Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
METH-PIKO - Opinie o produkcie
20.02.2026, 23:40
Champion
Ale Ty porównujesz czysty stymulant, mało tego stymulant RC, do pełnoprawnego narkotyku.
Alfa ma Cię SPEEDOWAĆ - ma Ci ruchać dopaminę tylko tam, gdzie potrzebna jest ona po to, żeby Cię PRZYSPIESZYĆ, a przy okazji uraczać Cię kurewską dawką noradrenaliny, która ma Cię rozdygotać, rozchwiać, wpędzić w kardiozwałę, kazać Ci robić 1290834 czynności na raz i dokortyzolować do poziomu ogólnego poczucia niepokoju.
Metamfetamina ma wepchać, a raczej zalać dopaminą te obszary mózgu, które odpowiadają za dopaminową euforię - ma zrobić z Ciebie pierdolonego wojownika ninja, ma uruchomić Ci god-mode. Ale nie ten stymulantowy (czyli "jestem tak szybki, że zrobię wszystko), tylko ten, że zrobisz wszystko, bo czujesz, że chcesz, że możesz, masz satysfakcję nawet przed zrobieniem jakiejś czynności, a po jej wykonaniu czujesz jeszcze większą podjarkę z powodu tego, że to zrobiłeś i jeszcze 2 godziny po.
To jest nie do opisania., to jest do przeżycia.
W skrócie.
Lubisz być "pusto" naspeedowany i impulsywnie robić rzeczy? Ładuj alfę.
Lubisz czuć przeogromną motywację do robienia nawet błachych rzeczy, a przy tym przeogromne szczęście w trakcie i po ich wykonaniu? Wal Metę.
Metamfetamina jest zdecydowanie bardziej energooszczędna (przynajmniej w moim mniemaniu) bo w historie typu "sniffnąłem 150mg na raz i było średnio nie chce mi się wierzyć.
Za ewentualne wizyty na SORze po przeholowaniu proszę obciążać Narodowy Fundusz Zdrowia, a nie typka, który tak doradził Ci w internecie.
Ale Ty porównujesz czysty stymulant, mało tego stymulant RC, do pełnoprawnego narkotyku.
Alfa ma Cię SPEEDOWAĆ - ma Ci ruchać dopaminę tylko tam, gdzie potrzebna jest ona po to, żeby Cię PRZYSPIESZYĆ, a przy okazji uraczać Cię kurewską dawką noradrenaliny, która ma Cię rozdygotać, rozchwiać, wpędzić w kardiozwałę, kazać Ci robić 1290834 czynności na raz i dokortyzolować do poziomu ogólnego poczucia niepokoju.
Metamfetamina ma wepchać, a raczej zalać dopaminą te obszary mózgu, które odpowiadają za dopaminową euforię - ma zrobić z Ciebie pierdolonego wojownika ninja, ma uruchomić Ci god-mode. Ale nie ten stymulantowy (czyli "jestem tak szybki, że zrobię wszystko), tylko ten, że zrobisz wszystko, bo czujesz, że chcesz, że możesz, masz satysfakcję nawet przed zrobieniem jakiejś czynności, a po jej wykonaniu czujesz jeszcze większą podjarkę z powodu tego, że to zrobiłeś i jeszcze 2 godziny po.
To jest nie do opisania., to jest do przeżycia.
W skrócie.
Lubisz być "pusto" naspeedowany i impulsywnie robić rzeczy? Ładuj alfę.
Lubisz czuć przeogromną motywację do robienia nawet błachych rzeczy, a przy tym przeogromne szczęście w trakcie i po ich wykonaniu? Wal Metę.
Metamfetamina jest zdecydowanie bardziej energooszczędna (przynajmniej w moim mniemaniu) bo w historie typu "sniffnąłem 150mg na raz i było średnio nie chce mi się wierzyć.
Za ewentualne wizyty na SORze po przeholowaniu proszę obciążać Narodowy Fundusz Zdrowia, a nie typka, który tak doradził Ci w internecie.
Big fax, ribs got saucy no Nic Nacs, sink that

