych, a nie tylko stanu neuroprzekaźników, zapomniałeś o hormonach chociażby, a to tylko wierzchołek góry lodowej - tutaj robisz błąd, poza tym jest w tym jeszcze w małym stopniu, ale jednak serotonina i ona również wpływa na fazę i ona potrzebuje długiego czasu na regenerację - 2 tygodnie to za mało, trzeba miesięcy. No jednak te chlory wyglądają chemicznie źle i bym tego nie bagatelizował, ale spokojnie Ci po MMC skończą prawie tak samo, bo euforyki generalnie są bardzo mocne i szybkie w niszczeniu neuronów, także Ci od chlorów nie będą sami z zepsutą głową.
No, ale jak ty mówisz 80-150 mg tego NEPa brać, to powinno wystarczyć 40-50, może 60 mg max, żeby się dobrze porobić, wystrzelić w kosmos, na orbitę tak jak lubisz tym NEPem - więcej nie trzeba naprawdę i nie ma sensu za bardzo i bez sensu takie dawki ludziom proponować.
Nie, nie mylę, NEP ci nie spali neuronów, a chlory już tak, bo po pierwsze wywalają neuroprzekaźniki, a nie blokują je jak NEP, a po drugie selektywnie zabijają neurony, przynajmniej serotoninowe, co udowodniło badanie na chloroamfetaminach, więc jest to silna neurotoksyna, bezpośrednio, nie tylko posrednio przez stres oksydacyjny. Uwalniacze neuroprzekaźników generalnie są zdecydowanie bardziej toksyczne dla neuronów i neuroprzekaźników niż inhibitory wychwytu zwrotnego. Wszystkie te substancje mają negatywny wpływ na neuroprzekaźniki, ale co niszczy neurony ? - uwalniacze, czyli na przykład cmc, mmc czy różne euforyki, nie tylko neuroprzekaźniki ci psują, ale też neurony. Euforyki są o wiele bardziej neurotoksyczne niż zwyczajne stymulanty, szczególnie inhibitory wychwytu zwrotnego. NEP Ci zwiększa stężenie dopaminy i nor, recyklinguje neuroprzekaźniki, a nie wywala od razu sztucznie z neuronow je i potem wywala do śmieci wszystko, jak mmc, cmc i inne gówna i jak Ci tak porobi jakiś czas ten euforyk, wcale nie długi, to Ci rozwala neurony i regeneracja jest wtedy przerąbana i faktycznie znacznie gorsza jak po NEPie. No i tak, jak powiedziałeś - neuroprzekaźniki zregenerują Ci się tam, gdzie jest zdrowy neuron, a jak sobie pozabijasz te neurony euforykami, to nie mają gdzie Ci się te neuroprzekaźniki zregenerować, odtworzyć. Tam sobie osłabiasz neuroprzekaźniki przy stymulantach, a tutaj sobie palisz neurony przy euforykach i nie ma jak tych neuroprzekaźników odtworzyć wtedy, tzw. popalenie sobie styków. Stymulanty Ci osłabiają neuroprzekaźniki, a euforyki Ci palą styki przez niszczenie neuronów.
123456789
No tak jak mówisz dopamina i noradrenalina się regenerują bardzo szybko w porównaniu do serotoniny. Serotonina odbudowuje się znacznie wolniej, dopiero po 2 tygodniach najwcześniej coś tam się zaczyna dopiero regenerować odczuwalnie jakkolwiek. No, więc poczułeś dużo nor i dopy, bo ona się regeneruje szybko, a w serotoninie można poczuć najwcześniej jakąś poprawę najwcześniej za 2 tygodnie, a tutaj już miałeś dużą poprawę po 2 dniach przerwy i było 80% mocy, bo to nie ser, a dop i nor i to jest zrozumiałe. Tyle, że jak dopaminę i noradrenalinę możesz poprawić do max 2 tygodni to nie znaczy, że to wystarczy, bo oprócz tego to trzeba jeszcze w pełni organizm doprowadzić do stanu wyjścia do tego, trzeba dać sobie czas na regenerację, swojemu organizmowi, a nie tylko neuroprzekaźnikom, zmniejszyć tolerancję, a to jest kwestia kilku miesięcy już wtedy przy ciągach i dużych dawkach. Działanie substancji zależy od bardzo wielu zmiennych, a nie tylko stanu neuroprzekaźników, zapomniałeś o hormonach chociażby, a to tylko wierzchołek góry lodowej - tutaj robisz błąd, poza tym jest w tym jeszcze w małym stopniu, ale jednak serotonina i ona również wpływa na fazę i ona potrzebuje długiego czasu na regenerację - 2 tygodnie to za mało, trzeba miesięcy. No jednak te chlory wyglądają chemicznie źle i bym tego nie bagatelizował, ale spokojnie Ci po MMC skończą prawie tak samo, bo euforyki generalnie są bardzo mocne i szybkie w niszczeniu neuronów, także Ci od chlorów nie będą sami z zepsutą głową.
No, ale jak ty mówisz 80-150 mg tego NEPa brać, to powinno wystarczyć 40-50, może 60 mg max, żeby się dobrze porobić, wystrzelić w kosmos, na orbitę tak jak lubisz tym NEPem - więcej nie trzeba naprawdę i nie ma sensu za bardzo i bez sensu takie dawki ludziom proponować.
