Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Detox, Terapia, Ośrodki jak to wygląda od środka ?
13.02.2026, 00:35
No do przeżycia mnie tam znają, ja aferki lubię kręcić tu nóż zajebałem z stołówki bo miałem swoje żarcie a łyżka nie będę masła smarował, to w pasy mnie wjebali
Jak mi wodę przynosili to plułem na nich
Zeszła pizda wstałem rano tylko za nogę przywiązany , przyszli lekarze stwierdzili coś i pielęgniarka mnie uwolniła
No dużo mógłbym opowiadać, oj działo się
Na detoksie mieliśmy wiadro zrobione i lufkę z długopisu a wiadro od mopa zajebane sprzątaczce kurwa akcje jak chuj
Jak mi wodę przynosili to plułem na nich
Zeszła pizda wstałem rano tylko za nogę przywiązany , przyszli lekarze stwierdzili coś i pielęgniarka mnie uwolniła
No dużo mógłbym opowiadać, oj działo się

Na detoksie mieliśmy wiadro zrobione i lufkę z długopisu a wiadro od mopa zajebane sprzątaczce kurwa akcje jak chuj
Truturututu . Baby Shark, modelkom sypię proch na blat
20.02.2026, 16:27
O detoksie, na terapie to jak się idzie to na poważnie a nie żeby ćpać
fakt mogłem dopisać
fakt mogłem dopisać
Truturututu . Baby Shark, modelkom sypię proch na blat
22.02.2026, 11:03
Niestety terapię/ośrodki nie do końca to działa. Większość wraca do tego samego. To raczej tresurą bym nazwał
22.02.2026, 12:19
Jest to na tyle złożony systemowy problem (w psychice uzależnieńca, realiach otaczających go i finalnie dysfunkcyjnej publicznej ochronie zdrowia - zwłaszcza psychicznego), że sam pobyt w ośrodku no nie wystarczy. Jest to dobry czas, aby w bezpieczny sposób przeżyć detoks, zbudować fundamenty samoświadomości nałogu, ale po tym trzeba znaleźć dobrego terapeutę (zapewne prywatnie), dobrego psychiatrę (zapewne prywatnie) i stopniowo z ich pomocą restrukturyzować ogromną ilość aspektów życia, behawioralnych mechanizmów, relacji etc. Innymi słowy jest to tytaniczny wysiłek a karty nie sprzyjają nam... Miałem parę podejść i no jak widać finalnie stopniowo sytuacja uzależnieniowa się pogarsza.
Też warto porobić research na temat różnych szkół terapii i terapii uzależnienień, bo niepowodzenia mogą się wiązać z nie odpowiednim stylem walki z nałogiem.
Też warto porobić research na temat różnych szkół terapii i terapii uzależnienień, bo niepowodzenia mogą się wiązać z nie odpowiednim stylem walki z nałogiem.
Jak się nie ma determinacji i silnej woli to żadna terapia nie pomoże. Zresztą to może tylko trochę pomóc, a znaczna większość to zawsze samodzielna chęć, bo trzeba samemu chcieć i móc i niewiele tu można pomóc poza samym sobą, to jest praca na własną rękę. No i to trzeba wszystko samemu wiedzieć i nikt tu nagle magicznie nie oświeci i nie pomoże jak samemu się już tego od początku nie wie i nie ma się samemu z siebie tej samoświadomości, innych zajęć i mechanizmów walczenia z tym. Z innymi tymi terapiami już poza uzależnieniami też jest niewiele lepiej i to się raczej nie udaje i nic to nie daje. Jest to nieskuteczne i nie działa zazwyczaj. Skuteczność jest znikoma i to się praktycznie nigdy nie udaje.
Sygnatura
22.02.2026, 14:08
Cóż bez chęci, dedykacji, woli i jakiejś odrobiny szczęścia no to będzie tylko się pogarszało. Trzeba mieć też na względzie, że będzie się do końca życia uzależnionym - po prostu można próbować zostać abstynentem, ale statystycznie większości się nie uda (co nie oznacza, że nie warto próbować). Nawet kilka miesięcy trzeźwości może być warte zachodu i poprawić jakość życia a z czasem zaowcować dłuższymi przerwami.
22.02.2026, 19:59
Jeżeli jest tu ktoś, kto był skierowany na terapię uzależnień (grupa/oddział dzienny) to prosiłbym o PW. (albo posta tu, to sam się odezwę)
Chciałbym podpytać o kilka rzeczy.
Chciałbym podpytać o kilka rzeczy.
Big fax, ribs got saucy no Nic Nacs, sink that




