Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Najstraszniejsza rzecz jaką widziałeś/przeżyłeś poschizowany?
11.03.2026, 13:55
W piwnicy cień od światła ułożył mi się w posturę gościa, który się na mnie czai - przesiedziałem całą noc w piwnicy aż nie zrobiło się jasno na zewnątrz.
Z braku snu i wycieńczenia organizmu wjechały mi halucynacje, wszędzie widziałem swoją teściową, teścia i szwagra, którzy mnie obserwują; w przejeżdżającym autobusie, za latarnią, która nie zakryłaby całej postury kogokolwiek, na pasach itd.
W trakcie nocnego spaceru z wiatrówką dla bezpieczeństwa mocno naciśnięty do dzisiaj nie wiem czy to była prawda czy moja głowa to sobie wyobraziła miałem jazdę, że samochód KIA o dobrze mi znanych numerach rejestracyjnych na mój widok dojeżdża do końca ulicy i zwraca w moją stronę, zmieniam trajektorię lotu i zaraz za winklem wrzucam nie tanią krótką wiatrówkę za ogrodzenie, wbijam do klatki naprzeciwko klatki ziomka u którego pomieszkiwałem, bo głowa podpowiada mi, że oni tam są i na mnie czekają. Przesiedziałem tak na półpiętrze kilka godzin aż w końcu postanowiłem wyjść; i teraz to tak realne, że sam nie wiem czy wydarzyło się naprawdę, dwóch krymusów spisuje mnie, wypytuje na zasadzie co tu robię i każą mi zawijać - bez żadnego przeszukania, bez zawinięcia puszczają mnie dalej. Odczekuje, wracam do ziomka już prawie nad ranem, chwilę później idę w to miejsce gdzie wyrzuciłem wiatrówkę i tam już jej nie ma. Niemała kasa w plecy, trudno.
Wszystkie opisane sytuacje powyżej to sny, które śniły się w okolicach 2010 roku, Heniek aktywnie występował w tych snach i inne nie do końca znane osoby, które po spotkaniu w jednym miejscu o tym samym czasie tworzyły mieszanki wybuchowe.
Z braku snu i wycieńczenia organizmu wjechały mi halucynacje, wszędzie widziałem swoją teściową, teścia i szwagra, którzy mnie obserwują; w przejeżdżającym autobusie, za latarnią, która nie zakryłaby całej postury kogokolwiek, na pasach itd.
W trakcie nocnego spaceru z wiatrówką dla bezpieczeństwa mocno naciśnięty do dzisiaj nie wiem czy to była prawda czy moja głowa to sobie wyobraziła miałem jazdę, że samochód KIA o dobrze mi znanych numerach rejestracyjnych na mój widok dojeżdża do końca ulicy i zwraca w moją stronę, zmieniam trajektorię lotu i zaraz za winklem wrzucam nie tanią krótką wiatrówkę za ogrodzenie, wbijam do klatki naprzeciwko klatki ziomka u którego pomieszkiwałem, bo głowa podpowiada mi, że oni tam są i na mnie czekają. Przesiedziałem tak na półpiętrze kilka godzin aż w końcu postanowiłem wyjść; i teraz to tak realne, że sam nie wiem czy wydarzyło się naprawdę, dwóch krymusów spisuje mnie, wypytuje na zasadzie co tu robię i każą mi zawijać - bez żadnego przeszukania, bez zawinięcia puszczają mnie dalej. Odczekuje, wracam do ziomka już prawie nad ranem, chwilę później idę w to miejsce gdzie wyrzuciłem wiatrówkę i tam już jej nie ma. Niemała kasa w plecy, trudno.
Wszystkie opisane sytuacje powyżej to sny, które śniły się w okolicach 2010 roku, Heniek aktywnie występował w tych snach i inne nie do końca znane osoby, które po spotkaniu w jednym miejscu o tym samym czasie tworzyły mieszanki wybuchowe.


![[Obrazek: Gemini-Generated-Image-gv9ab3gv9ab3gv9a.png]](https://i.ibb.co/BHvDCRYk/Gemini-Generated-Image-gv9ab3gv9ab3gv9a.png)