Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Na imprezie ze znajomymi, czy samotnie w domu? Jak wolisz brać narkotyki? 22/11/25
23.11.2025, 13:42
naumiałam się nie brać nic na imprezach...
chociaż w towarzystwie psiapsi... czasami się zdarzy
co nie zmienia faktu, że mnie jakoś śmieszy jak kilku ludzików na imporezie się naFranzoli i robią glupie akcje na mieście
żyć3baUmić
chociaż w towarzystwie psiapsi... czasami się zdarzy
co nie zmienia faktu, że mnie jakoś śmieszy jak kilku ludzików na imporezie się naFranzoli i robią glupie akcje na mieście

żyć3baUmić
23.11.2025, 15:20
@"JureKiler" też takowe rzeczy zdarzało mi się widzieć, uzależnieni nie mają raczej wstydu, żeby robić takie rzeczy.
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
23.11.2025, 19:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.11.2025, 19:15 przez Sniffiarz97.)
Wsypał sobie do kieszeni albo idę do kibla i słyszę jak kruszy xD to nawet nie było jego, jeden jak poszliśmy na imprezę to wiedział gdzie mam więcej i sobie wyjął i sam fakt że mi grzebał w torbie masakra
23.11.2025, 19:42
Sniffiarz97 ale jakiś bliższy ziomek czy jakaś lohudra z osiedla? Bo to różnica bo jak bliski ziomek okrada cię świadomie to już jest lipa. Ja tam nikomu nigdy nie żałowałem tematu dla tego może nigdy nie było takich akcji hahah
Be objective and honest.
23.11.2025, 20:32
Sniffiarz97 Parszywe towarzystwo do brania... Mam nadzieję, że to byli kamraci "do szklanki" a nie bliższe osoby, bo jedno to się odsunąć od dalszych "ziomków", bo łamią granice, inna sytuacja z przyjaciółmi / lepszymi kolegami. Tak czy siak po tego typu sytuacjach nie dziwię się, że wolisz brać samemu. Jakimś rozwiązaniem jest, że każdy ma swoje i swojego się trzyma.
23.11.2025, 21:17
Ja mam nadzieję, że nigdy takiego stanu nie osiągnę, żeby podpierdalać komuś towar. Ale raczej mi to nie grozi, będąc totalnym introwertykiem i mając bardzo ograniczone towarzystwo, z którym i tak nie kreślę, co już wspomniałem w tym wątku, bo wolę kreślić solo.
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
23.11.2025, 21:21
o kurcze... podpierdalanie towaru... na imprezie... ile razy sie to widziało haha




