(08.09.2025, 19:48)EmStO napisał(a): Tylko takie klasyki jak trafisz na sor to widzą jak leczyć a wynalazki to huj wie .
W przypadku większości "speedowych" tak samo klasyków jak i RC działa się właśnie tak samo.
Czyli leki przeciwgorączkowe, anksjolityki i miorelaksanty, kroplówa z magnezem i potasem - i czekamy czy delikwent zejdzie, czy zmartwychwstanie i wróci na balet.
Coraz rzadziej, ale jeszcze się zdarza, że zajebani debile na SORach podają beta-blokery na tachykardię wywołaną stymulantami - to prawie od razu prowadzi do zawału (ale tak ich nauczono na STUDIACH, tak samo jak psychiatrów tego, że benzodiazepiny to zło i należy z nich rezygnować na rzecz SSRI )
Robię co chce bo na życie dzisiaj patrzę jak na szmatę Do dzisiaj płacę za błędy i chcę już ostatnią ratę