Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
1,4-butanodiol (zamiennik GBL)
Wchodzi 40 bratku kolorowy.
Do 70 minut mnie trzyma.
Badania mam w porząsiu.
Ale nie powiem, że moja wątroba miała ze mną lekko, bardzo możliwe, że trochę grymasi z przetwarzaniem, pomyślę o ostropeście.
PS. Ten wodzian chloralu to coś warty?
Z tego co widzę, to ma niby działać nasennie, ale istnieją chyba alternatywy, od których nie dostaje się żółtaczki?
Do 70 minut mnie trzyma.
Badania mam w porząsiu.
Ale nie powiem, że moja wątroba miała ze mną lekko, bardzo możliwe, że trochę grymasi z przetwarzaniem, pomyślę o ostropeście.

PS. Ten wodzian chloralu to coś warty?
Z tego co widzę, to ma niby działać nasennie, ale istnieją chyba alternatywy, od których nie dostaje się żółtaczki?
W kielni zero, a kielon napełnia się
09.05.2025, 20:28
Dopóki nie jesteś entuzjastą jakichs dziwnych zapomnianych substancji, które sobie chcesz powpisywać do CV z racji bycia pasjonatem, to sobie odpuść.
11.12.2025, 03:26
Zastanawia mnie właśnie jaka jest różnica między GBL a BDO choćby w kwestii euforii ja piję bdo bo ciężko skądś pochytac wgl gbl ale zapłaciłbym dość sporo żeby spróbować a jak już są to pewnie beltane z BDO
20.05.2026, 07:57
Bdo bardziej euforyczne, szczególnie w momencie 'przebudzenia' z drzemki - jest to moment wyjątkowo wyturbionej ekstazy i seksualnego zezwierzecenia nieporównywane kurwa z niczym.
Do tego bdo jest jakby mniej agresywne dla organizmu i mam wrażenie, że bardziej przewidywalne - o ile można tak to określić
Do tego bdo jest jakby mniej agresywne dla organizmu i mam wrażenie, że bardziej przewidywalne - o ile można tak to określić
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
Bortak42
No kurwa, zdecydowanie lepsze.
W każdym aspekcie miażdży giebelsa, począwszy od dostępności, ceny, działaniu, że o walorach smakowych nie wspomnę
No kurwa, zdecydowanie lepsze.
W każdym aspekcie miażdży giebelsa, począwszy od dostępności, ceny, działaniu, że o walorach smakowych nie wspomnę

Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
31.05.2026, 22:58
smakosz
BDO to gówno w porównaniu do giebla. Kotu się musiało coś popierdolić, albo jakiegoś rozbełtanego GBLa miał.
Działanie BDO jest w chuj rozciągnięte i nierówne bo to idzie przez ADH.
Dopamine rebound potrafi Cię trzasnąć dopiero po 4-6h i siedzisz tylko zaklejony tym GABA.
W Gieblu te fazy się zazwyczaj na siebie "nakładają", dlatego masz fajny stan uspokojenia GABA + podniesienie nastroju i libido przez rebound, w przypadku BDO masz najpierw jedno, potem drugie.
Od biedy, szczególnie patrząc na ceny OG GBLa można wziąć bidzioka, ale raczej bez nastawiania się na fajerwerki.
Ja to leje 4 razy dziennie po 4-6ml przez kilka dni i długo długo nie wracam.
Praktycznie nie da się na tym walić ciągów (mam na myśli polewki nad ranem na spanie), bo i tak nie usypia, chyba że pierdolniesz 6-7ml, ale wtedy po kilku godzinach zamiast dopamine rebound obudzi Cię sraczka.
BDO to gówno w porównaniu do giebla. Kotu się musiało coś popierdolić, albo jakiegoś rozbełtanego GBLa miał.
Działanie BDO jest w chuj rozciągnięte i nierówne bo to idzie przez ADH.
Dopamine rebound potrafi Cię trzasnąć dopiero po 4-6h i siedzisz tylko zaklejony tym GABA.
W Gieblu te fazy się zazwyczaj na siebie "nakładają", dlatego masz fajny stan uspokojenia GABA + podniesienie nastroju i libido przez rebound, w przypadku BDO masz najpierw jedno, potem drugie.
Od biedy, szczególnie patrząc na ceny OG GBLa można wziąć bidzioka, ale raczej bez nastawiania się na fajerwerki.
Ja to leje 4 razy dziennie po 4-6ml przez kilka dni i długo długo nie wracam.
Praktycznie nie da się na tym walić ciągów (mam na myśli polewki nad ranem na spanie), bo i tak nie usypia, chyba że pierdolniesz 6-7ml, ale wtedy po kilku godzinach zamiast dopamine rebound obudzi Cię sraczka.
W kielni zero, a kielon napełnia się




