(18.10.2025, 20:17)Forsik1910 napisał(a): Nie takie sie kanna jarało sie maczane w fajce dziecko i sie zyje
Jest pan moim bohaterem proszę pana
Kontynuacja wczorajszych testów. Po paru już piwach i setce poszedł buch już taki z widocznym dymem wypuszczonym i przyznam, że pod wpływem alko ma to na mnie działanie lepsze. Wprawdzie nie wiem kiedy zasnąłem, nie wiem kiedy przypaliłem pościel papierosem, nie wiem kiedy zjadłem cały słoik nutelli łyżką, nie wiem kiedy przechyliłem z buteleczki około 100mg avizafonu rozrobionego i nie wiem kiedy zarzygałem całą podłogę, ale o dziwo czuję się dobrze, apetyt był spory co jest dziwne u mnie na kacu. Podejrzewam, że ten avizafon dużo tutaj pomaga na tę chwilę, a wczoraj dodatkowo pomógł urwać film.
Fajne te kanna jednak jak się człowiek chce sponiewierać, ale bez alko nie zapalę na pewno tego.
PozdrawiamZnowu zacząłem od bucha, po 200 czy 300ml czystej najpierw. Mam natury (doja black i banana california), ale gardzę tym, bo to co daje to kanna całe to jest coś lepszego w moim odczuciu. Ale nie zachęcam do kanna. Zapal sobie natury ziomuś 😗