Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
NEP - Opinie o produkcie
30.12.2025, 19:17
(30.12.2025, 16:17)Bortak42 napisał(a): 123456789
No ja próbowałem tego eksperymentu i różnica jest gigantyczna. No chyba, że się najesz chlorów, to wtedy neurony są powypalane na amen i nie ma zmiłuj, ale to już wtedy łeb spalony i to inna sytuacja. Po chlorach neurony się nie regenerują. No zgadza się NEP jest substancją, stymulantem SNDRI. No, a neurony to mogą się regenerować, ale na pewno nie po przesadzaniu z chlorami, a wtedy różnica naprawdę jest i to potężna.
Przede wszystkim to ty mylisz neurony z neuroprzekaznikami, a mimo, ze to jedna calosc, to jednak nie to samo. Wszystkie narkotyki, ktore podnosza ci znaczaco temperature ciala, powoduja umieranie neuronow lub ich uposledzenie, czesc z nich jest degradowana, a czesc z nich po prostu sobie jest, czesto powodujac w przyszlosci choroby neurodegeneracyjne jak np. alzheimer i wiesz dlaczego my cpuny mamy przejebane? Dlatego, ze narkotyki bardzo lubia sie z osrodkowym ukladem nerwowym, a ten z kolei ma bardzo ograniczone zdolnosci regeneracyjne w przeciwienstwie do obwodowego, obwodowy jest w stanie w pelni zregenerowac uszkodzone neurony - osrodkowy niestety nie, a malo tego - ma bardzo ograniczony obszar, bo regeneracja skupia sie tam glownie w obszarach hipokampu, tam tez tworzy glownie nowe polaczenia neuronalne, reszta obszaru w osrodkowym ma bardzo slabe zdolnosci regeneracyjne jesli chodzi o NEURONY - i niewazne jaki ty bedziesz brac narkotyk, jesli temperature ciala po nim masz taka, ze smazy ci sie mozg.
A kwestia NEUROPRZEKAZNIKOW jest taka, ze te zregeneruja sie zawsze tam, gdzie jest zdrowy neuron i z tego co opisalem wczesniej mozna wywnioskowac, ze ich mozliwy, maksymalny poziom staje sie co raz mniejszy z kazdym cpaniem, a w dodatku ich obszar, w mozgu, w ktorym moga w ogole wystepowac - co raz bardziej sie zmniejsza - fajnie wyglada MRI mozgu u cpuna, co?
niewazne czy to jest chlor czy nep, po tym i po tym sa neurony, ktorych nie da sie uratowac, tylko, ze po chlorze skutki sa bardziej oplakane przez pojebana temperature ciala, jaka potrafia euforyki zaserwowac.
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
30.12.2025, 21:38
Super NEP super libido kto zna sklep dobrze wie że tu dobry towar jest jestem zadowolona z eufori neonowej jak i wydajności moc 5 daje plusa pablowi za szybką paczkę w święta też podobno działał gratz tak trzymać i jak najwięcej zarobki życzę z mężem
Dead Nightmares
Nie, nie mylę, NEP ci nie spali neuronów, a chlory już tak, bo po pierwsze wywalają neuroprzekaźniki, a nie blokują je jak NEP, a po drugie selektywnie zabijają neurony, przynajmniej serotoninowe, co udowodniło badanie na chloroamfetaminach, więc jest to silna neurotoksyna, bezpośrednio, nie tylko posrednio przez stres oksydacyjny. Uwalniacze neuroprzekaźników generalnie są zdecydowanie bardziej toksyczne dla neuronów i neuroprzekaźników niż inhibitory wychwytu zwrotnego. Wszystkie te substancje mają negatywny wpływ na neuroprzekaźniki, ale co niszczy neurony ? - uwalniacze, czyli na przykład cmc, mmc czy różne euforyki, nie tylko neuroprzekaźniki ci psują, ale też neurony. Euforyki są o wiele bardziej neurotoksyczne niż zwyczajne stymulanty, szczególnie inhibitory wychwytu zwrotnego. NEP Ci zwiększa stężenie dopaminy i nor, recyklinguje neuroprzekaźniki, a nie wywala od razu sztucznie z neuronow je i potem wywala do śmieci wszystko, jak mmc, cmc i inne gówna i jak Ci tak porobi jakiś czas ten euforyk, wcale nie długi, to Ci rozwala neurony i regeneracja jest wtedy przerąbana i faktycznie znacznie gorsza jak po NEPie. No i tak, jak powiedziałeś - neuroprzekaźniki zregenerują Ci się tam, gdzie jest zdrowy neuron, a jak sobie pozabijasz te neurony euforykami, to nie mają gdzie Ci się te neuroprzekaźniki zregenerować, odtworzyć. Tam sobie osłabiasz neuroprzekaźniki przy stymulantach, a tutaj sobie palisz neurony przy euforykach i nie ma jak tych neuroprzekaźników odtworzyć wtedy, tzw. popalenie sobie styków. Stymulanty Ci osłabiają neuroprzekaźniki, a euforyki Ci palą styki przez niszczenie neuronów.
123456789
No tak jak mówisz dopamina i noradrenalina się regenerują bardzo szybko w porównaniu do serotoniny. Serotonina odbudowuje się znacznie wolniej, dopiero po 2 tygodniach najwcześniej coś tam się zaczyna dopiero regenerować odczuwalnie jakkolwiek. No, więc poczułeś dużo nor i dopy, bo ona się regeneruje szybko, a w serotoninie można poczuć najwcześniej jakąś poprawę najwcześniej za 2 tygodnie, a tutaj już miałeś dużą poprawę po 2 dniach przerwy i było 80% mocy, bo to nie ser, a dop i nor i to jest zrozumiałe. Tyle, że jak dopaminę i noradrenalinę możesz poprawić do max 2 tygodni to nie znaczy, że to wystarczy, bo oprócz tego to trzeba jeszcze w pełni organizm doprowadzić do stanu wyjścia do tego, trzeba dać sobie czas na regenerację, swojemu organizmowi, a nie tylko neuroprzekaźnikom, zmniejszyć tolerancję, a to jest kwestia kilku miesięcy już wtedy przy ciągach i dużych dawkach. Działanie substancji zależy od bardzo wielu zmiennych, a nie tylko stanu neuroprzekaźników, zapomniałeś o hormonach chociażby, a to tylko wierzchołek góry lodowej - tutaj robisz błąd, poza tym jest w tym jeszcze w małym stopniu, ale jednak serotonina i ona również wpływa na fazę i ona potrzebuje długiego czasu na regenerację - 2 tygodnie to za mało, trzeba miesięcy. No jednak te chlory wyglądają chemicznie źle i bym tego nie bagatelizował, ale spokojnie Ci po MMC skończą prawie tak samo, bo euforyki generalnie są bardzo mocne i szybkie w niszczeniu neuronów, także Ci od chlorów nie będą sami z zepsutą głową.
No, ale jak ty mówisz 80-150 mg tego NEPa brać, to powinno wystarczyć 40-50, może 60 mg max, żeby się dobrze porobić, wystrzelić w kosmos, na orbitę tak jak lubisz tym NEPem - więcej nie trzeba naprawdę i nie ma sensu za bardzo i bez sensu takie dawki ludziom proponować.
Nie, nie mylę, NEP ci nie spali neuronów, a chlory już tak, bo po pierwsze wywalają neuroprzekaźniki, a nie blokują je jak NEP, a po drugie selektywnie zabijają neurony, przynajmniej serotoninowe, co udowodniło badanie na chloroamfetaminach, więc jest to silna neurotoksyna, bezpośrednio, nie tylko posrednio przez stres oksydacyjny. Uwalniacze neuroprzekaźników generalnie są zdecydowanie bardziej toksyczne dla neuronów i neuroprzekaźników niż inhibitory wychwytu zwrotnego. Wszystkie te substancje mają negatywny wpływ na neuroprzekaźniki, ale co niszczy neurony ? - uwalniacze, czyli na przykład cmc, mmc czy różne euforyki, nie tylko neuroprzekaźniki ci psują, ale też neurony. Euforyki są o wiele bardziej neurotoksyczne niż zwyczajne stymulanty, szczególnie inhibitory wychwytu zwrotnego. NEP Ci zwiększa stężenie dopaminy i nor, recyklinguje neuroprzekaźniki, a nie wywala od razu sztucznie z neuronow je i potem wywala do śmieci wszystko, jak mmc, cmc i inne gówna i jak Ci tak porobi jakiś czas ten euforyk, wcale nie długi, to Ci rozwala neurony i regeneracja jest wtedy przerąbana i faktycznie znacznie gorsza jak po NEPie. No i tak, jak powiedziałeś - neuroprzekaźniki zregenerują Ci się tam, gdzie jest zdrowy neuron, a jak sobie pozabijasz te neurony euforykami, to nie mają gdzie Ci się te neuroprzekaźniki zregenerować, odtworzyć. Tam sobie osłabiasz neuroprzekaźniki przy stymulantach, a tutaj sobie palisz neurony przy euforykach i nie ma jak tych neuroprzekaźników odtworzyć wtedy, tzw. popalenie sobie styków. Stymulanty Ci osłabiają neuroprzekaźniki, a euforyki Ci palą styki przez niszczenie neuronów.
123456789
No tak jak mówisz dopamina i noradrenalina się regenerują bardzo szybko w porównaniu do serotoniny. Serotonina odbudowuje się znacznie wolniej, dopiero po 2 tygodniach najwcześniej coś tam się zaczyna dopiero regenerować odczuwalnie jakkolwiek. No, więc poczułeś dużo nor i dopy, bo ona się regeneruje szybko, a w serotoninie można poczuć najwcześniej jakąś poprawę najwcześniej za 2 tygodnie, a tutaj już miałeś dużą poprawę po 2 dniach przerwy i było 80% mocy, bo to nie ser, a dop i nor i to jest zrozumiałe. Tyle, że jak dopaminę i noradrenalinę możesz poprawić do max 2 tygodni to nie znaczy, że to wystarczy, bo oprócz tego to trzeba jeszcze w pełni organizm doprowadzić do stanu wyjścia do tego, trzeba dać sobie czas na regenerację, swojemu organizmowi, a nie tylko neuroprzekaźnikom, zmniejszyć tolerancję, a to jest kwestia kilku miesięcy już wtedy przy ciągach i dużych dawkach. Działanie substancji zależy od bardzo wielu zmiennych, a nie tylko stanu neuroprzekaźników, zapomniałeś o hormonach chociażby, a to tylko wierzchołek góry lodowej - tutaj robisz błąd, poza tym jest w tym jeszcze w małym stopniu, ale jednak serotonina i ona również wpływa na fazę i ona potrzebuje długiego czasu na regenerację - 2 tygodnie to za mało, trzeba miesięcy. No jednak te chlory wyglądają chemicznie źle i bym tego nie bagatelizował, ale spokojnie Ci po MMC skończą prawie tak samo, bo euforyki generalnie są bardzo mocne i szybkie w niszczeniu neuronów, także Ci od chlorów nie będą sami z zepsutą głową.
No, ale jak ty mówisz 80-150 mg tego NEPa brać, to powinno wystarczyć 40-50, może 60 mg max, żeby się dobrze porobić, wystrzelić w kosmos, na orbitę tak jak lubisz tym NEPem - więcej nie trzeba naprawdę i nie ma sensu za bardzo i bez sensu takie dawki ludziom proponować.
30.12.2025, 23:10
Bortak42
jak to nep ci nie spali neuronow? skrajnie obciazajacy bieg w lato, bez nawadniania potrafi spalic neurony, denaturat rowniez przez to jak wysoce jest stezonym alkoholem i jak bardzo potrafi podniesc gwaltownie temperature ciala, to prosty schemat, od temperatury bialko w neuronach sie scina i neuron umiera, a euforyki maja to do siebie, ze podnosza temperature ciala o wiele bardziej niz stymulanty jak nep - wyrzadzaja wiec wieksze szkody w ukladzie nerwowym, sa bardziej szkodliwe fakt, ale to nie jest tak, ze nep ci niczego nie popali
jak to nep ci nie spali neuronow? skrajnie obciazajacy bieg w lato, bez nawadniania potrafi spalic neurony, denaturat rowniez przez to jak wysoce jest stezonym alkoholem i jak bardzo potrafi podniesc gwaltownie temperature ciala, to prosty schemat, od temperatury bialko w neuronach sie scina i neuron umiera, a euforyki maja to do siebie, ze podnosza temperature ciala o wiele bardziej niz stymulanty jak nep - wyrzadzaja wiec wieksze szkody w ukladzie nerwowym, sa bardziej szkodliwe fakt, ale to nie jest tak, ze nep ci niczego nie popali
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
Dead Nightmares
Ile razy mam powtarzać, że nie może palić neuronów sam w sobie w normalnych dawkach bez dodatkowych czynników obciążających, bo ma inny mechanizm działania. To jest NDRI/SNDRI, a nie releaser. Zresztą skrajnie obciążający bieg w upał bez nawadniania pod wpływem stymulantu to skrajnie głupi pomysł i nie wiem kto tak robi, chyba jakiś debil, ale nie warto tego robić, to skrajnie głupia decyzja. Zresztą robiąc tak na trzeźwo też byś sobie spalił neurony w znacznie mniejszym stopniu, bardzo nieznacznym, ale jednak, no i to jest akurat zupełnie normalne, bo to w końcu sport wtedy. No, a spróbuj pobiegać tak po euforykach i zobacz co się wtedy stanie. Będzie jeszcze znacznie gorzej. Tak, euforyki wyrządzają większe szkody w układzie nerwowym i są bardziej szkodliwe i to nie tylko, dlatego że znacznie bardziej podnoszą temperaturę ciała, a z powodu samego mechanizmu działania. No, a coś tam popalić pewnie NEP popali w praktyce, ale nie bezpośrednio, bo NDRI nie pali neuronów samo w sobie i to bez porównania w skali do euforyków i nadaje się to o wiele lepiej do regeneracji, naprawy niż przy euforykach, szczególnie przy odpowiednim czasie i stylu życia.
Edit
Dead Nightmares
* No i tak skrajnie obciążający bieg w lato bez nawadniania na trzeźwo sam w sobie też potrafi spalić neurony. Zgadza się. Tutaj doszliśmy też do porozumienia. Wiem już o co ci chodzi. No i co do NEPa też doszliśmy do porozumienia, skoro inne rzeczy niż substancje psychoaktywne mogą to robić w odpowiednich okolicznościach, to NEP w pewnych okolicznościach też może to robić, ale nie sam w sobie bez tych dodatkowych okoliczności tak, jak bieganie samo w sobie tego też nie robi, więc tak, NEP też może, ale w połączeniu z innymi obciążającymi czynnikami, tak jak bieganie.
Ile razy mam powtarzać, że nie może palić neuronów sam w sobie w normalnych dawkach bez dodatkowych czynników obciążających, bo ma inny mechanizm działania. To jest NDRI/SNDRI, a nie releaser. Zresztą skrajnie obciążający bieg w upał bez nawadniania pod wpływem stymulantu to skrajnie głupi pomysł i nie wiem kto tak robi, chyba jakiś debil, ale nie warto tego robić, to skrajnie głupia decyzja. Zresztą robiąc tak na trzeźwo też byś sobie spalił neurony w znacznie mniejszym stopniu, bardzo nieznacznym, ale jednak, no i to jest akurat zupełnie normalne, bo to w końcu sport wtedy. No, a spróbuj pobiegać tak po euforykach i zobacz co się wtedy stanie. Będzie jeszcze znacznie gorzej. Tak, euforyki wyrządzają większe szkody w układzie nerwowym i są bardziej szkodliwe i to nie tylko, dlatego że znacznie bardziej podnoszą temperaturę ciała, a z powodu samego mechanizmu działania. No, a coś tam popalić pewnie NEP popali w praktyce, ale nie bezpośrednio, bo NDRI nie pali neuronów samo w sobie i to bez porównania w skali do euforyków i nadaje się to o wiele lepiej do regeneracji, naprawy niż przy euforykach, szczególnie przy odpowiednim czasie i stylu życia.
Edit
Dead Nightmares
* No i tak skrajnie obciążający bieg w lato bez nawadniania na trzeźwo sam w sobie też potrafi spalić neurony. Zgadza się. Tutaj doszliśmy też do porozumienia. Wiem już o co ci chodzi. No i co do NEPa też doszliśmy do porozumienia, skoro inne rzeczy niż substancje psychoaktywne mogą to robić w odpowiednich okolicznościach, to NEP w pewnych okolicznościach też może to robić, ale nie sam w sobie bez tych dodatkowych okoliczności tak, jak bieganie samo w sobie tego też nie robi, więc tak, NEP też może, ale w połączeniu z innymi obciążającymi czynnikami, tak jak bieganie.
31.12.2025, 03:41
Bortak42
dopiero zobaczylem ten edit
miales racje jednak, bo bialko w mozgu scina sie dopiero przy 40+ stopniach, a taka temperature ciala osiagnac nawet po euforykach ciezko, to juz przesada gruba i duze zagrozenie zycia wtedy, ale juz samym swoim mechanizmem dzialania powoduja umieranie neuronow tak jak wspominales, nawet jesli temperatura ciala wynosilaby 36,6
reasumujac no to tak, jak posadzimy na kanapie dwie osoby obok siebie, pierwsza walnie nepa, druga chlora i beda zwyczajnie siedziec to u pierwszej nie dojdzie do spalenia neuronow, a u drugiej juz tak
dopiero zobaczylem ten edit
miales racje jednak, bo bialko w mozgu scina sie dopiero przy 40+ stopniach, a taka temperature ciala osiagnac nawet po euforykach ciezko, to juz przesada gruba i duze zagrozenie zycia wtedy, ale juz samym swoim mechanizmem dzialania powoduja umieranie neuronow tak jak wspominales, nawet jesli temperatura ciala wynosilaby 36,6
reasumujac no to tak, jak posadzimy na kanapie dwie osoby obok siebie, pierwsza walnie nepa, druga chlora i beda zwyczajnie siedziec to u pierwszej nie dojdzie do spalenia neuronow, a u drugiej juz tak
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
Dead Nightmares
No to widzisz miałem rację jednak i to w pełni rację, bo musi być temperatura 40 stopni do tego, żeby neurony mogły się spalić dopiero, bo wtedy dopiero białko się ścina. Właśnie, dlatego temperatura 40 stopni to jest między innymi taka graniczna, uznana, początkowa, medycznie uznana temperatura ciała, od której się zaczyna zagrożenie dla życia, bo od tej temperatury zaczyna się ścinać białko, ale nie tylko z tego powodu, ale między innymi z tego i dotyczy to ściananie, spalanie wtedy też neuronów tak jak reszty białek, jako że to też białko. No i taki spirytus, czyli czysty alkohol, jak była o nim mowa ścina białko, ale niżej procentowy alkohol, np. wódka albo nawet wyżej jeszcze sporo procentowy alkohol już białka nie ścina, ale to nie wynika z temperatury ciała, a z tego, że alkohol etylowy w czystej postaci denaturuje, czyli ścina białko, ma taką cechę ta substancja i nie chodzi tu o temperaturę, nie wynika to z temperatury. Mechanizm tego ścinania białkan nie jest jednak tutaj fizyczny, czyli nie wynika z powodu wysokiej temperatury, a jest on chemiczny, czyli wynika z charakterystycznej cechy substancji chemicznej, a taką cechę bardzo wysoko stężony etanol ma. No, więc taki bieg nie spali neuronów, ani NEP nie spali neuronów, czy tam nie zniszczy, czy nie uszkodzi, ani bieg w takich warunków, ani NEP nie spali Ci neuronów, a chlory spalą neurony, czy tam mmc i inne euforyki również to zrobią oprócz chlorów, typu MMC, MDMA i inne, nie tylko cmc, czyli też tak samo, jak i chlory spalą Ci neurony, żeby było jasne. No i euforyki (CMC, MMC itp. ) oprócz tego, że znacznie mocniej podnoszą temperaturę ciała niż stymulanty (np. NEP), chociaż nie do 40 stopni, to mocniej podnoszą też ciśnienie, szczególnie ciśnienie tętnicze i tętno (puls), to mocniej i szybciej też odwadniają przy tym i mocniej, bardziej tyrają serce i wchodzą na nie niż stimy. No i euforyki powodują nawet bez tej temperatury ciała (40 stopni) umieranie neuronów samym swoim mechanizmem działania, jak już wspomniałeś. Generalnie euforyki są bardzo obciążające i toksyczne dla organizmu.
"Reasumujac no to tak, jak posadzimy na kanapie dwie osoby obok siebie, pierwsza walnie nepa, druga chlora i beda zwyczajnie siedziec to u pierwszej nie dojdzie do spalenia neuronow, a u drugiej juz tak."
Dokładnie tak. Pełna zgoda. Właśnie tak jest. Nic dodać, nic ująć. Zgadzamy się teraz w pełni i rozumiemy. Temat już chyba zakończony, wyczerpany mam nadzieję i nie trzeba nic więcej tutaj dodawać. Koniec tematu.
No to widzisz miałem rację jednak i to w pełni rację, bo musi być temperatura 40 stopni do tego, żeby neurony mogły się spalić dopiero, bo wtedy dopiero białko się ścina. Właśnie, dlatego temperatura 40 stopni to jest między innymi taka graniczna, uznana, początkowa, medycznie uznana temperatura ciała, od której się zaczyna zagrożenie dla życia, bo od tej temperatury zaczyna się ścinać białko, ale nie tylko z tego powodu, ale między innymi z tego i dotyczy to ściananie, spalanie wtedy też neuronów tak jak reszty białek, jako że to też białko. No i taki spirytus, czyli czysty alkohol, jak była o nim mowa ścina białko, ale niżej procentowy alkohol, np. wódka albo nawet wyżej jeszcze sporo procentowy alkohol już białka nie ścina, ale to nie wynika z temperatury ciała, a z tego, że alkohol etylowy w czystej postaci denaturuje, czyli ścina białko, ma taką cechę ta substancja i nie chodzi tu o temperaturę, nie wynika to z temperatury. Mechanizm tego ścinania białkan nie jest jednak tutaj fizyczny, czyli nie wynika z powodu wysokiej temperatury, a jest on chemiczny, czyli wynika z charakterystycznej cechy substancji chemicznej, a taką cechę bardzo wysoko stężony etanol ma. No, więc taki bieg nie spali neuronów, ani NEP nie spali neuronów, czy tam nie zniszczy, czy nie uszkodzi, ani bieg w takich warunków, ani NEP nie spali Ci neuronów, a chlory spalą neurony, czy tam mmc i inne euforyki również to zrobią oprócz chlorów, typu MMC, MDMA i inne, nie tylko cmc, czyli też tak samo, jak i chlory spalą Ci neurony, żeby było jasne. No i euforyki (CMC, MMC itp. ) oprócz tego, że znacznie mocniej podnoszą temperaturę ciała niż stymulanty (np. NEP), chociaż nie do 40 stopni, to mocniej podnoszą też ciśnienie, szczególnie ciśnienie tętnicze i tętno (puls), to mocniej i szybciej też odwadniają przy tym i mocniej, bardziej tyrają serce i wchodzą na nie niż stimy. No i euforyki powodują nawet bez tej temperatury ciała (40 stopni) umieranie neuronów samym swoim mechanizmem działania, jak już wspomniałeś. Generalnie euforyki są bardzo obciążające i toksyczne dla organizmu.
"Reasumujac no to tak, jak posadzimy na kanapie dwie osoby obok siebie, pierwsza walnie nepa, druga chlora i beda zwyczajnie siedziec to u pierwszej nie dojdzie do spalenia neuronow, a u drugiej juz tak."
Dokładnie tak. Pełna zgoda. Właśnie tak jest. Nic dodać, nic ująć. Zgadzamy się teraz w pełni i rozumiemy. Temat już chyba zakończony, wyczerpany mam nadzieję i nie trzeba nic więcej tutaj dodawać. Koniec tematu.
05.01.2026, 02:36
Odebrałem temat nadrugi dzień próbuje i nagle jest zmielony Z solą i lidokainą, a na czele moja stara która to zrobiła na złość. Niestety tacy ludzie w rodzinie sie zdarzają.
Wczoraj, 17:03
Po testach zauważyłem że jest to inny nep niż z komnkurencyjnrgo forum. Tu wystarczy troszeczkę żeby przedobrzyć. Jest kozak ale ciężko zasnąć po nim. 9/10






![[Obrazek: Soviet-Union-PNG-Photos.png]](https://www.pngmart.com/files/22/Soviet-Union-PNG-Photos.png)