miales racje jednak, bo bialko w mozgu scina sie dopiero przy 40+ stopniach, a taka temperature ciala osiagnac nawet po euforykach ciezko, to juz przesada gruba i duze zagrozenie zycia wtedy, ale juz samym swoim mechanizmem dzialania powoduja umieranie neuronow tak jak wspominales, nawet jesli temperatura ciala wynosilaby 36,6
reasumujac no to tak, jak posadzimy na kanapie dwie osoby obok siebie, pierwsza walnie nepa, druga chlora i beda zwyczajnie siedziec to u pierwszej nie dojdzie do spalenia neuronow, a u drugiej juz tak
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.