Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Mniej ważne kwestie, sugestie, pytania do sklepu High-Life.market
Widzisz "amebo umysłowa" - wybacz - skoro Ty możesz to i ja...
są różne metody sniffowania... ja na przykład jestem tak zajebista że nie miewam spływów i co teraz napiszesz?
wiekszośc materiału który ogarne to ogarne a reszta wraca spowrotem, nie maltretuję śluzówki. to po pierwsze.
Po drugie, z biologii to ty za dobry nie jesteś, a śluzówka nosa a śluzówka jelit to dwie różne bajki, a łączy je tylko nazwa "śluzówka".
Nie rozumiesz jednej podstawowej i zasadniczej różnicy:
- Jelito cienkie jest narządem wyspecjalizowanym w pobieraniu składników odżywczych.
a
- śluzówka nosa jest natomiast przede wszystkim barierą ochronną i narządem odpowiedzialnym za oczyszczanie, ogrzewanie i nawilżanie powietrza.
Stąd własnie takie 4CMC lepiej się sprawdzi tam, gdzie jest po prostu lepiej wchłaniane - w jelicie - miszczu!
A podałam tylko podstawy... jakbym to rozebrała na czynniki pierwsze to bym tylko pokazała forum jakim tumanem jesteś w tych kwestiach, bo to co robisz ze swoim zdrowiem to już nawet nie komentuje i to co zażywasz.
Co najlepsze - taki mefedron "spożywany" identycznie" o wiele lepiej ( dla mnie ) sprawdza się donosowo, daje mi dokładnie to czego od tej substancji potrzebuje, ... ale tak jak Cię to w ogóle interesuje, oralnie działa mocniej i głębiej, ale ja właśnie NIE potrzebuje upierdolenia tylko pomieszanie eufo ze stymulacją i nie daje mi tego czegoś żaden inny narkotyk, może kiedyś to zatrybisz zanim mi polecisz alfe/hexen albo inne ustrojstwo, które po przyjebaniu jedyne co mi by zrobiło to wybiło z orbity.
4CMC jest specyficzne i też należy się z tym obchodzić specyficznie.
Oral to najlepsza droga dla tej substancji, a katowanie nosa tym chemicznym cudem to strata materiału i narzekanie "że nie weszło", a przy okazji drążysz niepotrzebnie sobie dziurę w głowie, jeśli jeszcze przypadkiem się wpierdolisz w ciąg... o co bardzo łatwo.
I skończ pierdolić w moją stronę "DOXJU" czy jak Ci tam bo za chuja nie rozumiem co tam pisze
nie po to masz bana na "widzenie" tego co piszę bys to potem komentował. Właśnie amebo po to masz bana, żebym Ci nie musiała cisnąć w każdym poście, którego jak widać nie rozumiesz.
są różne metody sniffowania... ja na przykład jestem tak zajebista że nie miewam spływów i co teraz napiszesz?
wiekszośc materiału który ogarne to ogarne a reszta wraca spowrotem, nie maltretuję śluzówki. to po pierwsze.
Po drugie, z biologii to ty za dobry nie jesteś, a śluzówka nosa a śluzówka jelit to dwie różne bajki, a łączy je tylko nazwa "śluzówka".
Nie rozumiesz jednej podstawowej i zasadniczej różnicy:
- Jelito cienkie jest narządem wyspecjalizowanym w pobieraniu składników odżywczych.
a
- śluzówka nosa jest natomiast przede wszystkim barierą ochronną i narządem odpowiedzialnym za oczyszczanie, ogrzewanie i nawilżanie powietrza.
Stąd własnie takie 4CMC lepiej się sprawdzi tam, gdzie jest po prostu lepiej wchłaniane - w jelicie - miszczu!
A podałam tylko podstawy... jakbym to rozebrała na czynniki pierwsze to bym tylko pokazała forum jakim tumanem jesteś w tych kwestiach, bo to co robisz ze swoim zdrowiem to już nawet nie komentuje i to co zażywasz.
Co najlepsze - taki mefedron "spożywany" identycznie" o wiele lepiej ( dla mnie ) sprawdza się donosowo, daje mi dokładnie to czego od tej substancji potrzebuje, ... ale tak jak Cię to w ogóle interesuje, oralnie działa mocniej i głębiej, ale ja właśnie NIE potrzebuje upierdolenia tylko pomieszanie eufo ze stymulacją i nie daje mi tego czegoś żaden inny narkotyk, może kiedyś to zatrybisz zanim mi polecisz alfe/hexen albo inne ustrojstwo, które po przyjebaniu jedyne co mi by zrobiło to wybiło z orbity.
4CMC jest specyficzne i też należy się z tym obchodzić specyficznie.
Oral to najlepsza droga dla tej substancji, a katowanie nosa tym chemicznym cudem to strata materiału i narzekanie "że nie weszło", a przy okazji drążysz niepotrzebnie sobie dziurę w głowie, jeśli jeszcze przypadkiem się wpierdolisz w ciąg... o co bardzo łatwo.
I skończ pierdolić w moją stronę "DOXJU" czy jak Ci tam bo za chuja nie rozumiem co tam pisze
nie po to masz bana na "widzenie" tego co piszę bys to potem komentował. Właśnie amebo po to masz bana, żebym Ci nie musiała cisnąć w każdym poście, którego jak widać nie rozumiesz.

