Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Mniej ważne kwestie, sugestie, pytania do sklepu High-Life.market
11.06.2026, 22:08
niech każdy sobie ogarnie "skrzynkę która nie daje żadnych namiarów na was" + wiadomości privnote/temp i macie spokój... bez kombinowania.
Też czytałam artykuł na [h] i nie mogę uwierzyć, że ktoś właśnie pisał, że najbezpieczniej to właśnie skrzynka gmailowa i onetowa bo każdy ją zna...
przecież tu nie o to chodzi haha
Też czytałam artykuł na [h] i nie mogę uwierzyć, że ktoś właśnie pisał, że najbezpieczniej to właśnie skrzynka gmailowa i onetowa bo każdy ją zna...
przecież tu nie o to chodzi haha
Wczoraj, 11:45
Gratulecja za ten pierwszy raz nie wiem ile zamowiles ale 4 cmc otrzymasz w duzych kamieniach moge ci zdradzic latwo lamiacych soe w mniejsze brylki
ciekawe czy to niuchnie do nosa czy zje...
Po jego wpisach w dziale z amfetaminą to się spodziewam wszystkiego, łącznie z tym że napisze - że temat nie klepie i Ujowy
bo zakładam ( a dam mu szansę ) że wiesz sliwomir , że 4CMC jest praktycznie nie aktywne drogą donosową?
mając nadzieję, że uwielbiasz pić... chlory
Po jego wpisach w dziale z amfetaminą to się spodziewam wszystkiego, łącznie z tym że napisze - że temat nie klepie i Ujowy

bo zakładam ( a dam mu szansę ) że wiesz sliwomir , że 4CMC jest praktycznie nie aktywne drogą donosową?

mając nadzieję, że uwielbiasz pić... chlory
Wczoraj, 12:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 12:31 przez kiertnik82.)
DarkSonia Według mnie jest aktywne sniffem, ale działa krócej i słabiej. Brałem kilka razy 4cmc wyłącznie donosowo i działało normalnie, co nie zmienia faktu że przy oralu bomba jest dłuższa, a efekty pełniejsze. Dodam, że sniffem efekt działania był o wiele szybszy, więc to raczej nie było działanie tylko "spływu".
Może inaczej kiertnik82 czyy jest aktywne sniffem .,.,. tak...
ale to typowo oralna substancja, i efektów "mefedronowych" to tam ze świeczką szukać po takiej aplikacji, a o dopaminie to w ogóle można zapomnieć
Natomiast oral uruchamia się pełny potencjał tego wynalazku ( zapewne i.v to juz w ogóle było by grubo ) i naprawdę wtedy jest naprawde przyjemnie, a serotonina pokazuje swój pazur, i nawet troszeczkę dopaminki można poczuć.
Tak czy siak jest to typowo oralna substancja, no chyba że ktoś lubi pusty stim z namiastką "ełfo" której jest tyle co nic... to też się nadal.
Ale sniffem to jest to moim zdaniem ( no i praktycznie wielu koneserów 4CMC ) marnotrastwo towaru ...
Tu trzeba lubić "pić" chlory... co też się wiąże z konsekwencjami układu pokarmowego i struciu po zabawie, ale to już jest inna kwestia którą każdy imprezowicz powinien wziąć pod uwagę konsumując tego typu substancję.
Nie mówię, że nie można jej polecić - bo można... jest naprawdę ciekawie jak dobrze wejdzie!
Ale to nie moja bajka.
Nie ten profil działania, a katowanie żołądka i jelit jest dla mnie nieporozumieniem.
ale to typowo oralna substancja, i efektów "mefedronowych" to tam ze świeczką szukać po takiej aplikacji, a o dopaminie to w ogóle można zapomnieć
Natomiast oral uruchamia się pełny potencjał tego wynalazku ( zapewne i.v to juz w ogóle było by grubo ) i naprawdę wtedy jest naprawde przyjemnie, a serotonina pokazuje swój pazur, i nawet troszeczkę dopaminki można poczuć.
Tak czy siak jest to typowo oralna substancja, no chyba że ktoś lubi pusty stim z namiastką "ełfo" której jest tyle co nic... to też się nadal.
Ale sniffem to jest to moim zdaniem ( no i praktycznie wielu koneserów 4CMC ) marnotrastwo towaru ...
Tu trzeba lubić "pić" chlory... co też się wiąże z konsekwencjami układu pokarmowego i struciu po zabawie, ale to już jest inna kwestia którą każdy imprezowicz powinien wziąć pod uwagę konsumując tego typu substancję.
Nie mówię, że nie można jej polecić - bo można... jest naprawdę ciekawie jak dobrze wejdzie!
Ale to nie moja bajka.
Nie ten profil działania, a katowanie żołądka i jelit jest dla mnie nieporozumieniem.
3 godzin(y) temu
No tak, bo śluzowka w nosie, to jakaś inna śluzowka niż w żołądku, prawda Szoniu?
Z nosa spływem wędruje do żołądka, a potem do jelit gdzie też się wchłania, ale nosem jest zupełnie nieaktywne, tak? XDDD
Z nosa spływem wędruje do żołądka, a potem do jelit gdzie też się wchłania, ale nosem jest zupełnie nieaktywne, tak? XDDD
W kielni zero, a kielon napełnia się
Widzisz "amebo umysłowa" - wybacz - skoro Ty możesz to i ja...
są różne metody sniffowania... ja na przykład jestem tak zajebista że nie miewam spływów i co teraz napiszesz?
wiekszośc materiału który ogarne to ogarne a reszta wraca spowrotem, nie maltretuję śluzówki. to po pierwsze.
Po drugie, z biologii to ty za dobry nie jesteś, a śluzówka nosa a śluzówka jelit to dwie różne bajki, a łączy je tylko nazwa "śluzówka".
Nie rozumiesz jednej podstawowej i zasadniczej różnicy:
- Jelito cienkie jest narządem wyspecjalizowanym w pobieraniu składników odżywczych.
a
- śluzówka nosa jest natomiast przede wszystkim barierą ochronną i narządem odpowiedzialnym za oczyszczanie, ogrzewanie i nawilżanie powietrza.
Stąd własnie takie 4CMC lepiej się sprawdzi tam, gdzie jest po prostu lepiej wchłaniane - w jelicie - miszczu!
A podałam tylko podstawy... jakbym to rozebrała na czynniki pierwsze to bym tylko pokazała forum jakim tumanem jesteś w tych kwestiach, bo to co robisz ze swoim zdrowiem to już nawet nie komentuje i to co zażywasz.
Co najlepsze - taki mefedron "spożywany" identycznie" o wiele lepiej ( dla mnie ) sprawdza się donosowo, daje mi dokładnie to czego od tej substancji potrzebuje, ... ale tak jak Cię to w ogóle interesuje, oralnie działa mocniej i głębiej, ale ja właśnie NIE potrzebuje upierdolenia tylko pomieszanie eufo ze stymulacją i nie daje mi tego czegoś żaden inny narkotyk, może kiedyś to zatrybisz zanim mi polecisz alfe/hexen albo inne ustrojstwo, które po przyjebaniu jedyne co mi by zrobiło to wybiło z orbity.
4CMC jest specyficzne i też należy się z tym obchodzić specyficznie.
Oral to najlepsza droga dla tej substancji, a katowanie nosa tym chemicznym cudem to strata materiału i narzekanie "że nie weszło", a przy okazji drążysz niepotrzebnie sobie dziurę w głowie, jeśli jeszcze przypadkiem się wpierdolisz w ciąg... o co bardzo łatwo.
I skończ pierdolić w moją stronę "DOXJU" czy jak Ci tam bo za chuja nie rozumiem co tam pisze
nie po to masz bana na "widzenie" tego co piszę bys to potem komentował. Właśnie amebo po to masz bana, żebym Ci nie musiała cisnąć w każdym poście, którego jak widać nie rozumiesz.
są różne metody sniffowania... ja na przykład jestem tak zajebista że nie miewam spływów i co teraz napiszesz?
wiekszośc materiału który ogarne to ogarne a reszta wraca spowrotem, nie maltretuję śluzówki. to po pierwsze.
Po drugie, z biologii to ty za dobry nie jesteś, a śluzówka nosa a śluzówka jelit to dwie różne bajki, a łączy je tylko nazwa "śluzówka".
Nie rozumiesz jednej podstawowej i zasadniczej różnicy:
- Jelito cienkie jest narządem wyspecjalizowanym w pobieraniu składników odżywczych.
a
- śluzówka nosa jest natomiast przede wszystkim barierą ochronną i narządem odpowiedzialnym za oczyszczanie, ogrzewanie i nawilżanie powietrza.
Stąd własnie takie 4CMC lepiej się sprawdzi tam, gdzie jest po prostu lepiej wchłaniane - w jelicie - miszczu!
A podałam tylko podstawy... jakbym to rozebrała na czynniki pierwsze to bym tylko pokazała forum jakim tumanem jesteś w tych kwestiach, bo to co robisz ze swoim zdrowiem to już nawet nie komentuje i to co zażywasz.
Co najlepsze - taki mefedron "spożywany" identycznie" o wiele lepiej ( dla mnie ) sprawdza się donosowo, daje mi dokładnie to czego od tej substancji potrzebuje, ... ale tak jak Cię to w ogóle interesuje, oralnie działa mocniej i głębiej, ale ja właśnie NIE potrzebuje upierdolenia tylko pomieszanie eufo ze stymulacją i nie daje mi tego czegoś żaden inny narkotyk, może kiedyś to zatrybisz zanim mi polecisz alfe/hexen albo inne ustrojstwo, które po przyjebaniu jedyne co mi by zrobiło to wybiło z orbity.
4CMC jest specyficzne i też należy się z tym obchodzić specyficznie.
Oral to najlepsza droga dla tej substancji, a katowanie nosa tym chemicznym cudem to strata materiału i narzekanie "że nie weszło", a przy okazji drążysz niepotrzebnie sobie dziurę w głowie, jeśli jeszcze przypadkiem się wpierdolisz w ciąg... o co bardzo łatwo.
I skończ pierdolić w moją stronę "DOXJU" czy jak Ci tam bo za chuja nie rozumiem co tam pisze
nie po to masz bana na "widzenie" tego co piszę bys to potem komentował. Właśnie amebo po to masz bana, żebym Ci nie musiała cisnąć w każdym poście, którego jak widać nie rozumiesz.





