Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Ustawa o depenalizacji marihuany trafiła do sejmu i wywołała prawdziwą burzę
Wczoraj, 20:05
![[Obrazek: LkfcE16.png]](https://i.imgur.com/LkfcE16.png)
Ustawa o depenalizacji marihuany – burza w Sejmie
Ustawa o depenalizacji marihuany. Co zakłada projekt i skąd tyle emocji wokół niego?
Choć sama informacja o trwających konsultacjach społecznych ustawy o depenalizacji marihuany nie jest już nowością, projekt wciąż budzi duże zainteresowanie — nie tylko ze względu na proponowane zmiany w prawie, ale też przez polityczne napięcia, jakie pojawiły się wokół jego złożenia.
W ostatnich dniach dyskusja nie dotyczy już wyłącznie tego, czy Polska powinna złagodzić przepisy dotyczące marihuany. Coraz więcej mówi się również o tym, kto próbował przejąć polityczne zasługi za projekt i dlaczego część posłów poczuła się pominięta.
Co zakłada ustawa o depenalizacji marihuany?
Projekt ustawy opiera się na prostym haśle: 15 gramów, jeden krzak i zero kary. W praktyce oznacza to, że dorosła osoba mogłaby posiadać do 15 gramów marihuany na własny użytek oraz uprawiać jedną roślinę konopi w domu bez ryzyka kary więzienia.
To ważne rozróżnienie, bo mówimy tu o depenalizacji, a nie legalizacji. Projekt nie zakłada pełnego zalegalizowania marihuany. Chodzi raczej o odejście od karania osób, które posiadają niewielkie ilości suszu na własne potrzeby.
Autorzy projektu przekonują, że obecne przepisy są niewspółmiernie surowe. Dziś nawet za kilka gramów marihuany można usłyszeć zarzut, za który grozi do 3 lat więzienia. Zdaniem zwolenników zmian takie przepisy często uderzają głównie w zwykłych obywateli, a nie w zorganizowaną przestępczość. A dodatkowo, procesy karne, generują ogromne koszta, które państwo mogłoby przeznaczyć na inne cele.
Skąd tyle emocji wokół projektu?
Choć sama ustawa o depenalizacji marihuany mogłaby wydawać się kompromisowa, ogromne emocje wywołał sposób jej złożenia. Nad projektem miał pracować parlamentarny zespół złożony z 18 posłów reprezentujących różne ugrupowania. Kiedy jednak dokument trafił do marszałka Sejmu, podpisy pod nim złożyli wyłącznie posłowie klubu Centrum. To właśnie ten moment wywołał polityczną burzę. Część parlamentarzystów uznała, że klub Centrum próbował przypisać sobie efekt wspólnej pracy całego zespołu.
Jednym z najostrzejszych komentarzy była wypowiedź posła Adama Gomoły z Polski 2050, który wprost przyznał, że czuje się oszukany. Według niego taki ruch miał charakter celowy i służył pokazaniu politycznej sprawczości jednego środowiska kosztem pozostałych.
Mocne słowa padły również ze strony Klaudii Jachiry z Koalicji Obywatelskiej. Posłanka mówiła, że o złożeniu projektu dowiedziała się właściwie po fakcie i musiała działać na ostatnią chwilę.
Z kolei klub Centrum odpiera te zarzuty. Ewa Szymanowska tłumaczyła, że projekt od dawna był gotowy, ale nikt nie chciał formalnie skierować go dalej. Jej zdaniem trzeba było w końcu przerwać impas, a ponieważ do złożenia projektu potrzebnych było 15 podpisów, klub Centrum mógł zrobić to samodzielnie i szybko.
Kto popiera ustawę o depenalizacji marihuany?
Mimo politycznej awantury wszystko wskazuje na to, że sam projekt nie został przez ten konflikt całkowicie osłabiony. Wręcz przeciwnie — część posłów jasno deklaruje, że choć ma pretensje o sposób złożenia dokumentu, to nie zamierza blokować samej idei.
W Koalicji Obywatelskiej słychać głosy poparcia, szczególnie ze strony bardziej liberalnych polityków. W Lewicy również dominuje stanowisko przychylne, choć z zastrzeżeniem, że projekt mógłby zostać rozszerzony lub poprawiony. Polska 2050 nie odrzuca depenalizacji, ale zgłasza wątpliwości co do limitu 15 gramów.
Ciekawie wygląda sytuacja w Konfederacji, gdzie nie ma pełnej jedności. Z kolei PiS i część polityków PSL mają do projektu wyraźnie negatywne nastawienie.
Przypominamy: trwają konsultacje społeczne
W tym miejscu warto przypomnieć, że konsultacje społeczne projektu ustawy o depenalizacji marihuany nadal trwają. To informacja, która pojawiła się już kilka dni temu, ale nadal pozostaje istotna, bo obywatele wciąż mogą zabrać głos w tej sprawie.
Konsultacje odbywają się za pośrednictwem oficjalnej platformy sejmowej i mają być prowadzone do 29 kwietnia 2026 roku. Każda dorosła osoba może wyrazić swoją opinię o projekcie po zalogowaniu się przez Profil Zaufany lub konto bankowe na stronie https://opiniowanie.sejm.gov.pl/RPW-10875-2026
To ważny etap, bo choć konsultacje nie przesądzają o przyjęciu ustawy, pokazują skalę społecznego zainteresowania i mogą być jednym z elementów wpływających na dalszy przebieg prac.
Podsumowanie
Dyskusja wokół projektu pokazuje, że zmienia się sposób, w jaki politycy i opinia publiczna patrzą na regulacje dotyczące marihuany. Nawet jeśli partie różnią się co do szczegółów, sam temat przestał być całkowicie marginalny.
Dla jednych jest to kwestia racjonalizacji prawa i ograniczenia kar za drobne przewinienia. Dla innych — sygnał zbyt daleko idącego liberalizowania przepisów. Bez względu na ocenę, jedno jest pewne: ustawa o depenalizacji marihuany stała się jednym z głośniejszych tematów polityczno-społecznych ostatnich dni.źródło: weedweek /// https://www.weedweek.pl/ustawa-o-depenal...marihuany/
| Wiadomości w tym wątku |
|
Ustawa o depenalizacji marihuany trafiła do sejmu i wywołała prawdziwą burzę - przez horsii - Wczoraj, 20:05
RE: Ustawa o depenalizacji marihuany trafiła do sejmu i wywołała prawdziwą burzę - przez smakosz - Wczoraj, 21:15
RE: Ustawa o depenalizacji marihuany trafiła do sejmu i wywołała prawdziwą burzę - przez Bortak42 - Wczoraj, 21:24
RE: Ustawa o depenalizacji marihuany trafiła do sejmu i wywołała prawdziwą burzę - przez smakosz - Wczoraj, 21:30
|
