Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Diagnoza ADHD oraz daleko idące marzycielskie plany.
Wczoraj, 01:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 02:08 przez Konwalia2568.)
Co do lekarza na NFZ zależy czy ma w specjalnościach info że faktycznie zajmuje się ADHD bo jak nie to kompletnie strata czasu to #1
Po 2# jeśli nie masz w historii medycznej info o ADHD to na prawdę ciężko dostać recke na MPH, warto wspomnieć że sama diagnoza ADHD nie daje Ci niestety gwarancji, że faktycznie dostaniesz lek.
Oni mają umowy specjalne na wciskanie antydepresantów komu się tylko da, weź tylko wspomnij o czymś depresyjnym z linii życia to już Cię mogą szybko skreślić z szansy na jakiś Medkinet. Szkoda, że nie biorą pod uwagę tego iż objawy depresyjne mogą być spowodowane jebanym ADHD i te antydepresanty to jak kulą w płot ♌
Jedyna opcja to znaleźć kogoś kto już ma swoją recke i zapytać u jakiego lekarza ją otrzymał, to może zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu.
Jeśli nadużywałeś stymulantów w przeszłości to ta informacja na pewno ci nie pomoże jeśli zostanie ujawniona, toć imo ciężko psychiatrze zmyslec że się nic nie brało, oni są wyczuleni na te niuanse i trzeba mieć to na uwadze.
Medkinet nie jest dla każdego, mimo że to tak popularna opcja. Mi on nie pomógł gdyż mimo tego że skutecznie wyciszał to boostowal moje huśtawki emocjonalne.
Czysta fetka będzie najlepszym wyborem, podanie donosowe w dawkach rzędu nawet 10 mg (w przypadku 90 % pure+) mogą zdziałać wiele dobrego. Jak chcesz oral to zwróć uwagę żeby to był siarczan amfy by wchłanianie normalnie działało.
Jak pisałam w innych postach, mi nawet budżetowy sort przy dawce 30 (jeden lub 2 dziennie) potrafi wywołać efekt ciszy. I spokojnie mogę dzień bez wytrzymać bo jeszcze w jakiś sposób odczuwam somatyczną ciszę. Warto zaznaczyć, że docelowo farmakoterapia nie powinna być przypisana na stałe, tylko wspomagać całą terapię. Wypracowane efekty na czasie działania substancji można częściowo przenosić na następne dni czy tam interakcje??? To już moja teoria, bo po regularnym 2 msc braniu terapeutycznych dawek dałam radę cały 3 miesiąc bez żadnej wrzutki, gdyż bazowałam na wyuczonych w tym krótkim czasie mechanizmach zachowania.
No i jak bardzo byś się nie starał zwalczyć ADHD to alko Ci tego nie ułatwi, gdyż też działa jako lekki resecik telepecik (hard reset daje benzo). Sama dopiero ogarniam ten temat na poważnie i proboje połączyć kropki, także w tym całym tekście nie brakuje teorii, co nie bazują na twardych dowodach a na spekulacjach 🙃 jednak lepiej spekulować niż zdawać się na doktorkow co myślą że bez pobudzenia psychoruchowego ADHD nie ma.
Bo taki overstim walking to też objaw ADHD wynikający z przebodzcowania lub współistniejącego autyzmu lub wysokiego poziomu neurotyzmu. Liczę, że znajdziesz rozwiązanie swojego problemu. Na podtrzymanie ADHD w ryzach pomoże na pewno wypracowanie rutyn i ich podtrzymywanie. Nawet z śmietnikiem myślowym można sobie poradzić, jeśli ma się odpowiednie zasoby w podświadomości.
Po 2# jeśli nie masz w historii medycznej info o ADHD to na prawdę ciężko dostać recke na MPH, warto wspomnieć że sama diagnoza ADHD nie daje Ci niestety gwarancji, że faktycznie dostaniesz lek.
Oni mają umowy specjalne na wciskanie antydepresantów komu się tylko da, weź tylko wspomnij o czymś depresyjnym z linii życia to już Cię mogą szybko skreślić z szansy na jakiś Medkinet. Szkoda, że nie biorą pod uwagę tego iż objawy depresyjne mogą być spowodowane jebanym ADHD i te antydepresanty to jak kulą w płot ♌
Jedyna opcja to znaleźć kogoś kto już ma swoją recke i zapytać u jakiego lekarza ją otrzymał, to może zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu.
Jeśli nadużywałeś stymulantów w przeszłości to ta informacja na pewno ci nie pomoże jeśli zostanie ujawniona, toć imo ciężko psychiatrze zmyslec że się nic nie brało, oni są wyczuleni na te niuanse i trzeba mieć to na uwadze.
Medkinet nie jest dla każdego, mimo że to tak popularna opcja. Mi on nie pomógł gdyż mimo tego że skutecznie wyciszał to boostowal moje huśtawki emocjonalne.
Czysta fetka będzie najlepszym wyborem, podanie donosowe w dawkach rzędu nawet 10 mg (w przypadku 90 % pure+) mogą zdziałać wiele dobrego. Jak chcesz oral to zwróć uwagę żeby to był siarczan amfy by wchłanianie normalnie działało.
Jak pisałam w innych postach, mi nawet budżetowy sort przy dawce 30 (jeden lub 2 dziennie) potrafi wywołać efekt ciszy. I spokojnie mogę dzień bez wytrzymać bo jeszcze w jakiś sposób odczuwam somatyczną ciszę. Warto zaznaczyć, że docelowo farmakoterapia nie powinna być przypisana na stałe, tylko wspomagać całą terapię. Wypracowane efekty na czasie działania substancji można częściowo przenosić na następne dni czy tam interakcje??? To już moja teoria, bo po regularnym 2 msc braniu terapeutycznych dawek dałam radę cały 3 miesiąc bez żadnej wrzutki, gdyż bazowałam na wyuczonych w tym krótkim czasie mechanizmach zachowania.
No i jak bardzo byś się nie starał zwalczyć ADHD to alko Ci tego nie ułatwi, gdyż też działa jako lekki resecik telepecik (hard reset daje benzo). Sama dopiero ogarniam ten temat na poważnie i proboje połączyć kropki, także w tym całym tekście nie brakuje teorii, co nie bazują na twardych dowodach a na spekulacjach 🙃 jednak lepiej spekulować niż zdawać się na doktorkow co myślą że bez pobudzenia psychoruchowego ADHD nie ma.
Bo taki overstim walking to też objaw ADHD wynikający z przebodzcowania lub współistniejącego autyzmu lub wysokiego poziomu neurotyzmu. Liczę, że znajdziesz rozwiązanie swojego problemu. Na podtrzymanie ADHD w ryzach pomoże na pewno wypracowanie rutyn i ich podtrzymywanie. Nawet z śmietnikiem myślowym można sobie poradzić, jeśli ma się odpowiednie zasoby w podświadomości.

