Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Twój ulubiony psychodelik? - 13/08/25
13.08.2025, 00:28
![[Obrazek: front.jpg]](https://i.ibb.co/6C3ghhn/front.jpg)
dzień dobry dzisiaj ja robię pytanie dnia
które brzmi:
twój ulubiony psychodelik?
13.08.2025, 01:12
Może nie mam na koncie wielu różnych psychodelików, ale nic na ten moment nie pobije mixu LSD z ziołem (mam w planach do tego dodać jeszcze DMT). Niesamowite doznania, nawet jedna lufka bucha wykuriwa kwasy w kosmos i czyni trip o wiele bogatszym pod każdym możliwym względem. Najbardziej pamiętnym dla mnie doświadczeniem była absolutna immersja w jedno bardzo dobre opowiadanie, które słuchałem. Czułem zapachy, widziałem to co się działo, przeżywałem ból i strach bohatera... Cudowne wspomnienia.
13.08.2025, 05:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2025, 05:59 przez inked_kawadrat.)
LSD kilka razy, jest spoko ale dosyć ciężki i długi trip, jeśli chodzi o mnie to spoko ale z dobrym ziomkiem żeby się pobawić dobrze
Grzyby grzyby i jeszcze raz grzyby
Wiele razy dla zabawy, jeszcze więcej dla samego siebie, również pomogły wyjść mi kiedyś z depresji ale to kupa lat temu. Zaznaczam pomogły bo były jednym z wielu elektów układanki na którą złożył się psycholog i sport
Kocham jeść grzyby, zabrać plecak i mój kozacki rower i jechać las, bez telefonu tylko ja grzyby rower jakieś dobre owoce i jointy
Mega dużo radości mam również przy hodowli grzybów, nie wiem dlaczego ale kiedy rosną i zbieram ładne kozaki to się serce raduje 😂
Poniżej jedna fotka moich ulubionych, podobnie do lysiczek mają duże poziomy baeocystyny która zwiększa stabilność oraz niweluje praktycznie do zera nieprzyjemny bodyload którego można doświadczyć przy cubensis
Trip wchodzi dłużej ale jest jednostajny i dużo stabilniejszy. I w chuj mocniejszy
Panie i panowie przed wami
Panaeolus Cyanescens
Grzyby grzyby i jeszcze raz grzyby
Wiele razy dla zabawy, jeszcze więcej dla samego siebie, również pomogły wyjść mi kiedyś z depresji ale to kupa lat temu. Zaznaczam pomogły bo były jednym z wielu elektów układanki na którą złożył się psycholog i sport
Kocham jeść grzyby, zabrać plecak i mój kozacki rower i jechać las, bez telefonu tylko ja grzyby rower jakieś dobre owoce i jointy

Mega dużo radości mam również przy hodowli grzybów, nie wiem dlaczego ale kiedy rosną i zbieram ładne kozaki to się serce raduje 😂
Poniżej jedna fotka moich ulubionych, podobnie do lysiczek mają duże poziomy baeocystyny która zwiększa stabilność oraz niweluje praktycznie do zera nieprzyjemny bodyload którego można doświadczyć przy cubensis
Trip wchodzi dłużej ale jest jednostajny i dużo stabilniejszy. I w chuj mocniejszy

Panie i panowie przed wami
Panaeolus Cyanescens
13.08.2025, 05:36
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !
13.08.2025, 08:41
inked_kawadrat
Widać grzyba to wystarczy.
Sam lubię grzyby, ale klasyczne podgrzybki, prawdziwki, maślaki (rok temu jadałam, pierwszy raz w życiu, i to odkrycie kulinarne niesamowite).
Brakuje mi wypadów do lasu ze znajomymi, muszę „ratować się” jakimś bazarkiem, gdzie grzyby są sprawdzone i certyfikowane.
To jednak bardzo podbija cenę, takie właśnie wady mieszkania w dużym mieście daleko od sensownych lasów,
życie to sztuka wyboru, tu jest wada, ale są też zalety.
horsii
Co do Twojego pytania, to LSD + 1P-LSD, bardzo okazjonalnie 1 w roku ? Coś koło tego – to optymalna przerwa między tripami jak dla mnie.
Widać grzyba to wystarczy.

Sam lubię grzyby, ale klasyczne podgrzybki, prawdziwki, maślaki (rok temu jadałam, pierwszy raz w życiu, i to odkrycie kulinarne niesamowite).
Brakuje mi wypadów do lasu ze znajomymi, muszę „ratować się” jakimś bazarkiem, gdzie grzyby są sprawdzone i certyfikowane.
To jednak bardzo podbija cenę, takie właśnie wady mieszkania w dużym mieście daleko od sensownych lasów,
życie to sztuka wyboru, tu jest wada, ale są też zalety.
horsii
Co do Twojego pytania, to LSD + 1P-LSD, bardzo okazjonalnie 1 w roku ? Coś koło tego – to optymalna przerwa między tripami jak dla mnie.
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !






