Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Hexen - Opinie o produkcie
25.02.2026, 15:09
Hah saletrę to się kupowało zza dzieciaka razem z cukrem i się robiło świece dymne 😅
25.02.2026, 15:47
Dlatego ja przerzucilem sie juz dawno na wklady, jednym z wielu powodow przesiadki byl miedzy innymi odpalony pet wpadajacy na tower/w torbe, jeszcze sam pet pol biedy ale jak nie strzachniety no to wtedy to juz kaplica
co smieszne zawsze mialo to miejsce miedzy 1 a 2 godzina bo potem juz przyczepnosc filtra do ust byla tak silna jak przyczepnosc najmana do maty
Zapomnialem dodac - jakies zdjecia cos gdzies ? Konsystencja inna niz poprzednie itp ? Jedna z dwoch najwazniejszych informacji jest, brakuje ino zdjecia
moi mili pamietajcie o zrobieniu zdjecia jak zamieszczacie recenzje, najlepiej zrobcie je przed degustacja
co smieszne zawsze mialo to miejsce miedzy 1 a 2 godzina bo potem juz przyczepnosc filtra do ust byla tak silna jak przyczepnosc najmana do matyZapomnialem dodac - jakies zdjecia cos gdzies ? Konsystencja inna niz poprzednie itp ? Jedna z dwoch najwazniejszych informacji jest, brakuje ino zdjecia
moi mili pamietajcie o zrobieniu zdjecia jak zamieszczacie recenzje, najlepiej zrobcie je przed degustacja
25.02.2026, 16:47
Jak wy to ćpiecie? Pali się na zewnątrz / w łazience jeżeli mrozi a wciąga się w pokoju (najlepiej w wydzielonej strefie np. sztywna podkładka) - sektory tak aby nie syfić wszędzie i jeżeli mieszka się z innymi domownikami to aby minimalizować przypał.
Konrad Curze
Tłumacze i objaśniam;
Wchodzę do domu, ogarniam się, wypierdalam wszystko ze stołu i teraz zależy co jest w środku paczki, jeśli jakiś mmc/cmc to na spokojnie trza znaleźć nóż albo nożyczki a jeśli w środku jest Henryk no to ładunek jest rozrywany grrrrrr w strzępy jak padlina przez lwy wrrrrrrr, wtedy nawet się nie myje tylko od razu rozrywam wrrrrrr wtedy rozsypuje wszystko po stole, krusze i rozcieramm na pół blatu grrrrrrr od razu wale taką solidną knagę auuuuu i dopiero wtedy wbijam do wanny z zawieszonym na kutasie ręcznikiem mrrrrrrr
Mruczę wyje i warczę przy tym jak dziki zwierz!!!
No i temat leży na stole tak długo aż cały zniknie. Na koniec wylizuje wszystkie zakamarki i idę spać 😎
Epsiakos
Biały jak śnieg puszek teraz jest, trochę wilgotny. Najmocniejszy ze wszystkich, serio
Moim zdaniem najlepszy sort z tych ostatnich. Sztos w chuj!
A zdjęcia nie zdążyłem bo nos był szybszy od aparatu
Tłumacze i objaśniam;
Wchodzę do domu, ogarniam się, wypierdalam wszystko ze stołu i teraz zależy co jest w środku paczki, jeśli jakiś mmc/cmc to na spokojnie trza znaleźć nóż albo nożyczki a jeśli w środku jest Henryk no to ładunek jest rozrywany grrrrrr w strzępy jak padlina przez lwy wrrrrrrr, wtedy nawet się nie myje tylko od razu rozrywam wrrrrrr wtedy rozsypuje wszystko po stole, krusze i rozcieramm na pół blatu grrrrrrr od razu wale taką solidną knagę auuuuu i dopiero wtedy wbijam do wanny z zawieszonym na kutasie ręcznikiem mrrrrrrr
Mruczę wyje i warczę przy tym jak dziki zwierz!!!
No i temat leży na stole tak długo aż cały zniknie. Na koniec wylizuje wszystkie zakamarki i idę spać 😎
Epsiakos
Biały jak śnieg puszek teraz jest, trochę wilgotny. Najmocniejszy ze wszystkich, serio

Moim zdaniem najlepszy sort z tych ostatnich. Sztos w chuj!
A zdjęcia nie zdążyłem bo nos był szybszy od aparatu
25.02.2026, 18:31
(25.02.2026, 16:47)Konrad Curze napisał(a): Jak wy to ćpiecie? Pali się na zewnątrz / w łazience jeżeli mrozi a wciąga się w pokoju (najlepiej w wydzielonej strefie np. sztywna podkładka) - sektory tak aby nie syfić wszędzie i jeżeli mieszka się z innymi domownikami to aby minimalizować przypał.
Oni tego w wiekszosci nie pala, tutaj jest stara szkola ostrego wciagania
czyli tak jak nalezy. Z plucami nie chcial bym sobie chemia juz do konca je zatruc, a sluzowka syf w wiekszosci zatrzyma a tego sie wysmarcze.Nie trzeba wietrzyc, kombinowac itp a wystarczy po wszystkim przetrzec szmatka, chyba ze sie posiada osobne naczynie/tacke to wtedy jedynie schowac by sie w oczy nie rzucala
26.02.2026, 07:20
Miałem na myśli palenie szlugów, akurat wapo zazwyczaj robię w pokoju, aby minmalizować szansę na przypał. W przypadku Hexa wapo mi jakoś nie podchodzi / nie wychodzi, zatem raczej będę się trzymał sprawdzonej szkoły wciągania.
Bry 
Dzięki za nagrodę Escobar
Hexen złoto 10/10
Wyturbienie jak za dawnych lat, niesamowite.
![[Obrazek: 20260302-185201.jpg]](https://i.ibb.co/dwTNKdRL/20260302-185201.jpg)
Zwała motzno ale kurwa... Top topów!
Temat ładuje się natychmiastowo i to tak że włosy stają dęba, dosłownie!
Libido rzeźnia.
Testowane w kilka osób, każdy wypierdolony z butów.
Pozdrawiam

Dzięki za nagrodę Escobar
Hexen złoto 10/10
Wyturbienie jak za dawnych lat, niesamowite.
![[Obrazek: 20260302-185201.jpg]](https://i.ibb.co/dwTNKdRL/20260302-185201.jpg)
Zwała motzno ale kurwa... Top topów!
Temat ładuje się natychmiastowo i to tak że włosy stają dęba, dosłownie!
Libido rzeźnia.
Testowane w kilka osób, każdy wypierdolony z butów.
Pozdrawiam
21.03.2026, 23:04
Ostatnie parę dni produkt był testowany i oczywiście nie zawiódł.
Pakowanie jak zwykle stolidne i dyskretne, paczka dotarła bardzo szybko a ilość towaru na wadze się zgadzała (tym razem bez nadwyżki).
Prowadzę siedzący tryb życia, zbilansowana dieta, nie zażywam leków na stałe, przynajmniej byłem miesiąc czysty (a strzelam że dłużej)
Sort konsystencją przypomina zwietrzałą sodę oczyszczoną - drobny pyłek mający tendencję do lekkiego brylenia się przez jakąś wilgoć.
Dawkowanie "na oko", bo tak najlepiej smakuje - otwierająca kreska była trochę większa i ledwie po zaciągnięciu czuć było moc tej substancji. Tym razem zażywałem hexen tylko sniffami i praktycznie zawsze kopie z podobną siłą, ale niestety ma tendencję do przesuszania śluzówki nosa i innych form uszkadzania jej - tymsamym zmniejszając przyswajlaność.
Bez problemu można na nim lecieć całymi dniami i nocami - podczas pierwszego dnia eksesców na spokojnie można podejmować się jakiegoś lżejszego wysiłku fiozycznego (np. spaceru), ale później bym to odradzał. Profil działania typowego silnego stymulantu: pobudzenie, poprawiona motywacja, gadatliwość, zwiększone libido, mętlik w głowie etc. Bardzo przyjemnie zbalansowany i w zależności od tego jak poprowadzimy tripa i czym się zajmiemy pewne aspekty działania będą bardziej dominować - większość czasu spędziłem socjalizując się, zatem pierwsze skrzypce odgrywało lekkie rozbawienie, większa otwartość, zmniejszenie lęków społecznych, lekki animusz społeczny itd. Równocześnie substancja ma potencjał do samotnego hiperfocusowania się na jakiejś czynności - po prostu osoba zażywająca musi ją lekko popchnąć w preferowanym kierunku.
Nie uświadczyłem niepokojących schiz nawet podczas dłuższych maratnów. Do tego mimo spędzenia ostatniego tygodnia na ostrych jazdach, kac fizyczny i psychiczny nie jest zbyt dotkliwy - do odzyskania pełni sił wystarczy pożądnie przespać 2-3 noce i zjeść obfite posiłki.
Jedyną wadą, jaką odnotowałem podczas testów to jest pewna nieprzewidywalność substancji - czasami człowieka dopadnie fala zmęczenia, która wręcz magicznie jest w stanie zniknąć, czasami funkcje kognitywistyczne spadają, czasami wydaje się jakby ciało było z ołowiu. Po jakimś czasie te objawy ustają (nie ma znaczenia czy przestaję brać, czy wciąż kontynuję wciąganie).
Zdecydowanie polecam.
Pakowanie jak zwykle stolidne i dyskretne, paczka dotarła bardzo szybko a ilość towaru na wadze się zgadzała (tym razem bez nadwyżki).
Prowadzę siedzący tryb życia, zbilansowana dieta, nie zażywam leków na stałe, przynajmniej byłem miesiąc czysty (a strzelam że dłużej)
Sort konsystencją przypomina zwietrzałą sodę oczyszczoną - drobny pyłek mający tendencję do lekkiego brylenia się przez jakąś wilgoć.
Dawkowanie "na oko", bo tak najlepiej smakuje - otwierająca kreska była trochę większa i ledwie po zaciągnięciu czuć było moc tej substancji. Tym razem zażywałem hexen tylko sniffami i praktycznie zawsze kopie z podobną siłą, ale niestety ma tendencję do przesuszania śluzówki nosa i innych form uszkadzania jej - tymsamym zmniejszając przyswajlaność.
Bez problemu można na nim lecieć całymi dniami i nocami - podczas pierwszego dnia eksesców na spokojnie można podejmować się jakiegoś lżejszego wysiłku fiozycznego (np. spaceru), ale później bym to odradzał. Profil działania typowego silnego stymulantu: pobudzenie, poprawiona motywacja, gadatliwość, zwiększone libido, mętlik w głowie etc. Bardzo przyjemnie zbalansowany i w zależności od tego jak poprowadzimy tripa i czym się zajmiemy pewne aspekty działania będą bardziej dominować - większość czasu spędziłem socjalizując się, zatem pierwsze skrzypce odgrywało lekkie rozbawienie, większa otwartość, zmniejszenie lęków społecznych, lekki animusz społeczny itd. Równocześnie substancja ma potencjał do samotnego hiperfocusowania się na jakiejś czynności - po prostu osoba zażywająca musi ją lekko popchnąć w preferowanym kierunku.
Nie uświadczyłem niepokojących schiz nawet podczas dłuższych maratnów. Do tego mimo spędzenia ostatniego tygodnia na ostrych jazdach, kac fizyczny i psychiczny nie jest zbyt dotkliwy - do odzyskania pełni sił wystarczy pożądnie przespać 2-3 noce i zjeść obfite posiłki.
Jedyną wadą, jaką odnotowałem podczas testów to jest pewna nieprzewidywalność substancji - czasami człowieka dopadnie fala zmęczenia, która wręcz magicznie jest w stanie zniknąć, czasami funkcje kognitywistyczne spadają, czasami wydaje się jakby ciało było z ołowiu. Po jakimś czasie te objawy ustają (nie ma znaczenia czy przestaję brać, czy wciąż kontynuję wciąganie).
Zdecydowanie polecam.
22.03.2026, 00:53
ten hexen jest tak kurewsko smaczny, ze wzbraniam sie przed wejsciem w jego posiadanie, wiadomo nic nie odpierdalam po nim ale jestem wyjety z zycia i nie da sie do mnie dotrzec ani zadnej sprawy ze mna zalatwic, ale w gierki sie cudownie po nim gra i przepada jak kamien w wode na 3 dni xD
22.03.2026, 21:37
To ja podobnie mam po nepie, odcina mnie na parę dni już próbowałem jakoś to ogarnąć ale się nie da odcinka i chu. Hexa będę właśnie niedługo testował, ostatni raz z 7 lat temu jadłem. Ciekawe






