Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
3-CMC - Metaklefedron, 3-chlorometkatynon
22.03.2026, 16:15
Ja nie wiem. Za tymi wszystkimi mitami nie nadążam.
to jak sniff jest na dopaminę, oral na serotoninę to na co jest pr ?xD
(22.03.2026, 13:58)Dead Nightmares napisał(a): Lukas1985
ja juz kiedys tlumaczylem, ze to wszystko zalezy od biodostepnosci danej substancji, ale tu panuje zasada, ze serotonine wywala tylko przez zoladek, a dopamine tylko przez nos XD jezeli substancja ma dobra biodostepnosc oral jak i nosem jak w przypadku 3cmc to w ten i w ten sposob zadziala dobrze i wcale to nie bedzie sama serotonina, tyle, ze oral bedzie dluzej trwal, a wiec bedzie mniej intensywny niz sniff i nie bedzie az takiej stymulacji, ja osobiscie wole 3cmc oral, ten nachalny speed sniffem jest jak dla mnie bardziej ubokiem niz plusem, chociaz zdarzaly sie akcje, ze po bombce z 0,7 tez mnie naspeedowalo jak skurwysyn
moze latwiej byloby im to pojac jakby zrozumieli, ze substancja musi sie tylko dostac do krwiobegu zeby wywolac efekty takie jak powinna, a to ile jej sie dostanie do krwiobiegu przez oral/sniff zalezy od wlasnie jej biodostepnosci, ciekawe dlaczego niektorzy ludzie wala iv np mefedron, idac ich tokiem myslenia powinien wcale nie kopnac wtedy
to jak sniff jest na dopaminę, oral na serotoninę to na co jest pr ?xD
22.03.2026, 18:04
Lukas1985
pr na gaba, a iv na noradrenaline, zapamietaj xD
a tak na powaznie no to wlasnie, w tym momencie te glupie teorie legly w gruzach
pr na gaba, a iv na noradrenaline, zapamietaj xD
a tak na powaznie no to wlasnie, w tym momencie te glupie teorie legly w gruzach
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
22.03.2026, 23:07
a jak walilem bombki z nepa zeby rozlozyc speeda w czasie i nie byc wystrzelonym? kurwa o czym tu jest pisane i co to za brednie, to ze bombki z 3cmc sa niszowym sposobem na przyswojenie tejze substancji, to nie znaczy ze nie ma sensu xD
nie bylo jeszcze nowelizacji ustawy i z tego co wiem, to jeszcze wolno walic bombki z 3cmc i sniffowac 4cmc, ale mnie oswieccie
"bombki wali sie z substancji euforycznych" a nooooooooooooooooooo a 3cmc jaka jest? przeciez dzialanie 3cmc to euforia dopaminowa xD sa rozne rodzaje euforii, dopaminowa serotoninowa opioidowa gabaergiczna no od chuja tych euforii jest, czemu jak zwykle na tym forum jest uzywany podzial jednoosiowy EŁFO I SPID
nie bylo jeszcze nowelizacji ustawy i z tego co wiem, to jeszcze wolno walic bombki z 3cmc i sniffowac 4cmc, ale mnie oswieccie
"bombki wali sie z substancji euforycznych" a nooooooooooooooooooo a 3cmc jaka jest? przeciez dzialanie 3cmc to euforia dopaminowa xD sa rozne rodzaje euforii, dopaminowa serotoninowa opioidowa gabaergiczna no od chuja tych euforii jest, czemu jak zwykle na tym forum jest uzywany podzial jednoosiowy EŁFO I SPID
Nikt takich głupot z tego co widzę tutaj nie pisał.
Jedyne do czego doszło, to założenie kółka wzajemnej adoracji i lizania się po jajcach 3 panów.
Może od początku i powoli, bo widzę, że żaden z was nie operuje ilorazem inteligencji wyższym od szympansa.
Ja:
Nie widzę tutaj żadnej nieprawdy.
3CMC w swoim wpływie na wyrzut neuroprzekaźników oferuje znaczną przewagę dopaminy nad serotoniną.
Dla jakich użytkowników zatem przeznaczone jest 3CMC?
Żeby do tego dotrzeć musimy wiedzieć jakie są efekty wyrzutu dopaminy:
Euforia dopaminowa (układ nagrody - god mode/"udało mi się"), speed, motywacja.
#
Sniff/vapo - szybki wyrzut dopaminy, rush, jebnięcie
Oral - większy wyrzut serotoniny (rozlanie, plusz - do których powolne wzrastanie i brak kopa wręcz pasuje), działanie rozłożone w czasie, brak kopa.
Jeśli istnieją użytkownicy, którzy lubią dopaminowce/stymulanty bez tego jebnięcia w sagan na początku to zwrócę wam honor.
Chociaż nie, bo równie dobrze moglibyście zażywać po 70mg sniffem co 15 minut, zamiast 500mg oral co 1,5 godziny, ale jak widać zawsze mieliście łeb do interesów.
Podsumowując.
Z mojej strony nigdzie nie było informacji: dopaminowce=sniff, serotoninowce=oral.
Bierzcie se jak chcecie, a ja kogo chcę będę uważał za idiotę. Za to nasi pradziadkowie napierdalali się w Powstaniu warszawskim.
Bupropion to lek, nie wiem czy widziałeś kiedyś kogoś poza ćpunami, kto waliłby leki sniffem.
Ale pod narrację Ci pasowało.
Z tego co wiem, to bliżej temu do zastosowania technicznego niż rekreacyjnego do czego NEP nadaje się idealnie, 3CMC niestety nieco gorzej
Nigdzie nie napisałem, że bombki wali się z substancji euforycznych... Ale Ty chyba tak... https://dopal.org/showthread.php?tid=110...3#pid32713
Definicja każdego z tych rodzajów euforii jest mi również znajoma od co najmniej 5 lat.
Jedyne do czego doszło, to założenie kółka wzajemnej adoracji i lizania się po jajcach 3 panów.
Może od początku i powoli, bo widzę, że żaden z was nie operuje ilorazem inteligencji wyższym od szympansa.
Ja:
Cytat:Była bardziej euforyczna, bo wyciskałeś z 3CMC serotoninę, której tam prawie nie ma waląc absurdalnie duże ilości i gwałcąc sobie narządy.
Nie widzę tutaj żadnej nieprawdy.
3CMC w swoim wpływie na wyrzut neuroprzekaźników oferuje znaczną przewagę dopaminy nad serotoniną.
Dla jakich użytkowników zatem przeznaczone jest 3CMC?
Żeby do tego dotrzeć musimy wiedzieć jakie są efekty wyrzutu dopaminy:
Euforia dopaminowa (układ nagrody - god mode/"udało mi się"), speed, motywacja.
#
Sniff/vapo - szybki wyrzut dopaminy, rush, jebnięcie
Oral - większy wyrzut serotoniny (rozlanie, plusz - do których powolne wzrastanie i brak kopa wręcz pasuje), działanie rozłożone w czasie, brak kopa.
Jeśli istnieją użytkownicy, którzy lubią dopaminowce/stymulanty bez tego jebnięcia w sagan na początku to zwrócę wam honor.
Chociaż nie, bo równie dobrze moglibyście zażywać po 70mg sniffem co 15 minut, zamiast 500mg oral co 1,5 godziny, ale jak widać zawsze mieliście łeb do interesów.
Podsumowując.
Z mojej strony nigdzie nie było informacji: dopaminowce=sniff, serotoninowce=oral.
Bierzcie se jak chcecie, a ja kogo chcę będę uważał za idiotę. Za to nasi pradziadkowie napierdalali się w Powstaniu warszawskim.
(22.03.2026, 13:49)Lukas1985 napisał(a): kurde. może warto napisać do producenta bupropionu, że muszą walić to ludzie sniffem, bo tam nie ma serotoniny i marnują towar.
Bupropion to lek, nie wiem czy widziałeś kiedyś kogoś poza ćpunami, kto waliłby leki sniffem.
Ale pod narrację Ci pasowało.

(22.03.2026, 23:07)wwojtuss napisał(a): a jak walilem bombki z nepa zeby rozlozyc speeda w czasie i nie byc wystrzelonym?
Z tego co wiem, to bliżej temu do zastosowania technicznego niż rekreacyjnego do czego NEP nadaje się idealnie, 3CMC niestety nieco gorzej

(22.03.2026, 23:07)wwojtuss napisał(a): "bombki wali sie z substancji euforycznych" a nooooooooooooooooooo a 3cmc jaka jest? przeciez dzialanie 3cmc to euforia dopaminowa xD sa rozne rodzaje euforii, dopaminowa serotoninowa opioidowa gabaergiczna no od chuja tych euforii jest, czemu jak zwykle na tym forum jest uzywany podzial jednoosiowy EŁFO I SPID
Nigdzie nie napisałem, że bombki wali się z substancji euforycznych... Ale Ty chyba tak... https://dopal.org/showthread.php?tid=110...3#pid32713
Definicja każdego z tych rodzajów euforii jest mi również znajoma od co najmniej 5 lat.
Big fax, ribs got saucy no Nic Nacs, sink that
23.03.2026, 13:35
(22.03.2026, 12:12)doxyou napisał(a): Nie zmienia to faktu, że jesteś idiotą, bo walisz 3cmc oral, pozdrawiam i smacznej trójeczki.
i ty nam piszesz o inteligencji. Nazywasz chłopa idiota, bo bierze substancję która działa i oral i sniff a on bierze oral 🥴
I do tego zapewne nie zauważyłeś ale ja się odniosłem do zupełnie innego posta w której chłop napisał, że bombki to głupota 😄
Na dodatek ekhm co z tego, że bupropion to lek ? bo nie czaje. Jest chloro ketonem, który podaje się doustnie i działa na dopaminę / noradrenalinę i nikt nie mówi o marnowaniu towaru 😄
Motasz się, bo kapnales się, że walnales głupotę i teraz jak to wyjść z twarzą, żeby przypadkiem nie przyznać, że się napisało głupotę 😅
Rób jak chcesz, przyjmuj jak chcesz ale nie pisz głupot - cmcki tak jak amfetaminy działają każda droga podania. I tak jak Ci kolega napisał najistotniejsze jest, zeby substancja dostała się do krwiobiegu. i tyle.
23.03.2026, 15:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.03.2026, 15:45 przez Dead Nightmares.)
doxyou
kurwiarzu kochany, ale nawet w oralu nadal przewaza mocno dopamina, wszystko inne co typowe dla euforii dopaminowej nadal jest przy oralu oprocz speeda, speed sniffem masz z tego wzgledu, ze cmcki mozno wyzeraja nos i sluzowke, dawka dostaje sie szybko do krwiobiegu i masz zalewany mozg w szybkim tempie neuroprzekaznikami, juz pomijajac fakt, ze ten nachalny speed jest spodowany tak naprawde bardziej noradrenalina niz dopamina
w kwestii oralu mozg zalewany jest wolniej neuroprzekznikami przez to, ze zoladek to jakis czas trawi, dlatego faza jest spokojniejsza i bez takiego speeda, ale wszystko inne pozostaje niezmienne
serotonina to nie jest tylko plusz i spowolnienie, to tez calkiem inny mindset na fazie, ktorego przy bombkach cmc nie ma, jest mindset dopaminowy nadal
poza tym to, ze serotonina jest produkowana w jelitach to ma sie jak piernik do wiatraka przy oralu, bo wyrzut, a produkcja to calkiem inne kwestie i wyrzut nie nastepuje w jelitach tylko w mozgu, gdy substancja przekroczy bariere krew-mozg
kurwiarzu kochany, ale nawet w oralu nadal przewaza mocno dopamina, wszystko inne co typowe dla euforii dopaminowej nadal jest przy oralu oprocz speeda, speed sniffem masz z tego wzgledu, ze cmcki mozno wyzeraja nos i sluzowke, dawka dostaje sie szybko do krwiobiegu i masz zalewany mozg w szybkim tempie neuroprzekaznikami, juz pomijajac fakt, ze ten nachalny speed jest spodowany tak naprawde bardziej noradrenalina niz dopamina
w kwestii oralu mozg zalewany jest wolniej neuroprzekznikami przez to, ze zoladek to jakis czas trawi, dlatego faza jest spokojniejsza i bez takiego speeda, ale wszystko inne pozostaje niezmienne
serotonina to nie jest tylko plusz i spowolnienie, to tez calkiem inny mindset na fazie, ktorego przy bombkach cmc nie ma, jest mindset dopaminowy nadal
poza tym to, ze serotonina jest produkowana w jelitach to ma sie jak piernik do wiatraka przy oralu, bo wyrzut, a produkcja to calkiem inne kwestie i wyrzut nie nastepuje w jelitach tylko w mozgu, gdy substancja przekroczy bariere krew-mozg
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
doxyou jest to raczej przywolanie bombka vs sniff empatogenow tak jak tam zaznaczylem, napisalem tam tez raptem jedno zdanie i jest to skrot myslowy, chcesz to moge rozbudowac te stara mysl z uzyciem wiedzy ktora nabylem od tamtego czasu
+ zauwaz prosze fakt, ze bylo to 4 lata temu xD zostalem wtedy wprowadzony przez pudziego na forum z otchlani dopalacz broscience srodowisk i przez te 4 lata nabylem od chuja wiedzy i ciut ciut, also nie wiem czemu bijesz do mnie, skoro rzucilem te wypowiedz niemalze w eter, muskajac zbiorczo wypowiedzi ktore mi blysnely, ale teraz chetnie sie zapytam personalnie - czemu negujesz uzywanie bombek z 3cmc? wiadomo sam nie raz nie dwa przypierdolilem sniffem jakies empatogeny, bombki z 3cmc to rzadkosc u mnie, ale to nie dlatego ze nie widze sensu bombek, a dlatego ze jestem pierdolonym narkonanem obrzydliwym sniffiarzem i lubie jak piecze w kinol
rola serotoniny przy oral vs sniff tyczy sie czasu trafienia tej serotoniny do mozgu, bo potrzebuje ona znacznie wiecej czasu, bo jakies 30-60 minut z tego co kiedys udalo mi sie wyczytac, a ta serotonina produkowana w jelitach dziala osrodkowo (perystaltyka itd) i nie pokonuje bariery krew-mozg wiec to taka anegdotka biologiczna nizeli faktycznie wiedza potrzebna przy cpaniu rckow, czego dowiedzialem sie znacznie pozniej, dzwonilo mi ale nie w tym konkretnym kosciele
+ zauwaz prosze fakt, ze bylo to 4 lata temu xD zostalem wtedy wprowadzony przez pudziego na forum z otchlani dopalacz broscience srodowisk i przez te 4 lata nabylem od chuja wiedzy i ciut ciut, also nie wiem czemu bijesz do mnie, skoro rzucilem te wypowiedz niemalze w eter, muskajac zbiorczo wypowiedzi ktore mi blysnely, ale teraz chetnie sie zapytam personalnie - czemu negujesz uzywanie bombek z 3cmc? wiadomo sam nie raz nie dwa przypierdolilem sniffem jakies empatogeny, bombki z 3cmc to rzadkosc u mnie, ale to nie dlatego ze nie widze sensu bombek, a dlatego ze jestem pierdolonym narkonanem obrzydliwym sniffiarzem i lubie jak piecze w kinol

rola serotoniny przy oral vs sniff tyczy sie czasu trafienia tej serotoniny do mozgu, bo potrzebuje ona znacznie wiecej czasu, bo jakies 30-60 minut z tego co kiedys udalo mi sie wyczytac, a ta serotonina produkowana w jelitach dziala osrodkowo (perystaltyka itd) i nie pokonuje bariery krew-mozg wiec to taka anegdotka biologiczna nizeli faktycznie wiedza potrzebna przy cpaniu rckow, czego dowiedzialem sie znacznie pozniej, dzwonilo mi ale nie w tym konkretnym kosciele



