dzwudziesty stosowanie roznych ROA nie jest aktem desperacji. Taki komunikat swiadczy o niskiej swiadomosci nt dzialania substancji. Desperatem jest ktos walacy kreski tematu, ktory po ktorejs z kolei, nie ma prawa zadzialac - podany w ten sposob. Rozumiem Twoje podejscie, masz prawo uwazac, ze cos nie jest dla Ciebie. Piszac jednak w taki sposob, trudno traktowac Cie powaznie. Radzilbym uzywac mniej kategorycznych stwierdzen - jesli nie ma na nie zadnego merytorycznego uzasadnienia.
PS: wiesz np, ze IV to zasadniczo najlepsza, najmniej inwazyjna metoda podania substancji? I generalnie mozna tak przyladowac wszystko??? I bedzie najmniej szkod? Swiadoma osoba potrafi doskonalwe mitygowac zwiazane z IV ryzyka.