Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
NEP - Opinie o produkcie
27.01.2026, 20:44
Sniffiarz97
Twój post skłonił mnie do podzielenia się własnym odczuciem…
Cóż, moim zdaniem ten sort co ostatnio zamawiałem ok. 2 tygodnie temu, właśnie nie do końca mi podpasował.
Białe-przeźroczyste kryształy, dość łatwo kruszące się.
Niestety u mnie owszem libido podbijało, ale faza była pusta…
Ponadprzeciętnie pusta, brakowało tego „czegoś” co w Nepach poszykuje.
Twój post skłonił mnie do podzielenia się własnym odczuciem…
Cóż, moim zdaniem ten sort co ostatnio zamawiałem ok. 2 tygodnie temu, właśnie nie do końca mi podpasował.
Białe-przeźroczyste kryształy, dość łatwo kruszące się.
Niestety u mnie owszem libido podbijało, ale faza była pusta…
Ponadprzeciętnie pusta, brakowało tego „czegoś” co w Nepach poszykuje.
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !
Czeslawo
No, a nie spotkałeś się z czymś takim, że niektóre sorty NEPa mają dobre działanie takie jak należy, jest duża poprawa nastroju, motywacja, jest to coś, a niektóre mają tylko taką samą pustą stymulację i nic więcej, wręcz nieprzyjemną, nachalną i męczącą i ta faza jest nijaka i jedyne co rośnie to pobudzenie i libido właśnie, bo ja tak miałem z tymi sortami albo mi się wydaje tylko? U różnych vendorów i różne sorty.
No, a nie spotkałeś się z czymś takim, że niektóre sorty NEPa mają dobre działanie takie jak należy, jest duża poprawa nastroju, motywacja, jest to coś, a niektóre mają tylko taką samą pustą stymulację i nic więcej, wręcz nieprzyjemną, nachalną i męczącą i ta faza jest nijaka i jedyne co rośnie to pobudzenie i libido właśnie, bo ja tak miałem z tymi sortami albo mi się wydaje tylko? U różnych vendorów i różne sorty.
28.01.2026, 09:27
Bortak42
To co opisujesz może często wynikać nie tyle z sortów, co ze zmęczonego organizmu.
Jeśli się leci duże maratony, to "pusty profil” to rzecz normalna.
Wysycenie neuroprzekaźników tu występuje, dlatego takie efekty – czyli pustaka, czysta stymulacja i nic więcej.
To co opisujesz może często wynikać nie tyle z sortów, co ze zmęczonego organizmu.
Jeśli się leci duże maratony, to "pusty profil” to rzecz normalna.
Wysycenie neuroprzekaźników tu występuje, dlatego takie efekty – czyli pustaka, czysta stymulacja i nic więcej.
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !
29.01.2026, 09:58
No mi NEP pasował, czułem mocny speed i libido i na tym mi zależało. Generalnie też 1.5 miesiąca byłem czystym i może cokolwiek by mi podpasowalo
Wygląd czy działanie masz na myśli?
Jeśli chodzi o wygląd, to niestety nie mam dobrej jakości zdjęcia.
Jeśli natomiast o działanie, było bardzo zbliżone do ostatniego razu, więc najpewniej ten sam sort.
Z góry zaznaczam, że u mnie ciężko brać to jako pewnik, bo jestem raczej niedoporny na skutki uboczne. Nawet gdyby materiał był ~30% słabszy, pewnie bym tego nie odczuł, telepawki, lęk i schizy i tak byłyby bardzo podobne.
Na sensowną opinię trzeba jeszcze trochę poczekać. Na ten moment mogę powiedzieć tyle, że uboki dopadły mnie konkretnie, i to nie tylko przez sam NEP, ale przez cały kontekst:
Zjadłem jakieś 2–3 małe „szczurki” i przez noc plus pół dnia ratowałem się głębokimi oddechami. Byłem naprawdę na granicy dzwonienia na **112**.
To zdecydowanie nie dla mnie.
Z tym mógłbym się zgodzić, choć sam nie wiem, jak to jednoznacznie interpretować.
Dla przykładu:
Zanim uboki, raczej wynikające z mojego stanu zdrowia niż samego NEP-a, mnie dopadły, to przy trzecim węgorzu, a po drodze poszło jakieś 1.7–2.3 ketaminy, NEP był naprawdę bardzo dobry, libido wyraźnie na plus.
Jeśli chodzi o libido:
Więc albo faktycznie są różnice między sortami, albo po prostu my odczuwamy coś, czego inni nie, nazwijmy to szóstym zmysłem 😄
Jedni są na coś uczuleni i to odczują, inni nie. Jedni mogą palić zioło bez problemu, inni łapią lęki czy tripy. Każdy organizm jest inny, tolerancja, psychika, obciążenia.
I to nie dotyczy tylko NEP-a, ale w ogóle wszystkiego, co spożywamy na co dzień, nie tylko substancji.
Dokładnie, o to mi chodziło, a sam tego nie napisałem. W przypadku tego sortu kryształki były tak kruche, że dosłownie rozgniatały się przy samym przekładaniu do worka.
Po 3–4 wyjęciach musiałem się chwilę zastanowić, czy mam w ręku NEP czy ketaminę, bo ilości były bardzo podobne, przez worek oczywiście, po wysypaniu różnica jest jasna.
Zauważyłem też, że kolejne linie dawały uczucie jakby soli w nos, możliwe, że to przez wcześniejsze walenie ketaminy i dopiero później NEP. Dziwne, ale możliwe.
Chyba że jednak pomyliłem worki 😅
Raczej nie, bo sprawdzałem bardzo dokładnie, nie chciałem przypadkiem wziąć ketaminy zamiast NEP-a i jeszcze bardziej podbić ciśnienie. Wiedziałem, że NEP i tak je podbije, a combo to już w ogóle…
Te mogę brać, a inne mogłyby mnie realnie zabić 😛
No właśnie, u mnie było odwrotnie, większe libido przy mniejszej stymulacji, a inne sorty dawały odwrotne proporcje.
I teraz pytanie, czy to realne różnice, czy nasz subiektywny odbiór?
Trochę jak z 3-CMC, Bandit, Omikron, Pablo, trzy różne profile, a formalnie ta sama substancja. Może z NEP-em jest podobnie.
(!) Jeśli chodzi o wymienianie vendorów, wiem, że regulaminowo bywa to śliskie, ale nie jest to reklama. Wszystkie wymienione materiały oceniam w swoim profilu jako 5/5.
Jeśli coś źle, moderator może skasować
Spróbuję jeszcze dorzucić foto i przy okazji sprawdzę worki, bo przy wysypywaniu ketaminy mogłem ją przypadkiem przesypać do worka z NEP-em.
I możliwe, że te pokruszone kryształy mnie zmyliły.
Po ketaminie uczucie „soli w nosie” raczej by mnie zdziwiło, ale kto wie.
Działanie generalnie podobne, zmian większych nie odczułem, ciężko jednoznacznie stwierdzić.
Odloty natomiast były z innego świata 😄
Dodam jeszcze, żeby ktoś nie podejrzewał, że kłamię i piszę to „na NEP-ie”, bo tak to jest rozpisane, to nie.
Byłem po 4-CMC i Lexotanie 6 mg, zresztą wcześniej załatwionym, który realnie uratował mi życie.
Przyjebanie NEP-a po wzięciu benzo to po prostu maskowanie objawów, uboki dalej są, tylko w ciszy.
Niby nic nie czuć, ale tam w środku jednak leci:
Puls ogarnąłem wcześniej, zanim w ogóle wziąłem tabletkę.
Procedura ratunkowa:
Z 136 na 85 zbiłem puls,
ciśnienie z 152/120 poszło do 179/113, puls 85.
Piszę to też dla tych, co mają podobnie jak ja, te choroby, chyba nie muszę mówić jakie.
To jest przestroga, chociaż sam pewnie i tak ją oleję
Jeśli chodzi o wygląd, to niestety nie mam dobrej jakości zdjęcia.
Jeśli natomiast o działanie, było bardzo zbliżone do ostatniego razu, więc najpewniej ten sam sort.
Z góry zaznaczam, że u mnie ciężko brać to jako pewnik, bo jestem raczej niedoporny na skutki uboczne. Nawet gdyby materiał był ~30% słabszy, pewnie bym tego nie odczuł, telepawki, lęk i schizy i tak byłyby bardzo podobne.
Na sensowną opinię trzeba jeszcze trochę poczekać. Na ten moment mogę powiedzieć tyle, że uboki dopadły mnie konkretnie, i to nie tylko przez sam NEP, ale przez cały kontekst:
- odstawienie leków,
- odstawienie benzo z dnia na dzień,
- odstawienie alkoholu,
Zjadłem jakieś 2–3 małe „szczurki” i przez noc plus pół dnia ratowałem się głębokimi oddechami. Byłem naprawdę na granicy dzwonienia na **112**.
To zdecydowanie nie dla mnie.
(27.01.2026, 22:16)Bortak42 napisał(a): Czeslawo
Nie spotkałeś się z czymś takim, że niektóre sorty NEP-a mają „to coś”, poprawę nastroju, motywację, sensowną fazę, a inne dają tylko pustą, nachalną stymulację? Libido rośnie, pobudzenie męczy, a faza jest nijaka. Miałem tak u różnych vendorów i z różnymi sortami.
Z tym mógłbym się zgodzić, choć sam nie wiem, jak to jednoznacznie interpretować.
Dla przykładu:
- 5 g NEP od ** innego vendora z partnerskiego ** działanie bardzo dobre, brałem wtedy benzo, nie za mało, nie za dużo, po prostu idealnie.
- 10 g od ** innego vendora z działu partnerskiego **, też świetne działanie, ale inny profil, benzo to samo. Latałem na tym lepiej, ale byłem bardziej roztrzepany, co akurat mi nie przeszkadzało.
- 2 g od HL, pierwszy „węgorz” super. Trudno porównać 1:1, bo tym razem byłem bez benzo.
Zanim uboki, raczej wynikające z mojego stanu zdrowia niż samego NEP-a, mnie dopadły, to przy trzecim węgorzu, a po drodze poszło jakieś 1.7–2.3 ketaminy, NEP był naprawdę bardzo dobry, libido wyraźnie na plus.
Jeśli chodzi o libido:
- po materiale od Darka, mniejsze,
- po Esco, większe,
- po HL, na podobnym poziomie jak Esco.
Więc albo faktycznie są różnice między sortami, albo po prostu my odczuwamy coś, czego inni nie, nazwijmy to szóstym zmysłem 😄
Jedni są na coś uczuleni i to odczują, inni nie. Jedni mogą palić zioło bez problemu, inni łapią lęki czy tripy. Każdy organizm jest inny, tolerancja, psychika, obciążenia.
I to nie dotyczy tylko NEP-a, ale w ogóle wszystkiego, co spożywamy na co dzień, nie tylko substancji.
(27.01.2026, 20:44)Czeslawo napisał(a): Sniffiarz97
Białe, przeźroczyste kryształy, dość łatwo kruszące się.
Dokładnie, o to mi chodziło, a sam tego nie napisałem. W przypadku tego sortu kryształki były tak kruche, że dosłownie rozgniatały się przy samym przekładaniu do worka.
Po 3–4 wyjęciach musiałem się chwilę zastanowić, czy mam w ręku NEP czy ketaminę, bo ilości były bardzo podobne, przez worek oczywiście, po wysypaniu różnica jest jasna.
Zauważyłem też, że kolejne linie dawały uczucie jakby soli w nos, możliwe, że to przez wcześniejsze walenie ketaminy i dopiero później NEP. Dziwne, ale możliwe.
Chyba że jednak pomyliłem worki 😅
Raczej nie, bo sprawdzałem bardzo dokładnie, nie chciałem przypadkiem wziąć ketaminy zamiast NEP-a i jeszcze bardziej podbić ciśnienie. Wiedziałem, że NEP i tak je podbije, a combo to już w ogóle…
Cytat:Jak się bawić to się bawić,
piec wysadzić, gaz odkręcić, wszystkich zabić
Te mogę brać, a inne mogłyby mnie realnie zabić 😛
(27.01.2026, 20:44)Czeslawo napisał(a): Sniffiarz97
U mnie libido rosło, ale faza była pusta.
No właśnie, u mnie było odwrotnie, większe libido przy mniejszej stymulacji, a inne sorty dawały odwrotne proporcje.
I teraz pytanie, czy to realne różnice, czy nasz subiektywny odbiór?
Trochę jak z 3-CMC, Bandit, Omikron, Pablo, trzy różne profile, a formalnie ta sama substancja. Może z NEP-em jest podobnie.
(!) Jeśli chodzi o wymienianie vendorów, wiem, że regulaminowo bywa to śliskie, ale nie jest to reklama. Wszystkie wymienione materiały oceniam w swoim profilu jako 5/5.
Jeśli coś źle, moderator może skasować

Spróbuję jeszcze dorzucić foto i przy okazji sprawdzę worki, bo przy wysypywaniu ketaminy mogłem ją przypadkiem przesypać do worka z NEP-em.
I możliwe, że te pokruszone kryształy mnie zmyliły.
Po ketaminie uczucie „soli w nosie” raczej by mnie zdziwiło, ale kto wie.
Działanie generalnie podobne, zmian większych nie odczułem, ciężko jednoznacznie stwierdzić.
Odloty natomiast były z innego świata 😄
Dodam jeszcze, żeby ktoś nie podejrzewał, że kłamię i piszę to „na NEP-ie”, bo tak to jest rozpisane, to nie.
Byłem po 4-CMC i Lexotanie 6 mg, zresztą wcześniej załatwionym, który realnie uratował mi życie.
Przyjebanie NEP-a po wzięciu benzo to po prostu maskowanie objawów, uboki dalej są, tylko w ciszy.
Niby nic nie czuć, ale tam w środku jednak leci:
Cytat:Czychha Cichhy Cichhy morderca, zawał, zawał sercaCiśnienie nie spadnie po benzo, Bisocard ma maksymalną dawkę na 24 h i ją już przyjąłem, więcej = więcej uboków niż korzyści, z tym nie ma co żartować.
Puls ogarnąłem wcześniej, zanim w ogóle wziąłem tabletkę.
Procedura ratunkowa:
- oddechy, 7–8 sekund wydychania albo dłużej, minimum 10 minut
- pozycja półleżąca, nogi lekko ugięte
- nie palić papierosów
- bez gwałtownych ruchów
- małe łyczki wody, często
- zimne ręce = sygnał ostrzegawczy
- nie ogrzewać się gwałtownie, najlepiej poczekać aż samo minie
Z 136 na 85 zbiłem puls,
ciśnienie z 152/120 poszło do 179/113, puls 85.
Piszę to też dla tych, co mają podobnie jak ja, te choroby, chyba nie muszę mówić jakie.
To jest przestroga, chociaż sam pewnie i tak ją oleję
sagitta
Działanie jest opisane obecnego sortu w wątku, a jak chodzi Ci o zdjęcie to faktycznie nie ma go na razie.
Fidel
No mi się wydaje, że niektóre sorty NEPa są stymulująco-euforyczne i dużo dopaminy w nich jest i nawet odrobina serotoniny jest ewidentnie w nich wyraźnie odczuwalna w małym stopniu, ale jednak, nutka serotoniny jest w nich również wyczuwalna, a niektóre są tylko stymulujące i tylko samą pustą stymulację mają i mają mało dopaminy, całkowicie zero serotoniny i prawie samą noradrenalinę. No i nie chodzi tu tylko o tolerkę, ale też, a o same sorty też same w sobie. Tak mi się wydaje.
Działanie jest opisane obecnego sortu w wątku, a jak chodzi Ci o zdjęcie to faktycznie nie ma go na razie.
Fidel
No mi się wydaje, że niektóre sorty NEPa są stymulująco-euforyczne i dużo dopaminy w nich jest i nawet odrobina serotoniny jest ewidentnie w nich wyraźnie odczuwalna w małym stopniu, ale jednak, nutka serotoniny jest w nich również wyczuwalna, a niektóre są tylko stymulujące i tylko samą pustą stymulację mają i mają mało dopaminy, całkowicie zero serotoniny i prawie samą noradrenalinę. No i nie chodzi tu tylko o tolerkę, ale też, a o same sorty też same w sobie. Tak mi się wydaje.
29.01.2026, 16:22
Jakiś czas temu zamówiłem i jest spoko, oczywiście per nos. Sytuacja zmienia się o 180 stopni, per vapo, uspokajało większość uboków i nie pobudzało. A najepsza bania to 600mg pregabaliny i do tego vapo, momentami zapomina się o całym świecie jak się przyjmie takiego dobrego buszka i NEP od HL mocno podkręca te jakże subtelne halucynacje pregabalinowe. Tylko nie można tak codziennie robić, bo wiadomo że w cholerę ciężko pregabalinę później rzucić.







![[Obrazek: Soviet-Union-PNG-Photos.png]](https://www.pngmart.com/files/22/Soviet-Union-PNG-Photos.png)
