Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Spróbowania jakiej substancji najbardziej żałujesz? 04/07/2026
04.07.2026, 13:20
Stymulantów, bo wpadłem jak śliwka w gówno.
I 2-FDCK bo na nieświadomce wziąłem 4 krotność normalnej dawki
I 2-FDCK bo na nieświadomce wziąłem 4 krotność normalnej dawki
04.07.2026, 13:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.07.2026, 13:26 przez kiertnik82.)
25C-Nbome, faza mnie przerosła i nie było zbyt fajnie. Mój znajomy po zażyciu tego psychodelika do dnia dzisiejszego nie korzysta z żadnych substancji psychoaktywnych. Na początku wynikało to z wzięcia Nbooma, a później to już bardziej przez to, że poznał dziewczynę i po prostu zrezygnował z używek.
04.07.2026, 15:23
Przedawkowania kokainy z Niemiec. Po której mialem wymioty, przez co nie moglem spać dobrą dobę. Uczucie duszności, zdrętwiała morda.
04.07.2026, 15:50
Ketaminy, bo złamałem ponad roczną abstynencje i działała jakbym się najebał alkoholem, którego nienawidzę.
05.07.2026, 09:39
Żałuję tego, że niektórych nie spróbowałem
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
08.07.2026, 17:39
Wszystkich tych, które wyżerają mi resztki nosa.
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !
08.07.2026, 18:16
Substancji jest kilka których żałuję spróbowania,a są nimi:
eutylone
efylon
i jakiś dysocjant który mnie zniszczył w parę chwil i coś to było w stylu OPCE czy jakoś tak. Gdybym wiedział w życiu bym tego nie próbował.
eutylone
efylon
i jakiś dysocjant który mnie zniszczył w parę chwil i coś to było w stylu OPCE czy jakoś tak. Gdybym wiedział w życiu bym tego nie próbował.
08.07.2026, 22:45
Jakiegoś gówna z oglaszamy24, które sprzedano mi jako mefedron.
Faza wyglądała tak, że przez chwilę mieniło mi się przed oczami. Może trochę poprawił mi się nastrój, ale potem nastąpiła bezsenność utrzymująca się ponad 24h. Zmyśl słuchu był tak wyczulony, że każdy mój ruch wydawał się tak głośny, że byłem przekonany że sąsiedzi mnie słyszą. Siedziałem więc na łóżku nieruchomo czekając aż faza zejdzie. Potem zaczęły się potworne wyrzuty sumienia i totalnie depresyjny nastrój, a mimo silnego fizycznego zmęczenia nie byłem w stanie zasnąć.
Nie wiem, co to było. Znajomi kiedyś też dostali taki sort i ich odczucia były bardzo podobne, a nawet gorsze, bo i myśli samobójcze u kogoś się pojawiły. Szczerze dobrze, że tylko na tym się skończyło.
Faza wyglądała tak, że przez chwilę mieniło mi się przed oczami. Może trochę poprawił mi się nastrój, ale potem nastąpiła bezsenność utrzymująca się ponad 24h. Zmyśl słuchu był tak wyczulony, że każdy mój ruch wydawał się tak głośny, że byłem przekonany że sąsiedzi mnie słyszą. Siedziałem więc na łóżku nieruchomo czekając aż faza zejdzie. Potem zaczęły się potworne wyrzuty sumienia i totalnie depresyjny nastrój, a mimo silnego fizycznego zmęczenia nie byłem w stanie zasnąć.
Nie wiem, co to było. Znajomi kiedyś też dostali taki sort i ich odczucia były bardzo podobne, a nawet gorsze, bo i myśli samobójcze u kogoś się pojawiły. Szczerze dobrze, że tylko na tym się skończyło.

![[Obrazek: redak.jpg]](https://i.postimg.cc/vmpGXTSR/redak.jpg)






